Skocz do zawartości

jezierski

Forumowicz
  • Postów

    11
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez jezierski

  1. W danych katalogowych przeczytałem, że znamionowa moc cieplna to 13,7 kW, i teraz coś takiego: moc oddawana do wody: 11,1 kW, moc oddawana do otoczenia 2,6 kW. Ale przy pracy minimalnej wygląda to tak: min 5,4 kW, do wody 3,4, w otoczenie 2 kW. Czyli co? w lato grzeję sobie wodę w bojlerze i pomieszczenie w stosunku 3,4 do 2 ? Ciekawe jak to wygląda u innych peletowców? A pasowałby mi, bo myślę już o jakimś automacie pozdr Jacek
  2. mam na myśli szum gotowanej wody - miejscowe przegrzanie - jak sądzę. 130 m2 średnio ocieplone
  3. Miarkownik ładnie steruje powietrzem pierwotnym, działa bez zarzutu. Ale ogólnie mam kilka "ale" do tej kuchni. Jednym z nich jest "syczenie" - myślę, że to wynik konstrukcji a nie paliwa. Kuchnia miejscowo się przegrzewa i na gałęziach, i na polanach, i na węglu. Na pierwszym i na drugim biegu pompki. Dopiero lekkie przysłonięcie rusztów wodnych od strony grodzi wymiennika cos daje. ale dalej eksperymentuję z tą kuchnią. Może mam za duże wymagania? Bo jednak, zasypuję węglem, układam na górę drewno, podpalam od góry i wychodzę, i wszystko ok.
  4. Może dla lepszego zrozumienia moich wymagań, co za tym idzie i oceny przydatności kuchni Temy dodam, że posiadam jednocześnie kocioł elektryczny, który czuwał nad temperaturą, gdy gasła piecokuchnia. Jednak tylko w "tanich" godzinach. Do tej pory, w praktyce kocioł elektryczny załączał się tylko nad ranem lub, jeśli nas nie było w domu. Stałopalność, jakiej oczekuję to 8-10 godzin.
  5. Jak pisałem wcześniej, kupiłem Temy+12 i już mam podłączoną. Tak wyglądała moja piecokuchnia użytkowana przez 3 lata: a tak nowa Temy Krótko co i jak: Jak widać na firmowym rysunku : kuchnia posiada szczelinę w dole wymiennika konwekcyjnego - przy końcu pierwszego palenia, jak przypuszczałem, po wypaleniu paliwa powietrze zaczęło uciekać na skróty do kanału konwekcyjnego. Kawałek sznura złożonego na cztery ( bo akurat taki cienki miałem) załatwił sprawę. Pod szyba drzwiczek załadowczych widać szczelinę - jest to dolot powietrza do obmywania szyby, aby się nie brudziła. Jako powietrze wtórne wydał mi się za mały, więc wyciąłem uszczelkę w dolnej krawędzi drzwiczek zasypowych. Na oko spalanie drewna wygląda lepiej. Zmieniając piecokuchnie jedną na drugą miałem dwa oczekiwania: 1) lepsze, wydajniejsze spalanie różnych paliw i większa stałopalność, 2) poprawa estetyki kuchni. Co do puktu 1-go - na pewno Temy ma sprawniejszy wymiennik. Kocioł nagrzewa się szybciej i dłużej trzyma parametry. Komora zasypowa to ok. 30 litrów, a ponad nią jeszcze 30 cm przestrzeni, gdzie płomień sobie hula zanim zetknie się z zimnym wymiennikiem. Na węglu jeszcze nie odpaliłem bo i ciepło jakoś tej zimy. Dam znać jak będzie. Pkt 2 -Jestem zadowolony. Pozdrawiam przyszłych użytkowników Jacek
  6. Wygląda na to, że jutro jadę zobaczyć Temy+12 i ewentualnie kupić. Postaram się napisać recenzję :) Jacek
  7. A jeszcze 2 pytania: Spalanie drewna POD warstwą węgla - czy to nie spowoduje częściowego dopalenia gazów? Mario - jaką sprawność praktyczną można wyciągnąć z twojego sposobu spalania drewna?
  8. Witam Panów czy dobrze zrozumiałe, że w GS-ie sie da się spalić czysto drewna? Nawet kiedy wyłożyłbym komorę i zrobił sklepienie szamotowe? Pytam, bo rozważając zakup kotła wychodzi mi najbardziej sensownie GS palony górą, ale mam czasami dostęp do drewna i nie lubiłbym puszczać go przez komin ze sprawnością 15% pozdrawiam
  9. Dzień Dobry wszystkim do SanitSystem czy granpal spali zrębki? pytam bo wsadzam własnie 2 tyś róży bezkolcowej pozdrawiam
  10. Witam Jeśli chodzi o uszczelnienie tej szpary to jest dla mnie zrozumiałe. Pytanie , czy można doprowadzić w tym kotle w jakiś sposób powietrze wtórne aby nie ingerować w płaszcz? pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.