Skocz do zawartości

rndMS

Forumowicz
  • Postów

    4
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia rndMS

Nowicjusz

Nowicjusz (1/14)

  • Tydzień pierwszy zaliczony
  • Oddany Unikat
  • Reacting Well Unikat
  • Pierwszy post
  • Starter dyskusji

Najnowsze odznaki

0

Reputacja

  1. wyłącząłem ochronę pworotu, wtedy na nim przez długi czas jest 40 stopni.
  2. Nie, on nic nie miesza. Tam sa logi kiedy dał sygnał załaczenia - dziś tylko o 5:50 sygnał ON bo wtedy mam ustawione przejscie z temperatury nocnej na dzienną (wyższą). Do tej pory nie dał OFF, a kocioł nadal w trybie huśtawki: Ta przerwa około 11 to przerwa na czyszczenie palnika. Wszystko by działało pięknie gdyby w tym sterowniku dąło się ustawić kiedy ma zacząć otwierać 4D (bo robi to za późno) i do ilu stopni zaleznie od sytuacji ma otwierać.
  3. Dzięki za odpowiedzi. Dziś już jest stabilniej, ale raczej ze wzgledu na ocieplenie. 45 testowałem i niestety to sa grzejniki, które potrzebują wyskiej temepratury, a nie podłogówka. Dodatkowo stare budownictwo. Niby dom ocieplony, ale jednak zapotrzebowanie na energię ma. 45° jako tako sprawdza się gdy na zewnątrz jest powyzej 5°. Przy okolicach 0 wystarcza 55, ale przy mrozach trzeba niestety zdać więcje niż 60° bo inaczej w domu zimno. Wrowadziłem kilka zmian i zobaczymy jak będzie będzie się sprawować, ale to dopiero wyjdzie pod koniec tygodnia gdy temp spadnie do -10°. Utrzymuję 10° róznicy lub nawet więcej. Obniżyłem temp za zaworem na 58 stopni, tak jest stabilniej i na razie tak zostawię. Tylko jak przyjdą mrozy to raczej znowu będę musiał podbić. Sugerujecie błędy w instalacji - akurat dokładnie taki schemat instalacji dla domów z jednym obiegiem grzejnym + cwu jest sugerowany w instrukcji dla kotłów pelletowych Kamen, tylko, ze u mnie w obiegu zamkniętym jest: więc chyba nie jest to coś niezwykłego. Zapewne sterownik kamena potrafi to ogarnąć (bodajże Tech), a eSterownik pello center z defro już nie albo trzeba go jakoś specyficznie ustawić. Sterownik ma równeiż podpiety cuzjnik bezpośrednio na powrocie kotła i jest to nawet na wyrkesie (niebieska linia) Jesli da się ręcznie wysterować instalację zmianą parametrów by działa stabilnie co udało mi się uczunić to na pewno da się to zaprogramowac. Tylko czy esterownik jest pod to oprogramowany to już nie wiem. Wydaje mi się, że niestety nie do końca. Uważam, że jest za mało parametrów do ustawienia. Na szczęście ten sterownik pracuje w sieci i ma zdalaną możliwość zmiany ustawień, więc w ostateczności ogarnę program, który będzie pilnowac kotła i mu dynamicznie zmieniać parametry. Tylko, że to roziwązanie nie jest idealne, dorbze, żeby tego pilnował bezpośrednio sterownik. Sugerujecie równiez, że aktualnie działa dobrze - działa dobrze gdy jest cieplej - czyli grzejniki nie wystudzają szybko powrotu oraz jak ręcznie pilnuję otwarca zaworu 4D i temperatury zadanej kotła, wtedy jest pięknie i stabilnie. Najlepiej jest zadać 78° przed rozpaleniem(to chroni przed zejściem w niższą moc palnika) i ograniczyć mu otwarcie 4D do max 30%(żeby powrót kotła nie dostał zimnym powortem z grzejników), przynajmnej w moim przypadku. Jeśli zadamy mu np. 70° to sterownik najpierw co robi to obniża moc palnika z 8kW nawet do 2kW i dopiero otwiera 4D: , co jest po prostu zabójstwem dla powrotu bo będzie miał za małą moc do utrzymania temperatury gdy zacznie wracać powrót z grzejników. No i wtedy od nowa cały cyrk - zamknięcie 4d, dogrzanie powrotu itd. Tu nie chodzi już o samo sterowanie 4D, a mocą i momentem rozpcozecia otwirrania 4D. Nie wiem dlaczego sterownik obniża moc zanim otworzy 4D, czas reakcji, wspołczynnik wzmocnienia nie pomaga. próbowałem histerezę na 0.5° czy 4° i pod tym wzgledem