Treść opublikowana przez k160
-
Anoda W Bojlerze
Panowie wybaczcie odgrzanie starego wątku, ale mnożenie nowych chyba nie ma sensu. Czeka mnie wymiana anody w poziomym zbiorniku Biawar WE .24 140l dwupłaszczowym. Producent wymaga opróżnienia wymiennika (płaszcza grzewczego z wody kotłowej) no i naturalnie też samego zbiornika do wymiany. Zastanawia mnie to i nie rozumiem dlaczego mam wylewać odtlenioną, niekorozyjną wodę i czym grozi nie spuszczenie tej wody? Oczywiście odetnę zasilanie, kocioł wygaszony, woda w bojlerze zimna, ale po co opróżniać płaszcz? Czy chodzi o to, że ciśnienie go może zgnieśc, lub rozerwać, tylko nie bardzo rozumiem jak. Naczynie otwarte jest może 2m nad bojlerem, to skąd to ciśnienie? Cytat z instrukcji:" 2. Wyłączyć urządzenia grzewcze, zasilające wymiennik, 3. Zamknąć zawór na doprowadzeniu wody grzewczej i opróżnić płaszcz wymiennika przez zawór spustowy (patrz Rys. 6 i 7 poz. 4a), 4. Odciąć dopływ zimnej wody użytkowej, odkręcić kurek z ciepłą wodą użytkową a następnie spuścić wodę z wymiennika zaworem spustowym, 5. Wykręcić zużytą anodę magnezową, 6. Wkręcić nową anodę, 7. Ponownie napełnić zbiornik oraz płaszcz wymiennika (napełnianie patrz pkt. 4.2 Uruchomienie), 8. Sprawdzić szczelność zamontowanej anody ochronnej. " Mieszkam w górach i w studni mam wodę z potoku (źródlaną). Często jest zasilana przez roztopy, w czajniku zero kamienia (co nietypowe jak na góry). Czy taka woda jest bardziej korozyjna niż woda twarda? Na przyszłość chyba szarpnę się na używany bojler z nierdzewki, których mnogo jest na znanym portalu aukcyjnym. Poniżej schemat tego mojego bojlera:
-
Prośba O Sprawdzenie Instalacji
Moja instalacja gotowa i już po 3 paleniach. Jestem bardzo zadowolony z efektów . Gwintowanie rur stalowych przy użyciu imadełka "dla lalek" firmy Topex ...to ciężki kawałek chleba, ale się udało. Dosłownie wszystko działa zgodnie z założeniami. Jest ciepło, układ fajnie się sam bilansuje przełączając się z grawitacji na pompę i z powrotem. W bojlerze woda cieplutka i pompka go nie rozładowuje. Schemat minimalnie zmieniłem w stosunku do szkicu, bowiem na głównej rurze bezpieczeństwa jest tylko jeden trójnik , a nie dwa jak na rysunku. Od tego trójnika woda idzie na następny trójnik i na wprost do pompy, a na bok do zaworu różnicowego i na bojler. Może jedyne ALE to na moc kotła mogłaby być może o 2kW większa , bo o ile jest fajnie i ciepło, to na razie nie udało mi się osiągnąć temperatury na piecu 50 - 60 stopni. Inna sprawa , że do tej pory nie napaliłem na MAXa z pełnym załadunkiem, a ponadto za 900zł grzechem byłoby nie kupić tego kotła. Dziękuję i pozdrawiam
-
Prośba O Sprawdzenie Instalacji
Dziękuję za ustosunkowanie się do moich pytań. Nie zamontuję odpowietrznika automatycznego przy bojlerze, ale rura będzie miała lekki spadek do głównego pionu i rury bezpieczeństwa w jednym, żeby obieg odpowietrzał się przez naczynie bezp - żeby nie zasysać powietrza przez automat. Automatyczny odpowietrznik zamontuję na drabince w łazience zamiast ręcznego. Ogólnie cała instalacja będzie bardzo "zwarta" w sumie potrzebuję nie więcej niż 7m rury czarnej 1". Podłogówka jest na całym parterze, w sumie 32metry , rurki dałem co 20cm, drabinka w łazience ma moc 650W, więc na bank odbierze kilkanaście stopni z wody idącej na podłogę, poza tym w łazience jest mocna wentylacja i bardzo często otwarte okno. Myślę, że bojler zdąży się schłodzić zanim przegrzeje się podłoga. Zobaczymy. Kończąc. Po odpaleniu układu zdam relację. Bardzo dziękuję za zabranie głosu Vernal i Kminero, i przepraszam "właściciela" wątku.
