Skocz do zawartości

romano1982

Forumowicz
  • Postów

    9
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Osiągnięcia romano1982

Żółtodziób

Żółtodziób (2/14)

  • Pierwszy post
  • Tydzień pierwszy zaliczony
  • Miesiąc później
  • Od roku na pokładzie
  • Starter dyskusji

Najnowsze odznaki

0

Reputacja

  1. Dzięki Panowie raz jeszcze za pomoc. Teraz cieplejsze dni to spalanie dużo spadło (co mnie bardzo cieszy). W razie jakiś problemów kolejny raz się tu poradzę. Dziękuje raz jeszcze!
  2. Dzięki Panowie za wszytki odpowiedzi. Ustawienie pieca zmieniłem na 3/4 (przy 3ce zaczął taktować przez chwilę przy wiatrach). Dogrzał do max 59C na piecu, na razie załącza się tak raz na godzinę. Spalanie przez ten wiatr wyszło dużo większe niż ostatnio (6m3 na dobę). Jeszcze nie zmieniałem nic w piecu, poczekam. Zmieniłem na 16,5C jak nas nie ma w domu 8.00-15.00. Pozostałe 17scie na programatorze. W pokojach jest 19-21C. Nie wiem tylko czy te spalanie co mam mieści się w normie. Czy jest sens zmniejszać temp jak nas nie ma w domu? Czy później dogrzanie zabierze więcej gazu niż utrzymanie.
  3. Wczoraj podsłuchałem pracę pieca. Ustawienie na 3, dogrzewa piec do 48C, czas dogrzania około 15 minut, potem jeszcze pracuje pompa jakieś 25 minut. Załączał się po 16stej, koło 18stej i 21.30. W pokoju z termostatem pokojowym, na termostacie temp 17.5 C cały czas, nawet jak dogrzewał. Czy tak chodzący piec załącza się za często i za szybko grzeje? Czy to normalna praca? Spalanie na poziomie 4,3 - 4,5 m3 na dobę. Wg instrukcji 2ka oznacza 51, 3ka na piecu oznacza 57C, 4ka 63. Zobaczę po zmienię do ilu nagrzewa, jak miałem 3/4 to nagrzewało do około 57C, dlatego trochę dziwnie że nie nagrzał do tylu i dlatego bylem przekonany, że 3ka oznacza 50C (chyba, że po prostu było zimniej na dworze) Czyli wychodzi na to, że Junkersowi wystarczy temperatura 48C by nagrzać pokój do temperatury żądanej na termostacie pokojowym. I czy ustawie 3 czy nr 4 to obojętnie bo i tak nagrzeje tyle ile mu potrzeba? Dziwi mnie tylko, że tej nocy mimo wyższej temperatury spalił więcej gazu niż jak było na minusie. Czyżby ustawienie 3,5 na piecu przy około 0 stopni w nocy było za duże, tylko że teoretycznie sam powinien sobie ustalić do ilu się nagrzewa. Lub wiatr ma też duży wpływ. Jak na razie nie zmieniałem nic na piecu, czekam na sobotę by spokojnie poustawiać.
  4. Zaczynam rozumieć. Po prostu obecne ustawienia pieca (około 57C) nie pozwolą na nagrzanie więcej niż te 20-22 stopni w innych pokojach. Wychodzi na to, że opcja "2" na głowicach termostatu to około 20stu stopni, stąd nie widziałem różnicy między "2" a "5". Jakby głowice termostatu były na maxa (5tka) a na piecu np 73C to możliwe, że pokoje by się nagrzały bardziej i wtedy przykręcenie na głowicach by dało jakieś oszczędności. Dochodzi na regulatorze. Drzwi staram się zamykać.Sprawdzę innym termometrem. Przy 57C piec się załącza, popracuje 5-10 min, dobije do temperatury 57, potem jeszcze trochę pochodzi pompa i gaśnie. Nie załącza się co chwila (przynajmniej