1. Żeby w domu zacząć cokolwiek robić to pomieszczenie z kotłem i każdym urządzeniem typu kuchenka gazowa musi mieć wentylacje z wydaną opinią przez kominiarza (który takie uprawnienie może wydać B) ), oczywiście wylot spalin z kotła
Wentylacja wywiewna musi być w każdym pomieszczeniu z urządzeniem gazowym, kuchni, łazience, WC oraz w pomieszczeniach bezokiennych.
2. Przyłącze zostawię gazowni więc ona zajmie się wszystkimi formalnymi sprawami
Popytaj w jakim czasie to zrobią - być może sprawny projektant spoza gazowni zrobi to szybciej (zależy od gazowni)
3. Zgłaszam się B) do projektanta z odpowiednimi uprawnieniami który projektuje instalacje wewnętrzną (czy tu wymagane jest aby projekt instalacji wewnętrznej wykonany był przez osobę z uprawnieniami? i jak rozumiem jeżeli zgłoszę się do takiego fachowca on wszystkie formalne sprawy załatwi)
Dobry instalator poradzi sobie z instalacjami w domku bez projektanta i projektu B) Ale od formalnej strony powinien być projekt i pozwolenie na budowę. Dużo zależy od tego czy obok mieszkają jacyś "dobrzy ludzie" ;)
Dowiedz się też czy gazownia przed puszczeniem gazu będzie chciała tylko protokół szczelności z wewnętrznej instalacji czy coś więcej.
4.1. Mając projekt i opinie kominiarza podpisuję z gazownią umowę na realizację przyłącza i odbiór gazu (wcześniej się nie da?)
Jak dla mnie budowę przyłącza da się zrobić zupełnie niezależnie. Trzeba tylko wiedzieć do czego i ile gazu chcesz. No i tutaj projektu nie ominiesz...
Tylko dalej nie jest dla mnie jasne które z tych etapów wymagają mojej ingerencji :) w urzędach, składaniu wniosków o pozwolenia i tym podobne rzeczy.
Biura projektów mogą załatwić wszystko za Ciebie - zostawiasz pełnomocnictwo plus ewentualnie parę innych papierów u projektanta i masz z głowy. Ale nikt nie robi nic za darmo...
Pozdrawiam i powodzenia