-
Prośba O Sprawdzenie Instalacji
Czujnik temperatury od sterownika będzie na wyjściu wody grzewczej z bojlera, gdy woda na wyjściu osiągnie 45stopni to załącza się pompa i uruchamia obieg wymuszony na kaloryfer i podłogówkę, po wychłodzeniu się bojlera , pompa wyłącza się i obieg grawitacyjny na rurach 1" ładuje bojler do 45 stopni , itd. Na grzejniki nie ma miejsca , dom jest malutki, podłogówka była tania w wykonaniu i myślę , że ma szansę się super sprawdzić w stropie nad nieogrzewaną piwnicą. Poza tym sucha podłoga i ciepła w łazience. Poddasze ogrzewane konwekcją ciepła - przy kaloryferach na poddaszu byłoby 50 stopni , a na dole dalej zimno. Przy podłogówce akumulacja ciepła zadba o komfort cieplny na dole. To ma być super prosta instalacja wykonana samemu. PS. Forum czytam od dawna i zadałem sobie "trud" oglądania różnych schematów, jednak ogromna większość jest dużo bardziej skomplikowana i nie mogę doszukać się analogii z moim układem, dlatego zawracam Wam gitarrę. Jeśli 3 słowa to za mało, to proszę o 20 słów krytyki i sugestii..
-
Prośba O Sprawdzenie Instalacji
Przepraszam autora , że z butami wchodzę w jego wątek, ale jakoś w innym wątku nikt nie jest zainteresowany moimi wypocinami, a tutaj widzę dużą aktywnośc. Mam domek 5x7m , max na 19cm i 10cm styropianu , parter plus poddasze w sumie 60m do ogrzania. Kocioł Kotłospaw 5kW będzie stał w piwnicy. Komin murowany 15x27cm idzie przez środek domu. Instalacja z rur stalowych 1" od kotła do naczynia bezpieczeństwa, oraz obieg grawitacyjny na bojler CWU dwupłaszczowy 140l, umieszczony pod sufitem piwnicy (a więc ponad kotłem). Drugi obieg z pompą CO na PEXie 16 do kaloryfera drabinki w łazience, a wyjście z kaloryfera na podłogówkę jedną pętlę 100m długości. Kaloryfer jako prymitywne zabezpieczenie przed przegrzaniem podłogi. Moim celem jest prosta , bezpieczna instalacja w najtańszym wydaniu. Mam częste zaniki prądu i muszę mieć obieg grawitacyjny na bojler 140l, co da mi czas na odpalenie agregatu. Kocioł kupiłem używany przez 1 rok za 900zł. Może być słabawy na mój domek, ale na największe mrozy mam dodatkowo żeliwną kozę Jotula na drugim kanale dymowym. Proszę o dwa lub trzy słowa krytyki. Jeśli jest minimalistycznie, ale OK to też prosiłbym o taką informację. Swoją drogą przydałby się na forum jeden wątek do analiz różnych amatorskich schematów....bida w kraju , to i amatorów samoróbek przybywa. Poniżej schemat: Z góry dziękuję.
-
Schemat C.o., Proszę O Poradę
Przepraszam autora wątku , że z butami wchodzę w jego wątek, ale nie chciałem zakładać oddzielnego, bo i po co. Mam domek 5x7m , max na 19cm i 10cm styropianu , parter plus poddasze w sumie 60m do ogrzania. Kocioł Kotłospaw 5kW będzie stał w piwnicy. Komin murowany 15x27cm idzie przez środek domu. Instalacja z rur stalowych 1" od kotła do naczynia bezpieczeństwa, oraz obieg grawitacyjny na bojler CWU dwupłaszczowy 140l, umieszczony pod sufitem piwnicy (a więc ponad kotłem). Drugi obieg z pompą CO na PEXie 16 do kaloryfera drabinki w łazience, a wyjście z kaloryfera na podłogówkę jedną pętlę 100m długości. Kaloryfer jako prymitywne zabezpieczenie przed przegrzaniem podłogi. Moim celem jest prosta , bezpieczna instalacja w najtańszym wydaniu. Mam częste zaniki prądu i muszę mieć obieg grawitacyjny na bojler 140l, co da mi czas na odpalenie agregatu. Kocioł kupiłem używany przez 1 rok za 900zł. Może być słabawy na mój domek, ale na największe mrozy mam dodatkowo żeliwną kozę Jotula na drugim kanale dymowym. Proszę o konkretną krytykę i propozycję koniecznych zmian (mając na uwadze, że ma być to tania, prosta i bezpieczna instalacja). Poniżej schemat: Uploaded with ImageShack.us Z góry dziękuję.
-
Piec Kaflowy + 2 Kaloryfery
Cześć, Podejrzewam , że wsadzenie podkowy (czyli wymiennika z rur stalowych) do wnętrza paleniska bez rozbierania go byłoby nielada wyczynem. Może sprytny zdun byłby w stanie to zrobić. Taką podkową spokojnie nagrzejesz jeden kaloryfer i bojler z wodą i na pewno warto iść w tę stronę. Jak będzie dobrze zrobiona może osiągać realnie moc około 4kW. Pytanie tylko jak je wsadzić do środka, dużo zależy od budowy pieca , od tego czy masz dostęp do tyłu pieca od strony ściany przy której stoi... itp. Co do powietrza , to ograniczając jego ilość ograniczasz efektywność spalania. Nie wolno tego robić. Mam natomiast taką sugestię, żebyś doprowadził powietrze z zewnątrz np rurą kanalizacyjną 110 lub rurą spiro bezpośrednio pod piec. Piec będzie miał świeżego powietrza tyle ile będzie chciał, zwiększy się bezpieczeństwo i komfort termiczny w pomieszczeniu. Pozdrawiam