jak jestem w domu). Może z raz na godzinę, albo i dwie. Trudno mi trochę powiedzieć gdyż w tygodniu nie ma mnie w domu na dłużej. W sobotę raczej będę w domu to będzie mi łatwiej wyłapać jak często się włącza. Raz dziewczyna mi powiedziała, że rano często się załączało. Martwi mnie trochę, że właśnie piec za długo nie pochodzi, chyba że ja mylę pojęcia. Piec z rozpalonym palnikiem ma chodzić długo, czy pompa ma chodzić długo a palnik co jakiś czas się zapalać? Wczoraj po 22 zmieniłem pokrętło na "3" czyli około 50 C, zobaczę jak to dziś będzie ze spalaniem. Co daje parametr 2.4 (blokada kotła)? W instrukcji punkt 8.6 "Minimalny czas blokady kotła, funkcja serwisowa 2.4" jak dobrze rozumiem? Co da sposób nr 2 ? Im mniejsza moc kotła tym mniej gazu schodzi? Czy piec wolniej się rozgrzewa? Dużo pytań, ale chcę zrozumieć jak to wszystko działa. Pozdrawiam i dziękuję za dotychczasową pomoc!
  5. Tak, racja. Pomyliłem pojęcia :) Czyli wynika, z tego że zaoszczędzę, tylko nie rozumiem czemu czy mam na 2 czy mam na 5 ustawione na głowicach to temperatura jest taka sama. Może błąd moich obliczeń? Pieca nie zmienię gdyż wynajmuję mieszkanie. W chwili obecnej mam ustawione koło 57 C na piecu. 17 C na programatorze w sypiali. W sypialni jest około 17.5 C (a nieraz dochodzi do 19 C, i też nie wiem czemu). W pozostałych pokojach i kuchni 20-22 C. Spalanie na dobę 5 m3. Mieszkam w Legnicy, temperatura ostatnio to 3-5 w dzień, 0 - - 3 wieczór/noc. Piec nie działa za długo, może za wysoka temp? pozdrawiam i dziękuję za odpowiedzi.
  6. Dziękuję za odpowiedź Odpowiem na pytania: 1. Nie wiem, wynajmuję mieszkanie. Raczej czujnika temperatury zewnętrznej nie mam. Programator junkersa na ścianie. Tak wygląda ten regulator pogodowy: http://img09.tablica.pl/images_tablicapl/84540613_7_644x461_piec-gazowy-2-funkcyjny-junkers-24kw-programator-.jpg 6. 17 C (a właściwie 17,5 C - 18 C bo nagrzewa trochę więcej) jest w pomieszczeniu z regulatorem pogodowym (sypialnia) gdzie tylko śpimy, w pozostałych pomieszczeniach jest 20-22 C. Chciałem w pozostałych pomieszczeniach przykręcić termostaty na grzejnikach by było mniej stopni (w nocy, jak jesteśmy w pracy). Wczoraj z 2ki ustawiłem na 5tke na termostatach i nadal jest taka sama temperatura w pomieszczeniach. I gdzie tu logika? Najważniejsze pytania: 1. Czy przykręcenie termostatów na grzejnikach da mi oszczędność? 2. Jak mają się głowice termostatyczne do regulatora pogody? Czy są ignorowane? 3. Jeśli głowice termostatyczne są "ignorowane" przez programator pogodowy, to czy jest sens ich trzymania? 4. Czy jak zakręcę termostaty to będzie oszczędność? Czy spali tyle samu gazu.
