Witam, chciałem spytać moderatorów lub starych wiarusów w tematach piecy 5 klasy o mocy nominalnej 18-20 kW (nieocieplony dom z końca lat 70) z dolnym spalaniem na drewno....jaki polecacie? Próbowałem przebrnąć przez wątki dotyczące MPM wood/ MPM DS Duo - ale jest tam czytania na wiele wiele godzin i nierzadko tematy zbiegają na inny plan....podobnie wyglądają Defro w budowie. Czy istnieją podobne piece schodzące przy nominalnej pracy z buforem odpowiednim poniżej 20mg cząstek pyłów zawieszonych na m3 ale nie mające tak skomplikowanego systemu odbioru ciepła ze spalin? Komin i jego ciąg z nowym wkładem będzie raczej odpowiedni - ewentualnie zastosuję nadmuch - pytam jednak o kulturę pracy pieca z założeniem że jestem w stanie nad nim "siedzieć" i nie zakładam "złotego urządzenia" typu załaduj i zapomnij....nie szukam konstrukcji naszpikowanej zbędną elektroniką także - jednak docelowo mam na uwadze emisję pyłów poniżej 20 mg/m3. Po analizie dyskusji zaczynam mieć obawy czy sama konstrukcja MPM wood/Defro nie przyniesie mi więcej problemów niż korzyści... Czy można się do tego zbliżyć na prostszych kotłach na drewno czy jest to fizycznie niemożliwe i trzeba celować tylko w konstrukcje typu MPM Wood/Defro? Jeśli potraficie mi coś doradzić to chętnie przyjmę wszelkie wskazówki. Jeśli piec może być prostszy w obsłudze - ale mniej ekologiczny - rozważam inwestycję w elektrofiltr - jestem w bardzo niekorzystnej sytuacji pod względem ustawy antysmogowej dla miejscowości uzdrowiskowych i stref C - mając fizyczną możliwość korzystania z gazu. Sam jednak budynek który został odziedziczony po zmarłym ojcu - tato nie inwestował od wielu lat w modernizację, ocieplenie itp z braku funduszy - został podzielony równo na 3 współwłaścicieli po spadku (syn, córka, żona) i nie nadaje się kompletnie do przejścia na gaz. Koszty wygenerowane przekroczą moje możliwości finansowe - a drewno zawsze było naszym podstawowym paliwem od ponad 30 lat w tym budynku. Jeden ze współwłaścicieli nie zamieszkuje fizycznie nieruchomości - i będąc obciążony znacznymi kosztami życia w innym mieście nie będzie łożył 1/3 należności za gaz (siostra) - ja zaś nie mam serca dochodzić w sądzie wymuszenia pokrywania tych należności ani też nie chcę doprowadzić do sytuacji podziału nieruchomości na oddzielne mieszkania (siostra będzie chciała sprzedać swoją część a ja pragnę aby moje dzieci wychowały się w tym domu). Matka ma zwykłą emeryturę....a ja sam nie dam rady tego udźwignąć - więc szukam dobrych wskazówek aby zainwestować na chwilę obecną w jak najlepszy piec dolnego spalania w rozsądnej cenie a docelowo powoli wykonywać termomodernizacje budynku licząc że dostanę coś z dotacji programu czyste powietrze...I tak wiem - zgodnie z ustawą antysmogową mając możliwość podłączenia pieca gazowego będę łamał treść uchwały dla uzdrowiskowej strefy C - ale nie mam wyjścia i chcę być jak najbardziej niskoemisyjny jeśli chodzi o zawartość pyłów. Powierzchnia mojej nieruchomości pozwala mi na sezonowanie jednocześnie nawet 50 m3 drewna - to właśnie dlatego od 30 lat spalaliśmy drewno. Proszę o pomoc - i za wszelkie porady czy wskazówki serdecznie dziękuję z góry.