Skocz do zawartości

ZEITgst

Forumowicz
  • Postów

    27
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez ZEITgst

  1. Dokładnie TAK - panie CEZARIO. I tu 100% ZGODA. Mój wpis, który zainicjowałem (jak kilka innych poprzednich wątków na tym forum) nie miał na celu "mądrzenie się" - bo w istocie jestem tylko amatorem - zwykłym użytkownikiem... Moim celem było wskazanie "jak sobie poradziłem". I dokładnie TAK - w każdej instalacji ze względu na jej specyfikę, zastosowaną "krzywą" grzewczą, moc jednostki i jeszcze kilka innych zmienny środowiskowych - MODYFIKOWANIE IBH może być w jednym przypadku BEZ SENSU ale w innym może dać wymierny ZYSK. (U mnie to było w granicach rzędu nawet 20kWh/doba) Dlatego, zanim KTOKOLWIEK wsadzi PAZURY do menu SERWIS 🙂 - ws modyfikacji ustawień IBH - musi sobie odpowiedzieć na pytanie. 1. Ile i czy w ogóle występuje udział IBH w skali 24godzin w zużyciu. od temp np poniżej -7C. 2.jeżeli ten udział to np 1-2kWh to pchanie się tam i zmiana tych ustawień jest BEZ SENSU. 3. Jeżeli udział IBH dochodzi do 20 - 25% lub więcej dziennego/dobowego zużycia - to mój proponowany MOD - wart jest rozważenia.
  2. Cóż - ze swojej strony napisałem "PRZEPRASZAM" - zarówno Ciebie, jak i niniejszym - czytelników, którzy mogli przeczytać mój wpis-wpisy odbiegające od tematu - merytorycznie... Obiecuję poprawę i stosowanie się do reguł zawartych w "zasadach forum" - pozdrawiam. Ps. Ale tak na marginesie - może by było jednak fajnie gdyby w kulturalny sposób merytoryczna rozmowa "na temat" czasem ożywała również "emocjonalnie". Bo to prócz wymiany poglądów - byłoby rodzajem "small talk". Nie mam osobiście nic przeciwko temu - kiedy ktoś mi mówi, że moja wypowiedź jest "nowomową" albo "halucynacją" :) - szczególnie kiedy to uzasadni.... Noooo - Dooobra - to był żart... 🫠
  3. A która z moich (skasowanych przed chwilą - przez pana administratora) odpowiedzi - była "niegrzeczna"? 🙂 czy ta o Żwanieckim"? Ale zgoda - to był 100% OFF TOP - czyli nie na temat... Przepraszam To ma sens w układach hybrydowych z automatyką i źródłami pracującymi równolegle/kaskadowo. U mnie kocioł jest źródłem awaryjnym przełączanym ręcznie zaworami, więc nie jest ‘dodatkowym źródłem’ dla pompy. Dlatego nie wyłączam IBH, tylko przesuwam progi, żeby nie wchodziła przedwcześnie.
  4. Panowie, doprecyzuję, bo widzę, że mieszają się trzy różne rzeczy: IBH, „grzałka dodatkowa” w menu użytkownika oraz ochronne dogrzewanie w defroście / minimalnej temp. wody. Mój „mod” nie wyłącza grzałek – ja tylko przesunąłem warunki, kiedy backup heater (IBH) może wejść: delay 30 → 90 min T4_IBH_ON −5 → ~−10/−12°C Czyli: IBH nadal działa awaryjnie, tylko nie “wskakuje” przy krótkich dołkach/defrostach i umiarkowanych mrozach. Wyłączenie IBH nie musi “zniszczyć” pompy w sensie natychmiastowego uszkodzenia, ale może dać skutki uboczne zależnie od instalacji i warunków: brak domknięcia mocy w duże mrozy (dom “nie dowiezie”), wejście w logiki ochronne (np. dogrzewanie przy zbyt niskiej temp. wody/defrost), które i tak potrafią uruchomić grzałkę niezależnie od ustawienia “IBH off”, w skrajnych układach ryzyko spadku temp. wody w obiegu poniżej sensownych progów. Dlatego „OFF na stałe” to inna decyzja niż przesunięcie progów. To, że komuś przy −20°C nie weszła grzałka, nie przeczy mojemu przypadkowi. Różnimy się: doborem mocy, hydrauliką (bufor/sprzęgło/mieszacze), sterowaniem, odbiorem ciepła i nastawami krzywej. W jednym układzie IBH to “0 kWh przez sezon”, w innym potrafi dorzucić kilkanaście–kilkadziesiąt kWh/dobę. Aplikacja iLetComfort: jasne, że to nie jest laboratorum z licznikami na fazach, ale jako wskaźnik trendu (przed/po w tym samym układzie) bywa użyteczna. Najuczciwiej: porównywać dni o podobnej temperaturze i podobnym trybie pracy (CO/CWU), bo pogoda potrafi zrobić większą różnicę niż jakiekolwiek menu. Największy efekt u mnie dało nie samo IBH, tylko obniżenie temperatury zasilania (krzywa) – IBH mod był “dodatkiem”, żeby grzałka nie wchodziła zbyt wcześnie. Komfort bez zmian, ΔT na pompie nadal książkowe, zużycie spadło. Podsumowując: nie namawiam nikogo do “wyłączania grzałek”, tylko pokazuję, że w niektórych układach przesunięcie progów IBH + niższa krzywa realnie obcina kWh z grzałki bez psucia komfortu. Kto ma IBH = 0 w sezonie, temu ten mod nic nie da – i to też jest OK.
