emjot27
Forumowicz-
Postów
38 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Forum
Wydarzenia
Blogi
Artykuły
Treść opublikowana przez emjot27
-
Modernizacja Kotłowni - Zmiana Z Ekogroszku Na Pellet Czy Gaz ?
emjot27 opublikował(a) temat w Kotły z podajnikiem
Witam. Mam dom wg projektu Achilles 2, wybudowany w 2010 roku o pow. użytkowej 190 m2 (312 m2 liczone po podłodze) 733 m3 kubatury, plus około 38 m2 garażu i 11 m2 kotłowni. Obecnie ogrzewany ekogroszkiem. Piec Klimosz Ling Duo 25KW. Cały parter i łazienka na poddaszu w podłogówce (około 70% powieszchni) plus drabinki w łazienkach. Na poddaszu 3 sypialnie z grzejnikami. Dom średnio ocieplony bo mury 3 warstwowe porotherm 24cm + 5 cm wełny + 12 cm porotherm. 15 cm wełny między kotwiami plus kolejne 10 cm wełny nad płytami k-g. 15 cm styropianu pod posadzką. Z obliczeń OZC wychodzi: - obciążenie cieplne budynku: 12,762 kW - zapotrzebowanie na ciepło 79,75 GJ/rok (lub 22153 kWh/rok) - zapotrzebowanie w odniesieniu do powierzchni to 40,8 W/m2 Na sezon grzewczy (ogrzewanie + CWU dla 4 osób zużywam średnio 4 tony suchego ekogroszku o kaloryczności 26GJ a po za sezonem około 1 tony do samego CWU. Po prawie 6 latach użerania się z ekosyfem chcę zmienić ogrzewanie na coś czystszego i absorbującego mniejsze ilości czasu na czyszczenie pieca, kotłowni i samego siebie po tych wszelkich zabiegach. Mam dosyć użerania się z brudem, syfem i wszelką robotą którą trzeba wykonać, aby przygotować ekogroszek i piec do prawidłowej pracy. Zrobiłem rozeznanie na lokalnym rynku (okolice Bydgoszczy) i dostałem kilka ofert. W grę wchodzi przeróbka na ogrzewanie gazem ziemnym, PC powietrze-woda, PC gruntowa oraz na kocioł z palnikiem pelletowym. Jednak ze względu na duże koszty początkowe oraz używane u mnie grzejniki, PC w mojej opinii odpada. W grę więc wchodzi zmiana na pellet albo gaz. 1. Przeróbka na gaz ziemny, wyceniono na około 16-18 tyś w zależności od zastosowanego kotła. Zaproponowano mi piec kondensacyjny De Dietrich Innovens MCA 25 za około 7 tyś zł. 2. Kocioł na pellet. Tu pod uwagę brałem producentów, którzy posiadają serwis blisko mojego miejsca zamieszkania. Dostałem na razie jedną wycenę, ale pod uwagę biorę też innych producentów. - Podobają mi się, ze względu na fajne konstrukcje i "podobno" bezobsługowość" RED Compact 18 ale mają jak dla mnie bardzo mały zasobnik na paliwo a i jego cena nie jest mała bo jakieś 14 tyś + koszt robocizny +ewentualnie większy zasobnik na pellet. - Inny piec który mi się spodobał, ale jeszcze nie widziałem go na żywo, to Nibe Biawar PELLUX 200 K-PAA 25 + palnik PB 20 + podajnik PP12 + zasobnik ZP350 razem jakieś 13 tyś + robocizna. Martwi mnie jednak brak informacji na jego temat i słabe zabezpieczenie palnika przed cofaniem się żaru w razie utworzenia spieków na palniku gdybym stosował gorszej jakości pellet – tak przynajmniej twierdzi jeden ze sprzedawców. - 3 opcję widziałem na żywo i ze względu na nie duże koszty i fajne rozwiązanie budowy pieca pod kątem czyszczenia wymiennika to piec Lumo Bio-max + Palnik KIPI 20 kW + zasobnik na 250 kg za około 12 tyś razem z robocizną. Piec co prawda wygląda jakby pochodził z czasów