-
Postów
59 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Forum
Wydarzenia
Blogi
Artykuły
Treść opublikowana przez caffe23
-
Defro Regulator Pokojowy - Miec Albo Nie Miec :)
caffe23 odpowiedział(a) na pRZeMoo temat w Kotły z podajnikiem
Na końcu pierwszej strony w tym temacie podawałem przykładowe adresy gdzie możesz kupić nowego Bruli. Kosztuje 1100zł. Na znanym portalu aukcyjnym jest używany Bruli w starszej wersji za 520zl z przesyłką. Aukcja kończy się za 6 dni. -
Defro Regulator Pokojowy - Miec Albo Nie Miec :)
caffe23 odpowiedział(a) na pRZeMoo temat w Kotły z podajnikiem
Nowy sterownik e-coal kupisz tylko z kilkoma kotłami. Samego sterownika nigdzie nie kupisz. Jeżeli już to używany z drugiej ręki. Podobny do e-coal jest Bruli i ten możesz kupić nowy lub poszukać starszej, używanej wersji. -
U mnie tak duże spadki są tylko gdy napełnię wodą wannę i włączy się pompa CWU aby dogrzać bojler. Możesz to podejrzeć wchodząc na link podany w mojej sygnaturce, następnie archiwum/wykresy i tam widać między godziną 4:30 a 5:00
-
Jakbyś zmniejszył nieodpowiednio średnicę rur to mogłoby zakłócić grawitację. Co innego przy zasilaniu pompą. U mnie zawór 4D jest takiej samej średnicy jak przyłącza w kotle czyli 1 1/2 cala
-
Ja jak przerabiałem instalację przechodząc ze śmieciucha na kocioł z podajnikiem wstawiłem zawór 4D oraz pompę CO zaraz za tym zaworem. Dodatkowo zamiast bojlera wiszącego na piętrze w łazience podłączyłem nowy bojler który stoi teraz obok kotła w piwnicy, który również wyposażyłem na zasilaniu w pompę CWU. Instalacja Chodzi u mnie na grawitacji a bajerancka, energooszczędna pompa CO z wyświetlaczem się nie sprawdziła wypracowała raptem 17 kWh gdy sprawdzałem różne sposoby ogrzewania. Jak włączę na stałe pompę CO to zużycie opału jest większe o około 5kg na dobę a komfort w pomieszczeniach taki sam jak bez pompy. Pompa CWU uruchamia się gdy ktoś robi sobie większą kąpiel. Przy braniu prysznica i myciu garów nawet się nie uruchamia i przy zadanej na kotle 65 stopni pomalutku bojler dogrzewa się również na zasadzie grawitacji. Zawór 4D w tej chwili mam w połowie skali, zadana na kotle 65, powrót 49-50 a temperatura idąca na grzejniki ma 48-50. W pomieszczeniach stare żeliwne grzejniki ze zwykłymi zaworami odkręconymi do oporu a temperatura w okolicach 23 stopnie.
-
Dodam jeszcze, że z włączoną pompą CO zużycie węgla będzie większe a komfort cieplny w pomieszczeniach taki sam jak przy sprawnie działającej grawitacji. Temperaturą w pomieszczeniach można by sterować zaworami termostatycznymi (o zwiększonym przepływie) na grzejnikach lub zaworem 4D, który po części chroniłby również powrót w zależności od zadanej na kotle. Do ochrony powrotu przy grawitacji sprawdza się też pompa CWU o ile mamy blisko bojler, tylko wtedy mamy wodę w baniaku o temperaturze zbliżonej do zadanej na kotle.