  5. Niczego nie musi mi wyrzucać GPT. Dane z ILETCOMFORT w zakresie sumarycznej pracy IBH ,STANDBY i poboru prądu są jak najbardziej wiarygodnymi danymi. A do tego, żeby zobaczyć jaką masz DT - w czasie rzeczywistym nie potrzebujesz też "rocket science" wystarczy popatrzeć 3 x dziennie w parametry pracy i policzyć temp wlotu i wyloty. Nie nie potrzebuję gpt do analizy zrzutu Twojego konkretnego RIGU. Jest b. dobry. I w Twoim przypadku - nie ma sensu dotykanie IBH w SERVICE MENU. U mnie miało sens - ponieważ mój system działa w sposób quasi - hybrydowy. - przez sprzęgło hydrauliczne i zawory mieszające sterowane sterownikiem MASTER - TECH480zPID i dwoma sterownikami podłogowymi TECHA w trybie SLAVE. Mam bufor równoległy - MUST BE - przy takiej architekturze, ponieważ mam zostawiony piec V gen, na ekogroszek - jako awaryjne źródło zasilania. Układ jest obecnie ZRÓWNOAŻONY (opisałem modyfikację w innym Topiku. Głównie dołożona została pompa pierwotna za buforem i zawór NC w linii CWU - aby uniknąć pasożytniczego przepływu w związku z pompą pierwotną) Ale pisz dalej - lubię... kuriozalnych rozmówców... 😁
  6. "Mieszanie" w głowie - to obawiam się, że to jednak Twoja specjalność 🙂 Mylisz prawdopodobnie pojęcia "grzałka dodatkowa" (parametr który można włączyć/wyłączyć w menu użytkownika) z IBH - to sa dwie różne rzeczy!. GDYBYŚ WYŁĄCZYŁ IBH - to przy mrozach zniszczył byś PC! Nie mówimy o WYŁĄCZENIU tylko o tzw "odsunięciu" IBH i tego dityczy MOD o którym piszę. Ja również mam na stałe wyłączoną "grzałkę dodatkową" Mówimy o grzałce elektrycznej w parametrze IBH - dostęp do którego i jego modyfikację podałem w inicjującym poście. Tak na marginesie - wiem, że moje pojawienie się na forum zakłóca twój "porządek świata" i przeświadczenie, że forum dzieli się "słuchaczy" i "guru". Wiem, że po mojej "sadze" o modyfikacji bufora równoległego - w innym wątku, poczułeś się trochę niedowartościowany. Ale, żeby nie "halucynować" dalej - do was obu: Róbta jak chceta. Do pozostałych "czytelników" - jeżeli udział IBH (który widać w KAISAI - wyraźnie w aplikacji IletComfort) przy temp poniżej -7/-8 jest relatywnie duży, warto rozważyć MOD który podałem na początku. 👍
  7. Czyli masz ustawienia DEFAULT. Ja tez tak miałem i mój dobowy udział IBH w zadanym przez Ciebie reżimie temperaturowym wynosił średnio 20 - 24 kWh. Po zmianie na 90min/10*C - spadł b mocno. Nie umiem powiedzieć - odnieść się do konkretnej wartości bo w międzyczasie temp otoczenia się podniosły. Ale jak wrócą kilkudniowe mrozy - dam znać - jaka jest dokładnie różnica. DELAY z 30min na 90 - jest bezpiecznym modem tak samo jak zmiana z -5c na -10C Dam znać - w każdym razie jak zobaczę "udział IBH" w niższych temp. Żeby było jasne - mój mod - nie wyłącza IBH - on tylko lekko modyfikuje jego logikę. Ps. Ja nie mam "drugiej strefy ceny prądu" - więc ten mod u mnie nie zadziała. Mam jedną cenę. Ale to łatwo obchodzę (aspekt obciążania COP - PC na CWU) jednym porannym blokiem czasowym dogrzewania CWU - grzałką. Bojler 300L - blok/okno czasowe 5:30 do 8:30 po termostacie 65st. To zabezpiecza mój komfort CWU na 24godziny. (Oczywiście PC - sukcesywnie dogrzewa CWU w zakresie logiki histerezy grzania wynikającym z A/Krzywej temp B/zadanej histerezy i logiki sterownika obiegu hydraul CWU
  8. Po latach łaskawej aury - przyszła trochę b agresywna zima. Obserwowałem (jak każdy "nawiedzony" PCciak) swoje dzienne zużycia i zaobserwowałem że moja IBH przy ŚREDNIEJ temp dziennej -8, daje mi w "prezencie" nawet 20Kwh w dziennym zużyciu. Popytałem tu i tam (AI) i zmieniłem dwa parametry... Pytałem też czy czegoś przy tym nie... spieprzę hardwarowo. Wchodzicie w ustawienia serwisowe wg tego scenariusza: Cel: żeby IBH wchodziła rzadziej i później (mniej kWh), ale zostawić ją jako awaryjną. Wejdź: MENU SERWISOWE → FOR SERVICEMAN → OK Wpisz kod 234 (dla mojego KAISAI - jest taki) → OK. Wejdź: 7. OTHER HEATING SOURCE/ Inne źródła ciepła. Zmień tylko te parametry (najbezpieczniej): 7.2 t_IBH_DELAY → ustaw 90 min (jeśli masz mniej, podnieś). U mnie ORI było 30min To jest najbezpieczniejszy “hamulec” — grzałka nie odpala od razu po krótkim spadku/defroście. 7.3 T4_IBH_ON → ustaw -12°C (albo -10°C jeśli boisz się, że przy -12 może braknąć mocy). U mnie było ORI -5C To mówi: IBH wolno działać dopiero przy naprawdę zimnym powietrzu. Zostaw bez zmian na start: dT1_IBH_ON (próg różnicy) P_IBH1 / P_IBH2 (moc/stopnie) Bo te dwa łatwiej “przestrzelić” komfortem. Czy coś spieprzysz / czy to grozi PC? Przy tych dwóch zmianach ryzyko uszkodzenia PC jest praktycznie zerowe. Najgorszy scenariusz, jeśli przesadzisz (np. dasz T4_IBH_ON za nisko): w największe mrozy dom może nie domagać temperaturą o ułamek stopnia albo pompa będzie “na granicy” dłużej, ale to nie jest zagrożenie sprzętowe. Zostawienie IBH jako awaryjnej jest właśnie po to, żeby było bezpiecznie. Ja tak zrobiłem i od tygodnia zużycie z powodu IBH spadło drastycznie. Może komuś się "przyda"