świetności PRL ale jego prostota budowy umożliwiająca łatwość czyszczenia oraz niewygórowana cena przemawiają na duży plus. Palnik z obrotową komorą też zrobił na mnie duże wrażenie, zwłaszcza, że w mojej okolicy jest sporo lokalnych producentów pelletu, którego jakość pewnie nie jest tak dobra jak Stelmetu czy Barlinka. Martwi mnie też jednak to, że to jest nowe rozwiązanie, i brak informacji, czy palnik ten nie posiada "chorób wieku dziecięcego". - dostałem też ofertę na piec Kostrzewy Pellets 100 16Kw za 12 tyś + robocizna. Ale jakoś mam mieszane uczucia do tego producenta :/ Instalator, przekonywał mnie, że niby z ich jakością w cale nie jest tak źle jak piszą na forach. Ponadto, są do nich tanie części i łatwo wymienia się grzałkę czego nie można podobno powiedzieć o Biawarze i Kipi ?? Ten typ ogrzewania chyba najbardziej do mnie przemawia. To taki złoty środek w wyborze między wygodą użytkowania i nie za dużymi kosztami początkowymi oraz akceptowalnymi kosztami utrzymania. Sam gaz co prawda nie wychodzi mi z obliczeń tak drogo, ale po pierwsze jeszcze go u mnie w okolicy nie ma, jest co prawda planowany gazociąg na koniec tego roku ale i to nie jest pewne, bo tak planują go już od 3 lat. Druga sprawa, to moja żona, która panicznie boi się gazu a po 3cie mam mieszane uczucia, co do tego, jaki komfort grzewczy można uzyskać z gazu w porównaniu np. do węgla czy pelletu. Chodzi mi o to, że będąc np u moich znajomych, którzy ogrzewają dom gazem ale nie wiem jaki to kocioł - mają tylko sterownik pokojowy, i gdy temp spadnie o 1 stopień poniżej 22 st włącza się ogrzewanie i na ten moment, rzeczywiście robi się ciepło, ale gdy zostanie osiągnięta temperatura, wyłącza się i po chwili grzejniki są zimne. A utrzymują oni w domu tylko te 22 st.c Niby zdrowo, ale dla mnie nie akceptowalne. Ja potrzebuję w domu 23 st a w łazienkach nawet 26, Tylko w sypialni może być te 21-22 st. Czy są takie piece na gaz, które działają ekonomicznie ale są wstanie utrzymywać taką stałą temperaturę? Jaki kocioł w tedy byście polecili? Czy ten De Dietrich Innovens MCA 25 będzie ok? Co do sezonowych kosztów ogrzewania, to zrobiłem symulację na podstawie zużycia węgla z poprzedniego okresu grzewczego czyli 2014/2015 grzane od października do połowy kwietnia razem z CWU. Ceny ekogroszku kupowanego przeze mnie w lokalnym składzie węgla (Ekoret) to 820 zł za tonę. Cena gazu to 2,4 za m3 a pellet przyjąłem sprawdzonego lokalnego producenta za 850 zł za tonę. Inny sprzedawca twierdzi, że równie dobrej jakości ma za 750 zł. Ekogroszek: 3 271zł (zużyłem 3990 kg) Pozostałe wychodzą mi z obliczeń następująco: GAZ: 2 323.92m3 = 5 577.40 zł Pellet: 5,04t = 4 284,29 zł Dla sezonu 2011/2012 który był dla mnie najzimniejszym jak do tej pory sezonem grzewczym kiedy to przez 2 tygodnie lutego temperatura w nocy spadla do -25st a w dzień było około -12. W tedy było na prawdę mroźno. Zużycie wyglądało by tak: - Ekogroszek - zużyłem go w sumie nie wiele więcej bo 4,2 tony co mnie kosztowało wtedy 3 200,00 zł ale przyjmując dzisiejszą cenę (820zł) wyszło by to za 3 444 zł symulacja dla reszty: - GAZ: 2 358,77 m3 = 5 661,05 zł - Pellet: 5,234 t = 4 449 zł Zastanawiam