  7. Witam wszystkich. Mam pytanie, jak mają się termostaty na grzejnikach do pogodówki? W mieszkaniu mam termostaty na grzejnikach oraz założony programator temperatury (pogodówkę) w najzimniejszym pomieszczeniu. W pomieszczeniu z pogodówką termostat jest odkręcony maksymalnie. Po osiągnięciu temperatury ustawionej na programatorze piec się wyłącza. Pogodówkę nie obchodzą inne pomieszczenie tylko te gdzie jest zamontowana (a właściwie gdzie jest zamontowany czujnik), więc jak szybko dogrzeje do wymaganej temperatury to będzie chłodniej w pozostałych pomieszczeniach, jak wolnej to pozostałe pomieszczenia mocniej się nagrzeją? Dobrze rozumuję? I tu pytanie czy jak w pozostałych pomieszczeniach przykręcę termostaty z 5 na 3 to będzie oszczędność? Czy to nie ma sensu i zostawić odkręcone na maksa? Zauważyłem że przy 2 i przy 5 ustawionym na termostacie i tak jest w pokojach około 20-21 stopni. Mam jeszcze pytaniadotyczące pieca. Czy piec Junkers Eurostar ZWE 24 (dwufunkcyjny wraz z programatorem junkersa) sam skoryguje temperaturę na piecu do ustawionej temperatury na programatorze oraz do temperatury na zewnątrz? Chodzi mi o to, że np ustawie pokrętło na E (czyli około 75 stopni) a piec rozpali się do np. temperatury 50 stopni, bo taka akurat wystarczy mu by osiągnąć temperaturę ustawioną na programatorze? Czy jednak rozpali się do tych 75 stopni, temperaturę na programatorze osiągnie bardzo szybko, ale również dużo strat pójdzie w komin (gdyż wystarczyła by temperatura np. 50 stopni)? Z tego co wyczytałem na forum to bardziej opłacalne jest jak piec dłużej dogrzewa mieszkanie mniejszą temperaturą niż szybko dużą. Ale gdzieś obiło mi się o uszy, że Junkers ZEW 24 umie "dopasować" temperaturę. W chwili obecnej, przy 80m2, mieszkaniu na poddaszu spala mi 3,7-4,5 m3 (temperatura około 6 stopni w dzień, 0 -1 w nocy), temperatura na programatorze dzień/noc: 17,5 / 17 (piec zawsze dogrzewa o około 0,5-1 stopień więcej). Co najlepsze przy temperaturze 0 stopni w dzień, nadal spala podobnie co przy 6-7 stopni (a tego to już nie rozumiem). Od wczoraj 5 m3 gazu a temperatura cały czas na 17. pozdrawiam.
  8. dziękuję za odpowiedzi. Troche się przeraziłem :) piec jaki posiadam to TERMET MiniTerm dwufunkcyjny. Mam wrażenie, że coś z nim nie tak. Długo stosunkowo trzeba czekać by woda się zagrzała, a jak już to zrobi to wrzątek.
  9. Witam wszystkich! Od września będę wynajmował mieszkanie, a że nigdy nie miałem styczności z gazem to mam pytanie jakie mogą być koszty gazu w mieszkaniu 45m2 ? Kuchenka gazowa, grzanie wody gazowe, ogrzewanie gazowe. Stare budownictwo, kamienica, pierwsze piętro, mieszkanie środkowe, sufit obniżony, okna plastiki, 2 pokoje, otwarta kuchnia. Grzanie całą dobę, różne zmiany z żoną mamy. W domu 3 osoby. Prysznic, brak wanny. Piecyk nie wiem jeszcze jaki (ma funkcje włączania grzania wody, mieszkania lub wody i mieszkania na raz) w pokoju "komputerek" w którym wpisuję się temperaturę. Wiem, że mało danych ale proszę o podanie orientacyjnej ceny miesięcznej w sezonie jesiennym oraz zimowym. Na co muszę się przygotować. Dane co to za piecyk uzupełnię na początku września. Pierw liczyłem około 200 zł na miesiąc, a tak czytam różne tematy to powoli się załamuję. Jeszcze mam pytanie ile stopni powinno się ustawić 20-22 by było ciepło ale nie upalnie oraz jak ustawić temperaturę wody (da się?)? Pozdrawiam i proszę o odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.