  9. W skrócie, Grzeję PC KAISAI połączoną hybrydowo, ale z nieużywanym NORMALNIE - piecem węglowym RAKOCZY CORINA. Moja hybryda - działa na zasadzie, PC - wół roboczy, z podłączonym równolegle buforem 200L i podająca przez zawory kulowe skrosowane z instalacją RAKOCZY`ego (ta była od początku) a więc, dalej przez sprzęgło hydrul. i GRUPĘ POMP podłogowych, przez zawory mieszające TECH ze swoimi sterownikami i przez pompę CO - ciepło do budynku. Całą logikę grzania kontroluje główny sterownik TECH 480zPID. Ostatnio zauważyłem, że w słonecznie dni w sezonie grzewczym następuje w budynku "solar boost" a więc wzrost temp użytkowej ze słonka. Czasem jest to wzrost rzędu 3 do 4 stopni w stosunku do zadanej temp tzw "komfortu". Czemu by więc tego nie wykorzystać do oszczędności. Kupiłem na znanym portalu używany sterownik "pokojowy" "radiowy" TECHA i wpisałem do do obu sterowników TECH - podłogówki. (ta procedura tez nie jest intuicyjna - jak zresztą chyba wszystko u TECHA, ale "do brzegu" 😉 ) Jak uzyskałem kontroler SOLAR BOOST po podłączeniu kontrolera pokojowego - niby AMERYKI NIE ODKRYJĘ - ale podpowiedział mi to kolega z UK w analogicznym sterowniku innej firmy. Po prostu - mamy jakaś tam swoją - idącą po logice z pogodwóki - temperaturę komfortu pomieszczeń. Powiedzmy że jest to 22st. Jak już mamy sterownik pokojowy, to zamiast ustawić na nim również 22st - ustawmy 22.8 albo 23st. Co się wtedy dzieje - u mnie. Tej zadanej w ster pokojowym temperatury - KOMFORT - nie osiąga NIGDY z powodu krzywych podłogówki (no chyba że są ona "koślawo" zrobione 😉 ) ale normalnie - NIGDY. Z jednym wyjątkiem... kiedy jest słoneczny dzień. Wtedy temp pomieszczenia osiąga i przekracza błyskawicznie tę moja "zadaną tarczę" 0.8st - i... sterownik pokojowy wysyła sygnał do sterowników podłogowych "STOP". Sterowniki zaworów TECH w kotłowni skonfigurowałem tak, że to - powoduje CAŁKOWITE ZAMKNIĘCIE obu zaworów mieszających i zatrzymuje obie pompy podłogowe. Ten stan utrzymuje się aż do zaniku SOLAR BOOST. W praktyce budek grzeje się "sam od słońca" przez 4 do 6 godzin. Później temp zaczyna spadać aż dojdzie do tych moich "zadanych 0.8st" WÓWCZAS ster pokojowy wysyła polecenie "GRZEJ" Pompy i zawory podłogowe ruszają i wszystko wraca do normalności dnia codziennego (warto zobaczyć w waszych sterownikach pokojowych - jaka jest możliwa, najniższa do ustawienia histereza takiego sterownika - ja ustawiłem 0,2st w TECHU i to świetnie działa.) Te sterowniki działają BINARNIE a wiec zero-jedynkowe wg mnie wykorzystanie ich jako "solar boost shield" - ma większy sens niż ich "dedykowana" funkcja na co dzień - ON/OFF - w setkach powtarzających się cykli. W każdym razie przy zaworach mieszających podłóg - byłoby to wg mnie BEZ SENSU. Może się komuś przyda. Wesołych świąt BN 2025
  10. Gdyby ktoś, kiedyś, z jakichś powodów, chciał w PC KAISAI - ZMODYFIKOWAĆ sobie "krzywą użytkownika" (NR9) w nastawach TEMPERTURY, to należy: a) WARUNEK KONIECZNY modyfikacji - najpierw wejść menu użytkownika wybrać krzywą nr9 i ją aktywować. b) przejść do menu MENU → SERWIS → kod (u mnie) 2-3-4 → 3. KONF. TRYB GRZANIA i tam poszukać dwóch parametrów USTAWIENIA WSPÓLNE (TYCH NIE ZMIENIAĆ) Parametr Wartość T4H1 (u mnie fabrycznie) −15 °C (zostawić - nie zmieniać) T4H2 (U mnie fabrycznie) +17 °C (zostawić - nie zmieniać) TABELA NASTAW – KRZYWA 9 do modyfikacji (ja zastosowałem logikę OFFSET`u OD KRZYWEJ NR 1 o wartość +3°C ZMIENIAMY i ZAPISUJEY TYLKO I WYŁĄCZNIE - dwa poniższe parametry wg logiki T1SetH1 - to parametr logiki "ZIMNA", a T1SetH2 to parametr logiki "CIEPŁA" PARAMETRY DO ZMIANY KRZYWEJ Parametr: T1SetH1 (KAISAI rozumie, że jest "ZIMNO":) - ustawić swoją wybrana temp max grzania dla krzywej °C T1SetH2 (KAISAI rozumie, że jest "CIEPŁO") - ustawić wybrana temp °C Dlaczego to zrobiłem -Ponieważ brakowało mi mocy w najmocniejszej krzywej KAISAI nr1. (Pompa "taktowała" ponad 17razy na dobę) W krzywej użytkownika nr9 jednak, parametr T1SetH1 - miał b wysoką, absurdalną wartość - bo aż 50°C. Parametr T1SetH2, zaś - był już odpowiedni 33°C, i miał tę samą wartość jak w krzywej nr1 - więc nie zmieniłem go. Ta modyfikacja pozwoliła mi zmienić na zasadzie OFFSET (lustrzanego odbicia - z przesunięciem) o +3°C i podnieść moją własną krzywą nr 9 w stosunku do fabrycznej krzywej nr1. Oczywiście analogicznie można sobie zrobić inny offset, o dowolnie wybrana wartość °C - na własnej krzywej użytkownika (nr9) Może komuś się przyda.