-
Ogniwo Modyfikacja Ogniwo Eko Plus 10 Kw
caffe23 odpowiedział(a) na alvarian temat w Kotły z podajnikiem
U mnie otwór jest już lekko "jajowaty" a luz 4-5mm to już chyba jest zbyt duży. Jeszcze mała ciekawostka dla posiadaczy eko plusa. Jak to jest z tym dosuwaniem szuflady na popiół? Zauważyłem, że gdy szuflada jest niedosunięta i pozostawiona szczelina ma około 2cm. to kocioł dochodzi do zadanej z niższą temperaturą spalin. Czy nie powinno być odwrotnie? -
Ogniwo Modyfikacja Ogniwo Eko Plus 10 Kw
caffe23 odpowiedział(a) na alvarian temat w Kotły z podajnikiem
W sobotę naciąłem dodatkowe otwory w palniku, jeszcze dwa rzędy po lewej stronie (patrząc od napędu). Prawej nie nacinałem ale odetkałem natomiast najniższy rząd, który zakleiłem dwa dni wcześniej, gdy robiłem pierwsze nacięcia. Pali się teraz o wiele lepiej niż miało to miejsce przy oryginale. Zniknęły szkliste i twarde kalafiory, których nie mogłem się wcześniej w żaden sposób pozbyć. Żadne nastawy nie pomagały. Jestem z tej modyfikacji zadowolony. Oprócz fotek palnika dorzucam kilka innych. Widoczny jest tunel w którym obraca się ślimak o którym we wcześniejszych postach wspominałem. Wydaje mi się, że to jednak taki odlew żeliwa, choć nie jestem pewien czy nie powstało to po pierwszym roku palenia gdy zaczął mi korodować ślimak. Osoby będące w temacie wiedzą o co chodzi, fotki ślimaka jak i cała dyskusja była na innym forum. W każdym bądź razie w rowkach nie widać korozji i świecących się przetarć więc mogę stwierdzić, że te zagłębienia się nie powiększają. Na zdjęciach chciałem również pokazać jaki powstał luz po trzech latach pracy kotła w gnieździe w którym obraca się ślimak (ostatni element palnika). Oś ślimaka ma 27mm. Natomiast gniazdo w najwęższym miejscu 31mm. Luz jest 4-5mm. Pamiętam jak na początku 2013 r. zanim podłączyłem kocioł do instalacji pytałem na forum e-sterownik o żywotność tych elementów. Odpowiedź oczywiście dostałem pozytywną, od twórcy tego "wspaniałego" palnika, ogólnie twierdzącą iż cały palnik jest nie do zdarcia. :) Nie mogę jednak dać linków do tych wypowiedzi gdyż wszystkie moje posty zniknęły z forum po ostatniej czystce, zostało kilka które nie mają dla mnie żądnego znaczenia. -
Ogniwo Modyfikacja Ogniwo Eko Plus 10 Kw
caffe23 odpowiedział(a) na alvarian temat w Kotły z podajnikiem
Bo firma Ogniwo żałuje smaru i fabrycznie jest tam odrobinka pod blaszaną podkładką zamiast wysmarować porządnie tą całą ośkę wchodzącą w motoreduktor aż po samą zawleczkę. Pamiętaj aby to zrobić jak będziesz składał. -
Też tak myślałem mając coś takiego u siebie w kotle. Okazało się jednak, że to był nagar. Teraz po dwóch latach nie ma po tym śladu. Zeskrob to ile się da i solidnie popal bez kiszenia to odejdzie reszta.
-
Ile zapłaciłeś razem z przesyłką?
-
Jeżeli masz w kotłowni miejsce na wyjęcie ślimaka to musisz odkręcić od podajnika motoreduktor razem z silnikiem (cztery śruby) Po zdjęciu motoreduktora będziesz mógł wysunąć ślimak pomagając sobie jakimś kluczem co wejdzie na kwadratowe zakończenie ślimaka. Musisz go rozruszać. Wcześniej musisz opróżnić zbiornik z paliwem. Przy składaniu możesz sobie ułatwić i wyjąć dodatkowo zawleczkę aby uwolnić tą część (przedłużenie ślimaka) która wchodzi do motoreduktora. Ja muszę rozbierać cały podajnik ponieważ mam obok baniak 200l i samego ślimaka nie wyjmę. Najpierw po odkręceniu czterech śrub zdejmuję zbiornik, następnie odkręcam wentylator i czujnik temperatury podajnika. Odkręcam cztery śruby mocujące motoreduktor z silnikiem do podajnika. Schodzi bez problemów. Na koniec podkręcam do góry nóżkę pod podajnikiem i odkręcam cztery śruby mocujące podajnik do kotła. Wysuwam z kotła i przenoszę całość wraz z ślimakiem do pomieszczenia obok gdzie mam więcej miejsca. Teraz podobno ślimaki są już takie, że nie trzeba ich przerabiać. Jeżeli byś otrzymał jednak taki jak na fotce to ja proponuję tylko wycięcie fragmentu który zaznaczyłem na biało, tak jak to robią w fabryce. U mnie w takiej właśnie formie ślimak pracował bez zastrzeżeń. Żadnych modyfikacji palnika nie rób bo możesz tylko pogorszyć. Jedyna warta polecenia modyfikacja to zrobienie dosuszania, jeżeli jeszcze tego nie masz.
