Skocz do zawartości

Masmo

Forumowicz
  • Postów

    2
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Informacje o ogrzewaniu

  • Co ogrzewam?
    dom z lat 60tych, 200 m2 częściowo docieplony
  • Instalacja
    grzejniki żeliwne, rury spawane, obieg grawitacyjny z pompą
  • Źródło ciepła
    Pereco Qmpell 12 kW

O sobie

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Kaszuby

Osiągnięcia Masmo

Nowicjusz

Nowicjusz (1/14)

  • Pierwszy post

Najnowsze odznaki

0

Reputacja

  1. Grzejniki u mnie od 38 do 52C w zależności oczywiście od temperatury na dworze. Myślę że mógłbym "sztucznie" obniżyć temperaturę (dodatkowe grzejniki, dogrzewanie klimą). Bufor pewnie max 50C z PC, liczyłem że 2h między 13:00 a 15:00 na pełnej mocy pompa by pracowała. Jak będzie zimno to wodę można podgrzać mocniej kotłem pelletowym (woda do powrotu na zaworze 4 to drogowym z bufora np 35C a kocioł dokładał by kolejne 10C). Oczywiście zdaję sobie sprawę że żeby to miało sens musiałbym doprowadzić przed ładowaniem bufora do wyziębienia wody w nim ( jakiś zawór 3 drogowy przed i automatyka ustawiona na cykle?). Pojemność cieplna bufora to pewnie nie więcej niż 20 kWh ale to i tak chyba taniej wyjdzie niż magazyn energii. Dzięki za Wasze uwagi. Widzę że trzeba to bardziej przemyśleć...
  2. Dzień dobry, Google wyszukało mi ten temat gdyż mam bardzo podobny przypadek. Mam kocioł Qmpell 12kW podpięty pod starą spawaną instalację (kiedyś grawitacyjną) z grzejnikami. Instalacja przerabiana przeze mnie w zeszłym roku działa całkiem dobrze, ale przy obecnych problemach z kupnem i cena pelletu chciałbym dokupić jakąś budżetową pompę ciepła i włączyć nie przerabiając mocno instalacji. Priorytetem jest wygoda eksploatacji (nie chce mi się już tyle worków przerzucać) i niskie koszty inwestycji a przede wszystkim eksploatacji. Wychodzi że trzeba wykonać dwa obiegi i można to połączyć albo wymiennikiem albo wężownicą w buforze. Jako że jestem inżynierem z innej branży proszę o weryfikację tego co się dowiedziałem: 1. Chciałbym aby PC chodziła głównie wtedy gdy jest tańszy prąd (PV lub G12W). Najlepiej żeby wtedy ładowała jakiś bufor. Czy dołączenie na powrocie instalacji grzejnikowej z kotłem Qmpell i grzanie bufora wężownicą może mieć sens? Mogę ścierpieć w domu różnice intensywności grzania w ciągu doby (mam jeszcze klimatyzację żeby pogrzać się jak zmarznę ;-)). Wyobrażam to sobie tak że naładuję bufor od PC (w nocy, w dzień 13:00-15:00 lub jak świeci słońce) a na grzejniki podam ciepło również jak prąd droższy? 2. Druga opcja to prosty wymiennik podpięty na powrocie przed zaworem 4-ro drogowym? Ale tu już niewiele ciepła zakumuluje. Kolego @nighwatch jak Twój przypadek się skończył?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.