      • 1
      • Lubię to
  11. Gdym zachował tę empiryczną - bo zdobytą na faktach wiedzę "pod koc" to tacy jak Ty "instalatorzy" - przez następną dekadę - lub więcej - bylibyście "heroldami" tezy "USUŃ PAN SPRZĘGŁO - bo SIEM NIE DA" Jesteś zainteresowany - przyjedź - pokażę, na pracującym systemie - jednym klikiem wyłączymy dołożoną za buforem "pompę pierwotną" i zobaczysz (jak nie wiesz) czym jest efekt "przewrócenia sprzęgła hydraulicznego" 🙂 Nomm 🙂 "kilka miałem" w ręku - styl "Sagi" rzeczywiście jest rozlazły - dziękuję za krytykę. A kiedy ja opuszczę to forum - to Andrzejku - będziesz jedną z ostatnich osób, które o tym zadecydują. Merytorycznie - oprócz filmików - gdzie wg Ciebie mijam się z prawdą? Że co? Sprzęgło nie powinno istnieć w zasilaniu z PC? Atu niżej moja POLEMIKA z ostatnim z Twoich filmików p Kaczmarczyka. Tłumaczę kiedy on "ma rację" jak również kiedy ABSOLUTNIE racji NIE MA. Jak ci starczy cierpliwości i zechcesz przebrnąć przez mój okropny (nie książkowy;) styl pisania ze zrozumieniem. To może warto? Wykład Szymona Kaczmarczyka jest świetny dla instalacji “książkowych” — takich, gdzie pompa ciepła zasila bezpośrednio grzejniki/podłogi, krzywe robią całą robotę, nie ma mieszaczy, sterowników zewnętrznych ani hybryd. W realnych modernizacjach – takich jak moja (hybryda z TECH, 4D, buforem, CWU przed mieszaczem, drabinki, zróżnicowane obiegi, różne pompy) – jego teza o szkodliwości bufora równoległego NIE JEST prawdziwa. I teraz DLACZEGO — krótko i konkretnie. W normalnej instalacji równoległy bufor naprawdę psuje COP. W HYBRYDACH – często ratuje system.** Kaczmarczyk opisuje jeden przypadek: pompa - bufor - jedna pompa CO - instalacja - powrót. Wtedy faktycznie: przepływy NIGDY nie są równe, zawsze występuje podmieszanie powrotu, zasilanie jest zaniżone, COP spada o 4–8%. Ale to nie ma zastosowania, gdy: istnieje sprzęgło, są mieszacze Z1/Z2, sterowanie robi TECH/ST480, występują równoległe obiegi, CWU pobiera wodę przed 4D (retrofit po kotle na paliwo stałe), pompa wtórna potrafi wysysać sprzęgło. W takim układzie bufor równoległy pełni funkcję separatora i magazynu przepływu, bez którego: mieszacze wariują (winda 20–100%), temp. zasilania skacze, CWU wysysa pierwotne obiegi, PC grzeje z opóźnieniem i na deficytach, krzywa pogodowa TECH przestaje mieć sens. Wykład nie uwzględnia takich instalacji — mówi o zupełnie innym świecie. W mojej hybrydzie największy problem NIE był w buforze, tylko w PRZEPŁYWIE PIERWOTNYM. U mnie sprzęgło było literalnie „wysysane” przez Z1/Z2 i CWU. Efekt: PC podawała 43°C, do sprzęgła dochodziło 38°C, Z1/Z2 otwierały się na 100%, CWU nie mogło się dogrzać, deficyty temp. na podłogach 3–4°C. To dokładnie odwrotność sytuacji, o której mówi Kaczmarczyk. Po dołożeniu pompy pierwotnej: sprzęgło zaczęło być zasilane, zasilanie stało się stabilne, Z1/Z2 w normie (20–35%), zero deficytów, PC pracuje na stałym zasilaniu 45°C. Czyli: problem nie był w buforze, tylko w przepływach. A to właśnie w wykładzie NIE jest rozważone. CWU pasożytnicze – w wykładzie temat nie istnieje. Po dołożeniu pompy pierwotnej CWU zaczęło mi się dogrzewać non stop. Dlaczego? Bo: bojler był podłączony przed 4D (retrofit po kotle), pompa pierwotna zaczęła wymuszać przepływ przez wężownicę. Rozwiązanie? Zawór NC 1/2" sterowany pompą CWU. Efekt — zero strat. To zjawisko jest całkowicie pominięte w wykładzie, a w modernizacjach jest jedną z głównych przyczyn „złego działania sprzęgła”. ** Wniosek wykładu „unikaj bufora równoległego” jest prawdziwy… …tylko dla instalacji BEZ mieszaczy.** Wystarczy jedna zmienna: zawór 4D mieszacze Z1/Z2 kocioł hybrydowy CWU przed 4D sterowanie TECH i cały wykres, który autor rysuje, przestaje działać. Bo: temperatura zasilania do instalacji NIE jest temperaturą zasilania pompy, krzywą kształtuje TECH, a nie sprężarka, przepływ za sprzęgłem NIE JEST kontrolowany pompą PC, bufor pełni funkcję hydraulicznego separatora, a nie „mieszacza COP”. W mojej instalacji: COP wzrósł (niższe temp. PC po stabilizacji obiegów), taktowanie spadło, stabilność Z1/Z2 wzrosła o 300%. To BEZPOŚREDNIE zaprzeczenie tezy z wykładu — ale tylko dlatego, że moja instalacja nie jest tą, którą autor opisuje. Wniosek końcowy (krótkie TL;DR): Jeżeli instalacja jest prosta – bufor równoległy jest NIEPOTRZEBNY i może obniżyć COP. Jeżeli instalacja jest modernizowana z kotła, ze sprzęgłem, zaworami 4D, Z1/Z2, TECH, CWU retro – bufor równoległy bywa JEDYNYM sposobem na stabilizację. W mojej hybrydzie: po dodaniu pompy pierwotnej po dodaniu zaworu NC na CWU po stabilizacji przepływów bufor równoległy pracuje perfekcyjnie – bez strat, bez mieszania, bez podmieszania. A układ SZEREGOWY NIE MIAŁBY SZANS działać poprawnie. To tyle jeżeli chodzi o moją polemikę z autorem filmu
