Witam
Mam piec ling25 Viadrus sterownik GECO G-403-PO2 oczywiście z podajnikiem ślimakowym
Piec ma 5lat. Mechenika sprawuje się bez zarzutu. Ale co do sterownika Geco to mam wiele zastrzeżeń. Też miałem podobny problem. Silnik stracił moc. Zacinał się przy podawaniu węgla. Wiadomo że najczęstrzą przyczyną braku mocy silnika jest wymiana kondensatora przy silniku. Koszt ok 10-20zł samemu. Byłem nowicjuszem więc ściągnąłem serwis. Doliczyli dojazd w sumie zapłaciłem koło 100zł. To było zaraz po gwarancji po dwóch latach. Był spokój. Po następnych dwóch latach zaczęło robić się to samo. Wiadomo człowiek się uczy na błędach więc pierwsze co to kupiłem kondensator. Wymieniłem sam. Jakaż radość w domu, piec działa. Moja radość nie trwała długo, po dwóch dniach to samo. Jak ruszyłem wirnikiem w silniku to mu trochę pomogło zaczął podawać węgiel ale to było różnie. czasami szedł tydzień i nic się nie działo a czasami w ciągu doby to ze trzy do pięciu razy się wyłączył. Myślę, sam tu już nic nie poradzę. Dzwonię do serwisu. Przyjechali. Porozkręcali piec, ślimaka pooglądali zrobili cały przegląd pieca. Wszystko OK. Co się okazało. Okazało się, żę sterownik GECO ma moduł. A w module są przekaźniki i przekaźnik odpowiedzialny za podawanie węgla jest uszkodzony. I on raz włączał a raz nie. Przyjemność serwisu za przegląd pieca 250zł. I do tego jeszcze wymiana modułu na nowy koszt 150zł. Całe szczęście, że go wtedy nie mieli na wymianę, bo bym go kupił. Jak to mówią Polak potrafi. Myślę co to ma tyle kosztować zajrzałem do środka tego modułu. A tam ździwko części chińszczyzna. 4 przekaźniki jakiś transformator i tam coś jeszcze. Poszedłem do sklepu elektronicznego zapytać ile te części kosztują. Ku miłemu zaskoczeniu przekaźnik odpowiedzialny za włączenia silnika kosztował 3zł. To jaki problem wylutować i wlutować nowy przekaźnik. Wymieniłem i od tego czasu zero problemu z piecem.
Druga sprawa to panel sterujący tzw klawiatura. No niestety 4,5 roku i powypadywały dziury w klawiaturze. Pisałem do geco ale oni to mają gdzieś. Jest 2 lata gwarancji i do widzenia. Nic nie wskórałem. Pewnie też klawiatura chińska. Nieodporna na temperatury na piecu i przez to przestała działać, bo niektóre przyciski nie zawsze łączą. Przecieź tych przycisków nie używa się często tak jak pilota od telewizora. Koszt nowej co odpisali z Geco 150zł.