się, czy dobrze to obliczyłem. Przyjąłem że sprawność mojego pieca to 85% (fabrycznie) ale pewnie jest ona sporo zawyżona. Kaloryczność pelletu wyznaczyłem na 19 Gj a sprawność kotła na pellet na 90% natomiast w przypadku gazu przyjąłem że z 1m3 gazu uzyskujemy 10.54 kWh i jego sprawność wynosi 100% Co sądzicie o tych obliczeniach i kalkulacjach? Proszę o wszelkie rady opinie. Proszę jednak aby wypowiadali się użytkownicy - praktycy, danego rodzaju ogrzewania, a nie na zasadzie, ja palę gazem i uważam, że pellet do takie same badziewie jak węgiel. I na odwrót. -
Klimosz-Viadrus Klimosz Ling Duo Problem
emjot27 odpowiedział(a) na jawor75 temat w Kotły z podajnikiem
Cześć. Potwierdzam tak jak napisał kolega peppers. Mam ten sam piec i sterownik. Sprawdź ustawienia serwisowe siłownika. Miałem kiedyś taką samą sytuację gdy wyłączyli mi prąd ale tak na krótko i gwałtownie. Sterownik w tedy zgłupiał i częściowo zresetował tak jakby do ustawień fabrycznych ale nie do końca, bo nie które ustawienia były ok. U mnie - nie pamiętam jaki mam siłownik - czas pełnego zamknięcia siłownika wynosi 140 s. Gdy był inny, fiksował. Działo się u mnie dokładnie to samo. W tedy zacząłem szukać w ustawieniach i wyszło, że wszystko jest poprzestawiane. Na szczęście miałem spisane wszystkie ustawienia w notatniku. Warto tez sprawdzić temperaturę powrotu. Domyślnie jest chyba coś około 40 a nawet 45 st.c Ja zmieniłem na 33. Pozdrawiam. -
Klimosz-Viadrus Ling Duo 25 Steronik Economic Ustawienia
emjot27 odpowiedział(a) na ALFRED temat w Kotły z podajnikiem
Witam. Mam ten piec od miesiąca (ling duo 25kw) i zauważyłem, że w miejscu gdzie łączy się górna część retorty z tą wystającą końcówka z której wychodzi groszek była jakaś twarda otoczka przypominająca beton ?!?!?! Ostatnio zauważyłem,że dmuchawa jakby słabiej wdmuchiwała powietrze. Serwisant telefonicznie, kazał sprawdzić mi, czy otwory z których w retorcie wychodzi powietrze nie są zapchane. Wyjąłem więc ten pierścień a ta cementowa otoczka się ukruszyła i cześć z niej odpadła. Zapytałem się serwisanta co mam z tym zrobić, a on mi na to, że to nie szkodzi, i do niczego to nie służy. W instrukcji jednak przeczytałem, że to miejsce powinno być zaizolowane specjalnym wysokotemperaturowym silikonem. Moje pytanie, czy to rzeczywiście "nic takiego" jak twierdzi serwisant? Czy jednak to co napisali w instrukcji powinno być zrobione. W instrukcji jest napisane, że uszczelka ta może się po czasie wykruszyć. Ale już po miesiącu ?? Czy serwisant, nie powinien tego zrobić w ramach gwarancji?- 150 odpowiedzi
-
- Sterownik kotła co
- Sterownik Economic 3000
- (i 4 więcej)
-
Czy ktoś kupował może tutaj ekogroszek ? http://www.nowak-martinex.pl/oferta.php Mam zamiar jutro wsiąść na próbę 5 worków.
-
Crazy3ho Masz rację, rzeczywiście temat zszedł na inny tor... Sorrki, bo sam to pociągnąłem :lol: Co do groszku z Casto, nie odważyłem się jednak go spróbować. Co masz na myśli, ze że mimio wysokiej ceny (18 zł /25 kg) to schodzi go bardoz dużo? 18 zł to bardzo mało jak na workowany groszek, wychodzi to około 720 zł za tonę. Czy masz na myśli, że jest zbyt mało kaloryczny i szybko się spala? Pozdrawiam.