  12. Tu PEŁNA zgoda - nie oczekuję, że hydraulik będzie rozumiał istotę fizyki kwantowej. On powinien robić ZAWSZE tak - jak zaleca inżynieria danego zagadnienia. Mój wpis właśnie miał na celu nie "wypromowanie GURU ZIETgst" tylko pokazanie, że po pierwsze, sprzęgło jest rzeczą b pożyteczną, a po wtóre - wyjaśnić czym jest "zapadanie się sprzęgła" w pewnych ekstremalnych sytuacjach (a taką "ekstermą" w moim przypadku jest: A/ architektura zasilenie pompy CWU przed zaworem 4D - a więc przed sprzęgłem. Ma to swoje "dobre" ale i złe strony. B/ duża odległość bufora od sprzęgła a szczególnie wznios rury zasilającej z bufora pod sufit - główny powód "głodowania" sprzęgła w ekstremalnych warunkach. - ROZWIĄZANIE / obejście problemu - DODATKOWA POMPA zaraz za buforem - w linii tłoczenia. Tak - można to zrobić "naukowo" instalując dodatkowe porty pomiaru ciśnień i przepływów - wtedy "naukowo" udowodnimy że w króćcach wewnątrz sprzęgła - po stronie ssącej tworzą się tzw. "Vortex-y" a po przekroczeniu ich szczytowego wierzchołka - następuje "Diversion" - czyli ODWÓRCENIE/Przewrócenie się sprzęgła. W normalnych warunkach - zrównoważonych przepływów laminarnych - "vortex" ma tylko charakter termiczny. Ale w przypadku drastycznej dyskryminacji przepływów - dochodzi do fizycznych "vortexów" i w następstwie do "przewrócenia się sprzęgła" - Tak więc mamy do wyboru - albo dzownimy do NASA i niech oni nam zrobia pomiary, albo... Kładziemy dłoń na rurze zasilającej sprzęgło i na rurze powrotnej. Jeżeli logika temperatur się tam odwraca - werdykt - "przewrócone sprzęgło". SOLUCJA zasilić dodatkowo sprzęgło ze źródła - pompą w obwodzie "pierwotnym". Wybór "metody" diagnozy należy - oczywiście do "inwestora" - ja do NASA - nie dzwoniłem. Całą wiedzę, którą się tu podzieliłem - zdobyłem od AI. 😊
  13. Nie. Sprzeglo nie jest buforem. Zeby zrozumieć czym jest i jak jest fajną choć niezrozumiana przez wielu rzecza trzeba zobaczyć jego przekroj i zapoznać sie z fenomenalną jego zasadą działania. A "krzyk" jak Polska dluga i szeroka wśrod hydraulikow "sprzegło won" dowodzi tego jak wielu ludzi nie rozumie istoty sprzęgła hydraul. W moim rozumieniu przepływów laminarnych, tam gdzie potrzeba precyjnie mieszać obiegi sprzęglo jest najlepszym rozwiązaniem. I cieszę się że nie ulgłem namowom, nie usunąłem sprzęgła. Dziś gdybym miał robić od nowa. Zrobiłbym dokładnie tak samo... Poprostu dzìś wiem już czym jest "zapadanie sìe sprzęgła" i wiem jak temu w prosty bardzo tani sposób - zaradzić. Zdecydowanie jezeli mowią inaczej to albo oni nie zrozumieli przepływow laminarnych w sprzegle albo Ty nie zrozumiałeś kontekstu tego co oni mówią. Powtarzam instalatorzy. Nie usuwajcie ludziom sprzegieł dowiedzcie sie czym jest i jak przeciwdziałac zapadaniu sie sprzęgla
  14. To nie jest tak ze był jakikolwiek bład. Ani ze strony instalatora ani z mojej. Instalator pompy chciał przerabiać moją istniejąca instalacje CO i własnie usunać sprzgło. Chciał sterować ogrzewaniem z PC. Ja powiedziałem, że absolutnie ma to połączyć tak, że piec ma zostać i ma tylko zrobić zawory kulowe na podejściu. Uzależniłem od tego usługę. No więc on następnego dnia stwierdził że podłączy jak chcę. Kiedy pierwszej zimy obserwowałem chaotyczną pracę zaworów mieszających na ścianie i zebrałem 3 rózne "konsylia" hydraulików to ich werdykt był jak opisałem wyżej. To nie jest technologia rakietowa. Każdy ogarnięty hydraulik powinien rozumieć czym jest "zapadanie sie hydrauliczne sprzęgła" (objaw podstawowy w apogeum zjawiska to odwracanie sìe przepływów. Kladziemy reke na zasilaniu sprzegla i jezeli nagle staje sie ono chlodne a w tym samym czasie powrót robi się gorący. Diagnoza moze być tylko jedna.) Nie ma czegos takiego jak skomplikowana instalacja. Sa tylko hydraulicy 90% gamonie którzy nie rozumieja przepływow w rurach ktore montują. NIE NIE NALEŻY POZBYWAĆ SIE SPRZĘGŁA jezeli je mamy. NALEŻY TYLKO JE WŁAŚCIWIE ZASPOKOIĆ... Generalnie dołożyć pompke po stronie bufora.
