Witam. Jestem szczęśliwym użytkownikiem Viadrus-a u22 od jesieni zeszłego (2012) roku.Piec z dmuchawą i podstawowym sterownikiem. Jako że uczyłem się palić w piecu tego rodzaju, miałem wiele różnych sytuacji związanych z tym piecem. Dzięki forum zrozumiałem kilka rzeczy i dzięki temu na jedym zasypie miału piec działa około 12h przy temp. 60C. Dom ocieplony ale do generalnej poprawy. Ostatnio mam jednak z nim problemy. Palę od góry, no i wczoraj zasypałem cały piec. Jakoś strasznie długo rozwijał zadaną temperaturę ale nie martwiło mnie to. Zadałem mu 56C i taką temp. osiągnął ale potemmm. Siwy dym na dom, jak dmuchawa chodziła to dym leciał wszędzie tylko nie do komina. Otworzyłem przegrzebałem, iiii piec praktycznie zgasł. Cały miał był totalnie wysuszony i tlił się niewiadomo skąd. Wyciągnąłem wszystko z pieca i zapaliłem od dołu na kilka godzin. Dziś zapalam piec, temp. szybko wzrosła do zadanej, ale to znowu ma wybuchy. Włączyłem na częste przedmuchy i jest lepiej ale to znowu zadanej temp nie trzyma :(. Poradźcie coś... AHA. Rozetka u góry otwarta, moc na 5, temp ustawiona na 58,temp. pompy na 35, a przedmuch na 4 przy czasie 11.