Skocz do zawartości

deepblade

Forumowicz
  • Liczba zawartości

    10
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

1 Neutralny

O deepblade

  • Tytuł
    Bywa od czasu do czasu

Informacje o ogrzewaniu

  • Co ogrzewam?
    170m2, dom: piwnica (1 grzejnik), parter, piętro, strych (nieogrzewany), styropian w środku ścian i na zewnątrz.
  • Instalacja
    11 grzejników żeliwnych, 1 grzejnik panelowy, zawór 4d, bojler 120l, pompy C.O. + C.W.U.
  • Kocioł
    Kocioł DUMOX - EKO na ekogroszek 25kW, palnikARDEO IRON, sterownik TIMEL SKZP-02
  1. Również palę w PID, tylko przy sterowniku SKZP-02 mam możliwość wprowadzenia korekty - zmniejszam w ustawieniach kaloryczność opału, przez co podawanie jest większe. Dodam, że mam raczej przewymiarowany kocioł - 25kW, a z moich obliczeń wynika, że powinno to być 18kW. Tak więc to też wpływa na spalanie.
  2. Z tych trzech mogę coś powiedzieć o Sobianku. Lew zakupiony w maju. Kaloryczność jest raczej mniejsza niż deklarowana. Popiołu mało. Przy niskim nadmuchu jest dużo sadzy, trzeba zwiększyć powietrze, ale wtedy zapada się kopczyk i trzeba zwiększyć podawanie, przez co spalanie trochę wzrasta.
  3. deepblade

    Sobianek Lew mały problem

    Podawanie co 4 minuty? Jak dla mnie to już się zdąży wypalić zanim wpadnie kolejna dawka. Podawaj częściej, a mniej.
  4. Sambudrol wygląda dobrze na papierze i z opinii, ale te worki mnie zniechęcają. Myślę czy nie zamówić teraz Pana Groszka Yellow albo Red.
  5. Koniec marca kupiłem tonę Sobianka Lwa. Suchy, chociaż po wsypaniu do kosza woda się skropliła na ściankach. Pali się rzeczywiście na pyłek - mało popiołu, chociaż jakoś nie widać było deklarowanej kaloryczności - dał bym mu 2MJ mniej. Koniec kwietnia przyszła do mnie tona Pantery. Z wilgotnością podobna historia. Co do kaloryczności ciężko coś powiedzieć, bo piec dużo w czuwaniu teraz stał. Natomiast mam straszne spieki. Kombinuje z ustawieniami wiatru, ale na razie nie mogę się ich pozbyć. Ogólnie tak średnio jestem zadowolony. Na zimę brakuje mi jeszcze tony i się zastanawiam czy brać któregoś z Sobianków czy coś innego.
  6. Miałem podobny problem. Pomogła wymiana kondensatora przy motoreduktorze.
  7. Dobrze, niech będzie Pana racja - nie pisałem tutaj żeby użerać się użytkownikami. Liczyłem tylko na pomoc..., ale zawsze musi znaleźć się ktoś kto będzie jechał drugiej osobie zamiast spokojnie podejść do sprawy. Dodam tylko że nadmuch nie rozwiązał sprawy, nie będę już dalej rozwijał problemu bo i tak zostanę wyśmiany. Dzięki za "dobre" chęci.
  8. Czy gdzieś napisałem że jestem elektrykiem...umiem popodłącząć przewody i układy - wiem na pewno więcej niż zwykły człowiek bez żadnej nauki w tym kierunku. Ale to tylko moje zainteresowania - nie o tym jest temat. Piszę tutaj, więc chyba chce rozwiązać problem i dowiedzieć się o co chodzi. Chyba po to służą fora, nieprawdaż Panie Andrzeju? Nie ja odłączyłem ten czujnik, tylko właśnie "fachowiec", bo były z tym czujnikiem problemy. I było już to bardzo dawno temu, kiedy piecem zajmował się mój ojciec. Należy czytać ze zrozumieniem, nie pisałem że jakieś czujniki są przyczepione do obudowy... I jedyna dobra rada. Myślałem że to forum jednak jakoś mi pomoże, ale jednak trzeba było zwrócić się do osoby znającej się w temacie. Był już u mnie fachowiec zajmujący się takimi piecami, jednak i on miał wielkie problemu w dojściu o co chodzi. Zdiagnozował że przyczyną jest zanieczyszczone wejście od nadmuchu i przy małej sile dopływu powietrza ogień ma za małą moc żeby nagrzać wodę w grzejnikach przez co temperatura spada podczas włączenia i nie chce dojść do zadanej. Teraz trzeba dobrze przeczyścić dolot i się okaże czy miał racje, chociaż nie był w 100% pewny i kazał jeszcze w razie czegoś się do niego zgłosić.
  9. W instrukcji od sterownika i pieca nie ma nic na temat czujników. Jednak nie patrzył bym na nie, gdyż wcześniej wszystko przy takim ułożeniu grało i nie występowały żadne problemy.
  10. Witam. Mam problemy ze sterownikiem Tech St-37. Wcześniej posiadałem sterownik St-77 jednak ostatnio zaczął wariować, tzn. temperatura skakała - np. mimo ciągłej pracy podajnika i nadmuchu wskazywał temperaturę na tym samym poziomie mniejszą od zadanej, powodowało to niedopalanie się paliwa na palenisku i wysoką temperaturę w domu. Później temperatura nagle wskakiwała na wyższą. Skutkowało to również tym że po pewnym czasie ani nadmuch, ani podajnik nie chciał się załączyć. Lub też podczas,włączenia sterownika zaczynał z temperaturą np. 54 stopnie, która potrafiła w ciągu pięciu minut spaść na 46. Po zamontowaniu właśnie sterownika St-37 problem nadal się utrzymuje, nie wiem co jest tego powodem. Dodam że jestem zielony w tych sprawach, po prostu zamontowałem wszystko wg schematu, bo na elektryce się znam. Czy to wina jakiegoś czujnika? Gdzie powinny być zamontowane wszystkie czujniki? Termik był włożony między warstwę izolującą a metalową obudowę paleniska, czujnik CWU jest przyczepiony do jednej z rur, natomiast czujnik kotła leżał swobodnie obok pieca - przyczepiłem go teraz do rury wychodzącej od pieca od razu przy nim. Wiem że czujnik ślimaka był odłączony, bo powodował włączanie się alarmu,. dlatego też go tak zostawiłem. Gdzie jest problem? Proszę o pomoc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.