nic się nie zmieniło. Dopiero jak się ustabilizują temperatury, można mu zadaną zbić do 72° i pozowlić otwierać 4D np. do 43%. Bez tych ręcznych ustawień, w trybie czysto automaycznym trzeba zostawić przynajmnej zadane 78°, bo w przeciwnym razie dopiero po kilku godiznach zacznie grzac grzejniki. A z kolei zostawienie wysokiej temp zadanej powoduje opóźnioną modulację mocy palnika gdy dom się nagrzeje i odbiera mniej ciepła oraz zapewne wyższą temperaturę spalin. Ogólnie jak widać da się tę instalcję wysterować by pracowała stabilnie, ale trzeba to robić ręcznie. Kontakwałem się z eSterownik by ustalić zasade działania, ale ich odpowiedź była nie do końca na zadane pytanie.
  4. Cześć. Mam problem - sterownik kotła Defro Evopell czyli Pello Center (eSterownik - ElektroSystem) dziwnie steruje siłownikeim zaworu 4D. Jakby zbyt agresywanie. Otwiera się za szybko wpuszczając za dużo zimnej wody z obiegu grzejnikowego na powrót kotła. Niestety za mną dwa tygodnie prób różnych ustawień bez większych zmian. Może ktoś wie co ustawić by sterownik zaczał jakoś płynniej regulować zaworem 4D? Czy ustawię 10s czy 40s czasu rekacji to efekt jest podobny. Mam wrażenie, że ten steorwnik ma wadliwy algorytm i za mało parametrów, które można ustawić. Niżej wrzucam schemat instalacji, wykresy temperatur oraz ustawienia. Zawór 4D służy w mojej instalacji jako ochrona powrotu oraz mieszacz z instalacją grzewczą (grzejniki), schemat instalacji: + regulator pokojowy ON/OFF. Tutaj przykład jak kocioł zachowywał się na ustawieniach fabrycznych/serwisanta defro:, jedna wielka huśtawka, wiecej grzania kotłowni niż reszty domu: A tutaj jak trochę ogarnąłem ustawienia (zielona linia - moment gdy mu ograniczylem zawór 4d do 31%) - wtedy się łądnie ustabiizowało: cyzli w skrócie - trzeba ręcznie ograniczać mu maksymalne otwracie 4D. Ale to trzeba ciągle siedziec i monitorowac cyz kocioł się rozpala czy już instalacja jest rozgrzana. Mniej więcej na rozpalenie muszę zadawać 25-30% maksymalnego otwracia, a po godzinie grzania mozna zwiększać do 35-45% żeby oddawac ciepło na grzejniki. To powinnien robić za mnie sterownik, a niestety nie chce :P. A i jak by ktoś się czepaił 60° na grzejnikach - niestety dopiero przy tej temperaturze zasilania grzejników w domu jest ciepło, ale przy 50° kocioł/sterownik również zachowuje się tak samo niestabilnie. Fabrycznie kocioł miał zadane 70° - zbliżając się do tej temperatury włączała sie modulacja mocy - czyli w tym przypadku spadek, a zawór 4D był nieruszony. Dopiero jak spadła moc to dopiero sterownik go otwierał, a z racji obniżonej mocy kocioł nie nadążał ogrzewać zimnej wody z grzejników by utrzymać bezpieczną temperaturę na powrocie, przez co sterownik po takiej akcji szybko zamykal 4D by dogrzać powrót. Początkowo udało mi się złagodzić ten problem - ograniczając otwarcie zaworu do ≈35% i zwięszając zadnaą temp do 78° - kocioł nie schodził z moca zanim zaczął oddawac ciepło na instalacę grzewczą. Paradoksalnie zwiększenie temp zadanej do 78° spodowało jej obniżenie bo kocioł trzyma mniej więcej 66-70°, max 72°. Ustawienia: A, znalazłem też jeszcze jedną przyczynę - serwisant defro w kalibracji podajnika 6min wpisał 1200gram pelletu, a po 3 krotnej kalibracji przeze mnie okazało się, że realnie było 800gram. Drugi wykres obejmuje tę korektę - nie ma już tak dużegi spadku mocy. Gratulacje Defro! Macie świetny serwis za który kasujecie jedynie 600zł... Wiadomo czysty system podajnika zachowuje się inaczej, ale serwisant czy instrukcja nie wpsomina o przeprowadzeniu kalibracji po jakimś czasie. Pellet oczywiście ten sam. Z góry dziękuje za wskazówki dostyczace jak to ustawić. Pozdrawiam!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.