Witam
Mam moderatora 12kw z 2002 roku i jest troche innej budowy bo w komorze zasypowej plomieniowki mam do samego dolu trzeba by doloyc tutaj jeszcze jedna
szczelina miedzy rusztami a pierwsza plomieniowka to 2 cm a za nimi jest jak tutaj na rysunku plaszcz wodny ,natomiast tylna czesc pieca jest inna bo niema tego dodatkowego plaszcza wodnego tylko jest poziomo rzad plomieniowek tak gdzies 3/4 pieca i na samym prawie dole jest umieszczony czopuch do komina tuz nad wyczystka
pale w tym piecu weglem za pomoca dmuchawy i ogrzewam mieszkanie o powierzchni okolo 130m bez wygaszania pieca wsypuje wiaderko wegla po sniezce okolo 10kg i czekam az sie prawie wypali przegrzebie pogrzebaczem dosypuje i tak wkolo jedno zaladowanie starcza przy -10 na jakies 8 godzin
do tej pory palilem na nizszej temperaturze 44stopni w mieszkaniu 21 i mialem podobny problem gdyz w wyczystce zbierala mi sie woda i wyciekala mi na zewnatrz, piec w srodku czarny osmolony
teraz pale na 60 stopniach grzejniki pozakrecalem na zaworach prawie maksymalnie w miezkaniu 21 stopni i piec czysty a w wyczystce sucho dodam ze nie mam zaworu mieszajacego
Naco chcialbym zwrocic uwage otoz dzieki tej malej szczelinie miedzy ta plomieniowka a rusztem [2cm] dzieje sie takie cos ze nie dostaje mi sie miedzy nimi wegiel i przezto dmuchawa ktora dmucha powietrze pod ruszta podaje czesc jego miedzy plomieniowkami a plaszczem do gory i w ten sposob dopalane sa gazy u gory z komina widac tylko smuge jasnego dymu