-
Wiem ale muszę to jakoś spalić a po nacięciu otworów jest o wiele lepiej.
-
Po niepełnej dobie palenia stwierdzam iż modyfikacja w postaci dorobionych nacięć w palniku poszła w dobrym kierunku. Spalam w tym sezonie strasznie spiekający się miał z odsiewu (nazwa i kaloryczność nieznana) 3100kg za 1650zł. Wygląda to jak groszek ale z dodatkiem "czarnego piachu". Węgiel (większa frakcja) jest bardzo miękki i że tak powiem lepki co powoduje spiekanie w palniku. Nie mogłem dobrać do niego odpowiednich parametrów spalania w żadnym trybie dostępnym w sterowniku e-coal. Aby nie przesypywało na końcu palnika nie spalonym opałem, wybierałem twarde i szkliste spieki żużlowe, które z wielkim trudem uwalniały się od palnika. Codziennie wynoszona prawie pełna szuflada popiołu ze spiekami. W tej chwili spieki stały się troszkę mniejsze i kruche. Są z jednej strony palnika tzn. od strony drzwiczek (podajnik z prawej). Chyba jutro rozbiorę dziada jeszcze raz i natnę dodatkowy rząd otworów od strony gdzie spieka. Oprócz tego, po tej modyfikacji podniosła się temperatura spalin o jakieś 30 stopni a obniżyła temperatura podajnika o około 3st. Otworów nadmuchowych nie odsłania. W kotle 16kW są one deczko wyżej niż te moje dorobione.
-
Dzisiaj się dokładniej temu przyjrzałem bo wyciągałem podajnik. To raczej nie wżery tylko jakby wytarte delikatne szczelinki lub taki nie idealnie równy odlew. Jest to dokładnie w miejscu gdzie w podajniku na tunelu jest ta płyta z czterema otworami, którą mocujemy podajnik do kotła. Ja tego dokładnie nie obejrzałem na początku jak kupiłem kocioł. Możliwe, że było to również przed dorobieniem osuszania. Nie pamiętam :( W miejscu gdzie u kilku osób pojawiły się dziury to u mnie jest zdrowe żeliwo.
-
Czekaj, czekaj, trochę nie zrozumiałem co masz na myśli :) Ma być odwrotnie niż fabrycznie? Więcej otworów z lewej a nie z prawej? (patrząc na palnik od strony napędu) Więcej ze strony gdzie ślimak unosi węgiel w górę aby zmniejszyć spręż powietrza i uniknąć w ten sposób tworzące się po tej stronie palnika spieki żużlowe?
-
Tak to ja pisałem i potwierdzam. Zatrzymała się korozja (zużycie) ślimaka po dorobieniu osuszania. Jest sucho w zbiorniku na węgiel oraz w całym tunelu w którym pracuje ślimak.
-
Zgadza się, ogoliłem za bardzo :) Tak już chodzi ponad rok. Miałem dobrze, przy wyciętym tylko czerwonym, chciałem lepiej i dojechałem jeszcze fragment zielony a to pogorszyło niestety sytuację. Zaczęło przesypywać na końcu. Ale nic to, nauka kosztuje a ja lubię eksperymentować. Dzisiaj wymontowałem palnik i naciąłem dodatkowe otwory z dwóch stron (po jednym rzędzie). Nie zrobiłem tych nacięć pomiędzy fabrycznymi tylko wyżej. W dziesiątce jest sporo miejsca. Teraz jest po trzy rzędy z każdej strony. Trzeci, fabryczny, ten najniższy rząd otworów zalepiłem. Zobaczę co z tego wyjdzie :) Fotki kiepskie bo robione starą komórką przy słabym oświetleniu.