-
Nie napisałeś jeszcze tylko jaki masz duży dom i jak ocieplony. Wg mnie masz bardzo ładne spalanie. U mnie jest pierwszy sezon i wychodzi dużo więcej niż u Ciebie. Mam 180m2 mur ceramika potrójny (24cm poroterm, 5cm wełna, 12cm poroterm), dach ocieplony 15 cm między krokwie i 5 cm pod stelażem i 20 nad sufitem. Dom nie zamieszkały, temperatura w środku 17C a spalanie wynosi około 140 kg na tydzień :lol:
-
Ok, zerknę tam. A Ty czym palisz? Polecasz coś konkretnie, czy tak tylko robisz reklamę ? ;)
-
Witam, Trochę z opóźnieniem, ale jestem. Ja przestałem palić tego pieklorza - już wiadomo skąd ta nazwa ;) - bo robił strasznie dużo spieków i słabo się dopalał. Teraz pale rekoretem z kopalni katowickiej i jest zdecydowanie lepiej chociaż też nie dopala się za dobrze. Nie wiem jak mam czytać Twoje ustawienia na piecu, gdyż u mnie jest podobno jakiś nowy sterownik i wygląda trochę inaczej niż te starsze, ale postaram się to opisać tak. Tryb ogrzewania: Auto, Typ: ekogroszek Podajnik przerwa: 24s Dmuchawa moc: 115 Podtrzymanie: 30 min. Pogodówka nr:07, Tpok -20c Możesz przetłumaczyć mi swoje ustawienia? ;)Zastanawia mnie te 30% To jest moc dmuchawy? Taka mała? Druga sprawa, to masz obrotową retortę? Myślałem, że używa się jej do palenia miałem? Nie wiedziałem, że do ekogroszku również? Co Ci to daje? pasza10 Dlaczego uważasz, że w tym roku eko w kruszynie jest słabe? Masz na myśli ten czeski czy ekoret. Ja kupiłem tego drugiego 2 tony luzem i po wysuszeniu wydaje mi się spoko, ale nie mam jeszcze takiego doświadczenia, bo palę dopiero od 3 tygodni :D Prędzej miałem w moim starym domu kopciucha. Daj, znać gdzie ostatecznie kupiłeś i jakie są twoje ustawienia pieca i wyniki w spalaniu ;) Pozdrawiam,
-
jubileromega Dzięki za Twoją opinie. Zanim to napisałeś, byłem w Casto, ale jak się przyjrzałem tym opakowaniom, to bałem się zaryzykować :o Rzeczywiście, był tak zapakowany, że w środku było widać, że ten węgiel aż się kisi. Tak w ogóle to mają w sumie 3 rodzaje ekogroszku. Najtańszy za 18.95 za worek to groszek jakiejś firmy Zgoda, ten droższy około 22 zł to chyba Retopal a ten za 25 to nawet już nie sprawdzałem, bo tyle nie zamierzam płacić za głupi węgiel. Co do Twoich pytań, to na razie sam próbowałem węgiel z 2 składów. Jeden Na grunwaldzkiej w Bydgoszczy - tam niby sprzedają Pieklorz - ale jak dla mnie to chyba podróba, bo strasznie się spiekał. Drugim miejscem jest skład w Kruszynie, tam ma Ekoret z kopalni Katowickiej. W obydwóch miejscach w tej samej cenie 840zł/t za workowany i 750zł/t luzem. Transport w granicach 25-40 zł. Ten w ekoret, wydaje się ciut lepszy i chyba zdecyduję się na niego. Jutro zamawiam 2 tony luzem. O innych składach to tylko słyszałem o tym w Łabiszynie, gdzie mają również Ekoret i ludzie sobie chwalą ekogroszek od nich. Mają jednak masakryczne ceny, bo za workowany chcą 940 zł/t !! Luzem chcą co prawda tyle samo co w Bydgoszczy bo 750zł/t ale za transport do mnie - tzn Ciela - policzyli sobie 180 zł! Przegięcie!! Macie może inne sprawdzone miejsca w okolicy Bydgoszczy.
-
No właśnie ten, Pieklorz. Jak to z nim jest? Tak czytałem, że niby taki dobry, a jak wziąłem na spróbowanie 5 worków w Bydgoszczy za niemałą kwotę bo 840 zł za tonę, to tak się spiekał że w piecu było pełno żużlu. Jednak tam gdzie go kupiłem był pakowany w nieoryginalne worki tylko takie bez napisu wiązane sznurkiem. Może to podróba? :)
-
Dzięki za info. Czy ten groszek co Pan kupił luzem to też jest retopal? Za ile i gdzie kupiony?
-
Pytanie tak jak w temacie. Czy ktoś z was kupował ten groszek i nim palił? Ja chcę dzisiaj spróbować. Jest za około 18 zł w Bydgoszczy.
-
dosienka Ja kupowałem "podobno" Pieklorza na Grunwaldzkiej w Bydgoszczy i albo to jest podróba albo mój piec go nie trawi. Mam Klimosza Ling Duo i ten ekogroszek spala się tragicznie. Tyle szlaki że jak czytam opinie, ze to niby taki super groszek to nie mogę się nadziwić. Tak czy siak, jak chcesz zobaczyć, to weź na próbę kilka worków i oceń sama. Ten skład nazywa się Factum i jest na ulicy Grunwaldzkiej 78a. Podobno Pieklorz jest też w Łochowie w Bruko-Budzie ale mają tylko workowany - mnie interesuje tylko luzem. Czy ktoś z was może polecić inny skład w okolicach Bydgoszczy? Najlepiej sprawdzony dobry eko luzem z transportem.