  15. Jeżeli mój pierwszy inicjujący post wywołał Twój taki niesmak, przyjacielu i odniosłeś wrażenie, że cokolwiek "twierdzę KATEGORYCZNIE". To... MASZ RACJĘ 😊 Wg mnie - ZAWSZE kiedy w systemie istnieje SPRZĘGŁO HYDRAULICZNE, a szczególnie kiedy wyprowadzono osobne zasilanie CWU - sprzed zaworu 4D a my podczas pracy pompy CWU widzimy dużą niestabilność zaworów mieszających - TO KATEGORYCZNIE właśnie 🙂 należy wykluczyć, że pomiędzy "pkt A i pkt B" - nie występuje deficyt ciśnienia czynnika. TO moje TWIERDZE KATEGORYCZNE. Doradzam to wszystkim w podobnej do mojej konfiguracji logiki grzania. A dlaczego? Bo na etapie kiedy moje zwory mieszające szalały przy pobieraniu CWU, w kotłowni - było aż TRZECH różnych hydraulików instalatorów by zdiagnozować problem. Każdy z nich miał "różne pomysły" (jeden np "doradzał" przerabianie zasilania CWU - tak, by szło ono jak pozostałe pompy w GRUPIE - ZE SPRZĘGŁE. Bo wg niego - woda jest "kradziona" przez CWU ze sprzęgła i nazywał to zjawisko nawet "mądrze" z angielska - Diversją. Pozostałych dwóch zaczynało od tego "Panie! a kto to panu tak zebał - to trzeba wywalić sprzęgło - bo tak sie nie da" 🙂 ) Wiesz... jak sobie tak myślę, że wszyscy oni - właśnie tak "rozmaicie" rozumieją przepływy laminarne w rurach z pkt A do pkt B... Ich propozycje "rozwiązań" były właśnie "rożne". A... wystarczyła jedna pompka za 120zł W każdym razie - dziękuję Tobie i kolegom biorącym udział w rozmowie. Widząc jak mój wpis okazał się "bulwersujący" 🙂 poproszę admina o zamknięcie. Bo nie jest kwestią, czy pompka rozwiązała problem. Kwestią, jest dlaczego 3 profesjonalistów (w tym jeden który montował moją PC) nie potrafiło podpowiedzieć jak rozwiązać deficyt wody w sprzęgle hydraulicznym. Nawet tu w tym wątku widziałem "głosy" - WYWAL SPRZĘGŁO 🙂 Pozdrawiam.
  16. Ale że co ja "dodałem" szczególnego do mojego układu? 1 pompkę za 120zł z Allegro i jeden elektrozawór NC za 120 zł? A co zyskałem? Niezwykle stabilną prace sprzęgła hydraulicznego i mieszaczy - WE WSZYTSKICH ZAKRESACH histerezy PC (od 36 do 45) i zlikwidowałem "pasożytniczy" przepływ przez bojler? Razem 240zł - podać ci linki na Allegro? Po prostu ZAŁOŻEINEM było - by zostawić cały system AS IT po wpięciu PC i by móc "na wypadek wojny albo innego kataklizmu" 😞 zamykając dwa zawory i otwierając dwa "inne" - MÓC ROZPALIĆ W PIECU WĘGLOWYM? bo nie rozumiem Twojego sarkazmu...
  17. Odpowiadam "hurtem" Proszę bez "urazy" nie jest moim celem i daleki jestem od tego, żeby udawać GURU. A więc: Tak - śledzę od dwóch lat zużycia i zależności swoim dostępnym "sumptem" Do kontrolowania PC - używam ILetcomfort Kaisai - dedykowanej apki z GP - która pokazuje mi dane bieżące z godzinnym opóźnieniem (trzeba skonfigurować apkę wpisując cokolwiek w pozycji cena za KWh i wejść "dwa razy" z ZUŻYCIE z menu trzech kropek - pojawią sią albo wykresy albo "general day usage" - do wyboru. Więc nie z wróżenia z FUSÓW ani z Internetów brała się moja "dociekliwość" 🙂. Dalej - Nie AI zmodernizowało moja instalację i nie ma potrzeby rysować graficznie "nowej SAGI". Po prostu opisałem AI co się "dzieje" i dokładnie opisałem jak wygląda instalacja. (A wygląda tak: PIEC jest w nią wpięty tradycyjnie p przez zawór 4D i dalej do sprzęgła hydraulicznego. Z tego sprzęgła zasilane są trzy pompy - dwie podłogówki z zaworami mieszającymi i dwoma oddzielnymi - dla każdej sterownikami podłogowymi. Wpięta jest tam również pompa CO - która z założenia zasilać powinna grzejniki w piwnicy i w garażu oraz 3 drabinki łazienkowe. Pompa CWU zasilona jest PRZED ZAWOREM CWU - co było "tolerowane" przy grzaniu piecem - ze względu na wysoki nadmiar mocy, a nie było JUŻ tolerowane przez PC.) AI po analizie powiedziała mi: "W tym układzie kiedy PC zasila bufor, twoja GRUPA POMP jest dyskryminowana bo CWU "wysysa" wodę - ze sprzęgła, w chwili załączenia pompy CWU - i to nie ma prawa działać. Musisz dołożyć pompę pierwotną - zaraz za buforem PC - w stronę tłoczenia. Przed GRUPĄ POMP" Zrobiłem to zaraz - następnego dnia, i... skończyło się "szaleństwo" zaworów mieszających... Mogłem drastycznie obniżyć temp na PC (wcześniej, w trybie ogrzewania domu - musiałem trzymać minimum 48 na PC i MOCNO kryzować powrót z CWU żeby jako-tako wyrobić się w zakresie 100% otwarcia zaworów mieszających w czasie pracy CWU. Po dołożeniu "pompy pierwotnej" NAGLE - zawory mieszające BEZ WZGLĘDU na histerezę PC stoją jak "zaspawane" na 20 - 30%. JEDNAK pojawił się nowy problem - TA POMPA PIERWOTNA - zaczęła "przetłaczać" ciepło (poza programem grzania CWU) - przez pompę CWU - do BOJELRA. Absurd! - W szczycie histerezy - PC nagrzewała CWU, Sterownik załączał pompę CWU, ale po tym jak już pompa CWU się wyłączyła - tłoczenie trwało NADAL ze strony "pompy pierwotnej" - to właśnie nazywam "przepływem pasożytniczym" w mojej SADZE 🙂 - TL;DR Rozwiązaniem było wstawienie przed pompą CWU - elektro zaworu NC (Normalnie Zamknięty) zasilanego z Pompy CWU - równolegle. Jeżeli