wprowadziłem takie ustawienia (przynajmniej myślę że o takie chodziło)
"Pa" 42
"Pd" 15
"Ob" 5
"Po" 30
"Łp" 40
czy takie miałem ustawić ????
Pewnie zadaje dziwne pytania, ale nie rozumiem dokładnie o co chodzi... szczerzę po prostu nie znam się aż tak na tym.Owszem przez jakieś 5-6 lat paliłem w piecu ale takim zwykłym śmieciuchu bez podajnika i do tego ze sterownikiem z PID ustawione było "węgiel" i reszta ustawień mnie nie interesowała, wypalało wszystko, do czyszczenia miałem tylko tą komorę w której się paliło, 3 poziome półki i wylot do komina i tyle a teraz moja niewiedza wychodzi :(
Nie mam pojęcia jaki tam jest palnik, kiedy "talerze żeliwne" były uszczelniane (jak znam życie to pewnie nigdy) nawet nie wiem jak to wygląda i gdzie się znajduje ale postaram się do tego dojść i to zrobić. Dzięki za odp
Zauważyłem jeszcze coś dziwnego z racji że nie mam bojlera na wodę nie mam też pompy cwu, podłączona jest tylko jedna pod gniazdo CO ale lampka sygnalizacyjna na sterowniku nie pali się cały czas tzn przez jakiś czas owszem kontrolka się pali, pompa pracuje ale za jakiś czas kontrolka gaśnie i już pompy nie słyszę zapala się natomiast lampka od cwu choć nic nie jest podłączone do tego gniazda, po jakimś czasie znowu przełącza się na CO i pompa pracuje. Czy to normalne ??? dodam tylko że piec przy tych dziwnych rzeczach kocioł ma osiągnięta zadaną temperaturę czyli w tym przypadku 60 stopni. W sterowniku który obsługiwałem w poprzednim kotle pompa po osiągnięciu ustawionej temperatury załączała się i kontrolka paliła się cały czas, do tego również tak samo było z pompą cwu i kontrolką od niej. Nie rozumiem tego