Skocz do zawartości

spiro

Forumowicz
  • Postów

    9
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Osiągnięcia spiro

Żółtodziób

Żółtodziób (2/14)

  • Pierwszy post
  • Tydzień pierwszy zaliczony
  • Miesiąc później
  • Od roku na pokładzie
  • Starter dyskusji

Najnowsze odznaki

0

Reputacja

  1. Witam szanownych kolegów. Od tego sezonu grzewczego posiadam kocioł Defro Uni Eko 28kw Dom poniemiecki na górce - niekiedy wieje, ściany jeszcze nieocieplone poddasze użytkowe ocieplone powierzchnia ok 220metrów. I bojler zwykły 200l. temp w domu 21,6. Od początku sezony nie mogę dogadać się ze spiekami w moim kotle, próbowałem różne miały, piekłorze, ruskie i teraz czecha Ledvice i na nim chyba zostanę bo nie mam daleko do pepików. Mam doprowadzoną rurę aluflex pod wentylator ze świeżym powietrzem. Ciągle mam problem jak pozbyć się spieków, zerknijcie na foty niezależnie czy nadmuch powyżej 30% czy poniżej 20 i ciągle spieka - co może być przyczyną jaki parametr wyregulować? przymknąć przysłonę? Poniżej ustawienia od kolegi ze wcześniejszych postów który też czeskim pali i też spieka :-( http://przeklej.net/...ails/58805.html http://przeklej.net/image_details/58808.html Na tych parametrach piec długo dochodzi do zadanej temp, histereza na 2stopnie, piec na 60stopni C, regulator pokojowy jak zatrybi że niedogrzane pomieszczenie i puszcza pompę to z pieca momentalnie schodzi temp, i grzeję spoooooro czasu i tak w kółko. Płomień delikatnie opływa deflektor. Spalanie gdzieś 40-50kg / dobę ledvic. podawanie 9 sek Przerwa 35 sek Nadmuch 16% praca podtrzymania 20 sek przerwa podtrzymania 15 min went w podtrzymaniu: czas pracy 20 sek czas przerwy 12 min Proszę o rady co regulować. I jak ustawić te rogi czy mają prostopadle do ścianki? czy bardziej na zewnątrz czy wewnątrz? Pozdrawiam Piotr
  2. "arthi" pisze - "ale zawsze należy mieć papierek od kominiarza" No właśnie jak to jest czy potrzebny jest "papierek czyszczenia" 4 razy w roku? Czy papierek o inspekcji raz w roku? Z tego co czytałem to inspekcja kominiarza raz na rok a czyszczenie 4 razy ale już nie sprecyzowane kto ma to robić, Jeszcze mam pytanie czy podłączając dodatkowy piec w domu - "koza" do komina powinienem to odebrać"kominiarz" i potwierdzić jakimś papierem? Czy robię to tylko oprócz swojego bezpieczeństwa dla ubezpieczalni? czy takie przyłącze trzeba gdzieś zgłosić w gminie? Na marginesie bo to nie to forum do ubezpieczalni muszę wezwać elektryka z papierami żeby mi zrobił przegląd instalacji elektrycznej? (Dom poniemiecki 98% nowa instalacja). Wiadomo pożary głównie od kominków i zwarć. Pozdr!
  3. Dzięki "Sambor" bardzo mądre informacje
  4. Kolego Henryk195, zamówiłem kominiarza na oględziny, właśnie "Sambor" dodał mi nadziei. W podanym linku mamy info "Natomiast dwa piece mogą pod pewnymi warunkami być przyłączone do tego samego kanału: ? piece muszą być zamykane szczelnymi drzwiczkami (warunek spełniony koza to piec a nie kominek szczelnie zamykany, piecokuchnia teściowej też zamykane drzwiczki") ? odległość pomiędzy miejscami przyłączenia do komina wynosi min. 1,5 m (spełniony); ? piec nie znajduje się na ostatniej kondygnacji budynku (wówczas wymagany jest odrębny kanał) (spełniony mniej więcej od miejsca instalacji kozy do wylotu komina będzie jeszcze ze 4 metry." Portki to drugi komin. Ten jest szeroki wew. 26x26 z jednym kanałem.
  5. Dzięki Sambor
  6. Hmmm... teoretycznie dwa wkłady z nierdzewki to dwa odizolowane od siebie ciągi kominowe... co im przeszkadza że są w "jednej obudowie" (komin)?
  7. Witam Chciałbym uczulić forumowiczów nad rozwiązaniem którzy niektórzy polecają przy zbyt małym przekroju. Tak zwane portki. Posiadam komin w poniemieckim domu 8 metrów z cegły dzielony na dwa przewody ok. 18x15cm. Komin oryginalnie dochodzi do podłogi na parterze. Komin został przedłużony do piwnicy jako jeden przewód bez przegrody na dwa (około 2metry wysokości wspólnego przewodu) (jest podłączony do pieca Defro z podajnikiem rynnowym 28KW - zalecana średnica czopucha 180mm). Wyliczyłem że dwa przewody spokojnie obsłużą ten kocioł. Po podłączeniu okazało się że spaliny wychodzą jednym kanałem (od strony zachodniej) Tylko raz zauważyłem że spaliny poszły lewą przegrodą. Generalnie nie ma problemow ze spalaniem jest ciąg. Wezwałem kominiarza i mówił że zachodzi tu różnica ciśnień plus jeden przewód nieznacznie szybciej się ogrzewa i "łapie cug". Wcześniej jak pojeździłem po firmach które oferują systemy kominowe (najczęściej są to firmy które nie mają pojęcia o "kominiarstwie" a jedynie sprzedają "blachę") to "standardowo" oferowały w mojej konfiguracji komina tzw. portki. Jedna średnica rozdziela się na dwie mniejsze. Czyli kasa wywalona w błoto bo trzeba zakupić dwa wkłady. Chyba że któryś z forumowiczów ma takie rozwiązanie i u niego się sprawdza? Pozdr. Piotr
  8. Witam szanownych forumowiczów. Proszę o radę, mam dom poniemiecki parter+piętro komin ok 8 metrów ceglany kwadrat w nienajgorszym stanie. Na parterze teściowa posiada tradycyjną kuchnię węglową(drzewo+węgiel) podłączoną do tego komina pali tam ok 3 razy w tygodniu podgrzewając jedzonko od popołudnia do wieczora spokojny płomień, chciałbym na piętrze do tego samego komina podłączyć się z kozą. Koza raczej funkcja ozdobna też palone by było parę razy w tygodniu wieczorkiem. Wiem że przepisy uniemożliwiają podłączenie dwóch pieców pod jeden ciąg kominowy ale jak to było że parę pieców kaflowych w domu było kiedyś na jednym kominie? Może podłączenie tych dwóch pieców jest możliwe? (Dla mnie najlepsze rozwiązanie ze względu na koszta) Jeżeli nie ma takiej opcji to Myślałem żeby w ten komin wsadzić dwa wkłady z nierdzewki 150mm (powinny się zmieścić ocierając o siebie), czy takie rozwiązanie jest poprawne? Pozdrawiam i dziękuję za rady Piotr
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.