niejasno opisałem - proszę o dalsze pytanie - tu albo na PRIV. Nie widzę problemu żeby doprecyzować. Powtarzam po raz kolejny - chce "oddać" zainteresowanym - swoje doświadczenia. I... Aha - nie jestem ani instalatorem ani nie sprzedaję pomp i zaworów i innej instalacyjnej "galanterii". Divertera nie mam - to mój projekt na nowy letni sezon. (Do tej pory moja PC w lecie grzała wodę CWU do 42st i dalej dogrzewała grzałka do 55) Moja kwerenda w sieci (ale też AI) powiedziała mi, że ROLLS-ROYCE DIVERTERÓW to właśnie MY ENERGY EDDI albo IBOOST MARLEC - Ten ostatni widziałem w UK w kilku domach z PV (Te dwa mają CLAMPY RADIOWE i SĄ MPPT). Są też "allegrowe" z CLAMPEM "po kablu" i CHIŃSKIE - z których kilka DEKALRUJE sterowanie po MPPT - relatywnie tanie... Ten EDDI i IBOOST - mają jednak sprawdzone B DOBRE opinie... Polskie na allegro - nie wiem, A "Chińczyki" tym bardziej trudno ocenić... Szukając na Allegro należy wpisać coś w stylu "Sterownik do grzałki na podstawie produkcji z fotowoltaiki autokonsumpcja" Na ALIEXP coś jak Inteligentny sterownik solarnego podgrzewania wody 3600 W ale, po rozmowie z b dobrym elektronikiem wiem JEDNO... Kluczowym jest by DIVERTER pracował w MPPT i PWM - bo to dopiero daje pewność pracy w całym zakresie NADPRODUKCJI.
  18. Wg mnie to ABSURD. NIE — bilans bez sprzęgła, mieszaczy grzany na szeregowym buforze NIE byłby lepszy. Byłby WYRAŹNIE gorszy. Dlaczego w 5 linijkach: Podłogówka bez mieszaczy musiałaby dostać wyższą temperaturę, bo PC musiałaby grzać dom po swojej krzywej → wyższa temp. zasilania = gorszy COP. KAISAI nie zrobi krzywej idealnej dla dwóch kondygnacji, słońca, zysków ciepła, różnych pór dnia → komfort by spadł. Bufor szeregowy = duża bezwładność → powolna reakcja → jeszcze wyższa temperatura pracy PC → COP w dół. CWU grzane z KAISAI bez mieszania = PC musi iść na wyższą temp., żeby dobić CWU → cała instalacja cierpi energetycznie. Moj obecny układ (sprzęgło + mieszacze + pompa pierwotna + zawór NC) pozwala utrzymać podłogi na bardzo niskiej temperaturze zasilania przez 90% sezonu → to daje najlepszy COP możliwy w tej instalacji. Finalnie: Wywalenie sprzęgła i mieszaczy + bufor szeregowy + krzywa KAISAI = duża strata COP i gorszy komfort. Moj obecny układ po modyfikacji jest energetycznie lepszy niż „szeregowiec KAISAI” w 100% przypadków. _____________ ale skoro ja - pisze "głupoty, pewno z internetu ściągane" - to przyjacielu - jak mawiają Rumuni "Drum bun!" - kup sobie MAGAZYN i grzej "szeregowo"😊 ____________________ Z mojej strony to wszystko - do Ciebie. Moim celem nie było mądrzenie się - tylko podanie informacji - jak rozwiązałem problem. Pozdro
  19. No sa i "takie" magazyny... Dziś moja 10kWp zrobiła 10Kwh (było trochę słonka) i jak to się ma do tego gdyby nawet ładować po Offgridowym falowniku taki MAGAZYN?, Dziś zużyłem do godziny 19:00 ok 26kWh? Dziś było słońce i moje panele stoją na ziemi W-E. Trochę chmur trochę słońca... Przez najbliższe dni - taki słoneczny dzień sie zdarzy może raz może dwa. I co mi da magazyn 10Kwh albo nawet 20? Ty piszesz, że "przerabiałeś grzałki" - ja tez (jedną w bojlerze symultanicznie z PC) i uważam, że TYLKO Diverter i grzałka latam a PC - STOP. Ale cenię Twoje zdanie w sprawie i cieszę się że wymieniliśmy "poglądy"
  20. Nigdy nie grzałem latem wyżej jak 42 resztę dogrzewałem grzałką (do 55) ale grzałka szła po timerze optymalnych godzin i po termostacie. Mając DIVERTER uważam że (w przypadku TYLKO bojlera) lepiej w bilansie wyjdzie DIVERTER - a PC na lato STOP. poniżej teoria KAISAI COP ≈ 4,5–6,0, najczęściej około 5–5,5 w stabilnych warunkach letnich. Dlaczego tak wysoko latem COP rośnie, gdy: powietrze na zewnątrz jest ciepłe (25–35 °C), temperatura zasilania jest umiarkowana (42 °C to nadal „niskotemperaturowo”), sprężarka pracuje w częściowym obciążeniu (częste latem). Orientacyjne wartości (praktyka) Dla typowej Kaisai 12 kW (R32): Temp. zewnętrzna Zasilanie 42 °C Realny COP 20 °C 42 °C ~4,2–4,6 25 °C 42 °C ~4,8–5,2 30 °C 42 °C ~5,2–5,6 35 °C 42 °C ~5,5–6,0* * górna granica przy dobrej hydraulice i spokojnej modulacji Co może obniżyć COP nawet latem krótkie cykle (brak bufora / zła regulacja), wysoka temp. powrotu (>37–38 °C), zabrudzony wymiennik, ręczne „dokręcanie” krzywej grzewczej, CWU ładowane do 50–55 °C (chwilowo COP ~3–4). Co poprawia wynik duża instalacja niskotemperaturowa (podłogówka, duże grzejniki - przecież w lecie nie spełnisz tego warunku) delta T ~5 K, (to można osiągnąć tylko przy dużym buforze) praca ciągła zamiast taktowania, (A jak osiągniesz ciągłą pracę przy bojlerze nawet 300L?) brak grzania CWU w szczycie upałów (lub osobny harmonogram - ale wtedy czym grzać CWU - kiedy masz tydzień lub dwa upałów?). Podsumowanie Jeżeli faktycznie grzejesz do 42 °C (np. dogrzewanie podłogi, suszenie posadzek, specyficzne procesy), to latem COP ≈ 5+ jest jak najbardziej realny i zgodny z fizyką tej klasy pomp. To bardzo dobre warunki pracy dla Kaisai.