-
Coś podobnego mam nawet w tej chwili tyle że w pionowych kanałach spalinowych. Nie wygląda to tak strasznie bo tam nie tworzy się nagar jak ma to miejsce w komorze spalania. Tutaj odpadła tylko sama farba. Korozja nie postępuje lub nie jest to widoczne gołym okiem. Są w takim stanie ponad dwa lata.
-
Koledzy dobrze napisali. Nie masz powodów do niepokoju. To raczej nie są wżery tylko odpadła farba z nagarem. Blacha kotła w tym miejscu nie była doczyszczona z nalotów rdzy przed malowaniem. Dodatkowo przy niezbyt dokładnych nastawach spalania na ściankach kotła tworzy się warstwa nagaru a przy wyższej temperaturze gdy odpadnie taki płat wygląda to właśnie tak jak na twojej fotce. Miałem coś takiego tylko nieco większe po niecałym roku użytkowania kotła. Było to na prawej ściance kotła w komorze spalania i wyglądało strasznie. W tej chwili nie ma po tym śladu, cała powierzchnia się wyrównała. Palę czwarty sezon a raczej rok bo w lecie kocioł również pracuje grzejąc wodę w 200l baniaku.
-
U mnie idealnie pracował palnik gdy ślimak zeszlifowałem do takiego wyglądu jak na zdjęciach kolegi "janklos12". Na moim zdjęciu zeszlifowany w miejscu zaznaczonym na czerwono. Skończyło się mielenie i przesypywanie nie spalonym opałem na końcu palnika. Niektóre osoby np. "milo" (VERB) twierdzą, że powinno się wyciąć fragment zaznaczony na zielono. Być może jest to również prawidłowa modyfikacja, ja tego nie mogłem sprawdzić. Teraz mam wycięte prawie wszystkie zwoje w palniku, został tylko niewielki fragment przeciwzwoju, odpychający węgiel od ścianki zamykającej palnik. Nie jestem aktualnie zadowolony z takiej modyfikacji i myślę nad zakupem nowego ślimaka lub całkiem innego palnika gdyż zauważyłem w tunelu gdzie obraca się ślimak przetarcia (wżery) których jeszcze w ubiegłym roku nie było.
-
Napisz coś więcej na temat tych dodatkowych otworów. Dlaczego się nie sprawdziły? Ja planowałem na dniach zrobić coś podobnego, dać więcej otworów z każdej strony w górę palnika.
-
Cegła na końcu palnika nie zlikwiduje mielenia groszku. Jeżeli masz ślimak taki jak na fotce to musisz go zmodyfikować bo połączenie zwoi widocznych w zakreślonym kółeczku doprowadza do mielenia.
-
Zimny Powrót Na Zaworze 4D Możne Tak Być?
caffe23 odpowiedział(a) na krystian899 temat w Instalacje CO i CWU
Może nie będziesz musiał spuszczać całości. Pozamykaj te widoczne na zdjęciu zawory i jak masz inne, których nie widać. -
Zimny Powrót Na Zaworze 4D Możne Tak Być?
caffe23 odpowiedział(a) na krystian899 temat w Instalacje CO i CWU
Kręcisz pokrętłem dookoła? Zgadza się kręcisz ale przy złym ustawieniu przegrody. Przegroda w środku ma być ustawiona tak jak na rysunku który dołączyłem. W tej chwili jest prostopadle do zasilania na grzejniki i powrotu do kotła a powinna być równolegle. Napiszę inaczej - Musisz obrócić zawór o 90 stopni w prawo, da się to zrobić bez demontażu zaworu z instalacji. (Odkręcić te cztery śruby i przekręcić bebechy w prawo 90°) Teraz woda przepływa nie tak jak powinna.
