niestey w zwykłym kotle to straty kominowe to zło konieczne ,,albo robimy kocioł kondensacyjny i leje nam sie z kotła ,komina i gdzie sie da ,albo pozwalamy na straty 20-30%w zamian mamy suchy komin i brak problemów z korozją ,ale fakt jest faktem ze w zwykłych kotłach lepiej palic wilgotnym drewnem bo dłuzej i skuteczniej bedzie sie palic ,natomiast w kotłach na zgazowywanie drewna tylko suche i dobrze wysezonowane ,ale wracajac do naszych kopciuchów trzeba policzyc co sie nam opłaca czy miec sprawnosc ok 90% kocioł do wymieny po 10 latach i komin napewno do remontu ,czy tez chcemy miec kocioł na lata min 15-20 ale puszczamy ok 30% w powietrze energi ?
mysle ze zdecydowanie to pierwsze