Jedno mnie dziwi - co robią na złomie kotły które są na "chodzie" ? Czy aby wszyscy ich użytkownicy przeszli na gaz, olej opałowy lub na kotły z podajnikiem ? A może Camino nie jest to już "konstrukcją" na miarę dzisiejszych czasów ?
A może jakieś odpłatne seminaria z nauki palenia trzeba ludziom zorganizować do tego kotła B) ?
Z opisu w postach wynika, że wielu użytkowników ma z nim problemy a głównie Pan pisze że jest z nim wszystko super. Aż się wierzyć nie chce, ale z pewnością nie mam racji B)
Pozdrawiam