  21. Pomyśl co mówisz i mówię bez żadnej złośliwości - naprawdę. W zimie z PV nie pojedziesz PC (no może kilka takich dni - przy dobrym słonku ale to byś musiał mieć PV przynajmniej ze 20kWp) CO ci z tego, ze PC ma "lepszy" COP jako on w lecie przy wysokich temp i w zimie przy niskich spada sporo poniżej nawet 3. Paradoksalnie grzałka oporowa - której COP jest zaledwie 1 - może się okazać bardziej wydajna o ile zasilisz ją na zasadzie "dywersyfikacyjnej" właśnie urządzeniem takim jak DIVERTER. Ale żeby wyssać "co się da" z nadwyżek - potrzebny jest taki - sterowany MPPT - PWM. Tkwisz w stereotypie cytując Marylę Rodowicz - "nie ma jak pompa" a to nie do końca jest prawda. Albo inaczej - to nie zawsze jest prawda. W opisywanych przez Ciebie założeniach i oczekiwaniach - wg mnie to UTOPIA i nie ma szans na ekonomiczne uzasadnienie. Ale - to tylko moja opinia i (dopuszczam, że może) nie mam racji. W każdym razie moje "obliczenia" prowadzą mnie taką drogą. Niezamieszkałego domu się nie ogrzewa PC bo to jest obrazoburcze zaprzeczenie ekonomii. W takim domu pali się w kominku - drzewem. PC w opcji z PV ma sens. Większy w net - meteringu, mały - w net billingu - w obu przypadkach trzeba mieć przynajmniej 10kWp PV. A... i natychmiast ZAPOMNIJ o magazynie energii! Jak nie wiesz czemu tak mówię To odpowiedz sobie na dwa pytania. Na ile wystarczy ci energia 10kW do ogrzewania domu, i ile razy w miesiącu - statystycznie pomiędzy listopadem i lutym uda Ci się naładować ten magazyn? Podpowiem Ci. Moja PC pobiera średnio 30kW... na dobę grzania - w temp pomiędzy +5 i 0. Jak niżej potrafi łyknąć i sporo więcej - liniowo z kazdym stopniem niżej. Rekordowe dobowe zużycie w ciągu ostatnich 3 sezonów w zimie, przy temp poniżej 10 lub 15st - potrafi dojść do powyżej 45kW. Moje 10kWp PV w czasie zimy - miało dzienne "rekordy" maksymalnie kilka razy w miesiącu 7 - 9kW. Zastanów się. "za darmo" jest tylko... "ser w pułapkach na myszy" no i tez "tanie i dobre" są magazyny energii 10Kw po 130tys zł "w promocji". Nie daj się na to nabrać.
  22. Odpowiem "od końca" ABSOLUTNIE - NIE CHCĘ grzać symultanicznie PC i PIECEM (i nie wolno, choć pewnie można by zrobić takie sterowanie by Kocioł i PC pracowały jednocześnie albo sekwencyjnie. Tylko PO CO? Myślę, że należałoby wtedy spiąć bufor z instalacją przez sterowany zawór 4D albo jak podpowiada kolega przez wymiennik płytowy, albo jedno i drugie. Można by również alternatywnie do powyższego, zmusić odcięcie głównej magistrali z bufora do systemu - elektrozaworami na crossach, i jednoczesne otwieranie takimi samymi zaworami pieca. Bo PC w "postoju" nie ma się wyłączać, tylko ma grzać bufor i wtedy po swojej logice ma przechodzić w stand by i stop.) Ale... do brzegu 🙂 ... Ja używam PC trzeci sezon. I moja HYBRYDA w postaci możliwości uruchomienia pieca - jest TYLKO i WYŁĄCZNIE moim BACK UP`em - na wypadek... W każdym razie - na sytuację, kiedy nagle nie będzie przez dłuższy czas prądu (dłużej niż np pół dnia lub cały dzień... Bo na kilkunastogodzinne wyłączenie mam generator prądu 8kW - który umożliwia pracę PC oświetlenie w salonie i na klatkach schodowych i pracę TV... KAISAI 12kW to moc "cieplna nie elektryczna") EWENTUALNE Zamknięcie ręczne dwóch zaworów kulowych i otwarcie dwóch innych na "crossach" nie jest problemem, nie robię tego w NORMALNYCH warunkach. Owszem raz to "zrobiłem" z ciekawości - ale nie z "potrzeby". Oczywiście, nie można grzać piecem bufora PC. Oczywiście PC ma dobry COP tylko i wyłącznie - kiedy "sama" obsługuje swój dedykowany BUFOR. Dobrą wskazówkę daje ci kolega nightwatch ale ja bym w to nie szedł... Z różnych powodów... Gdybym był w systemie net-billingu, to można by to jeszcze... rozważać. Ale przy net-meteringu wg mnie TYLKO dobry DIVERTER. Przy net-billingu - dodatkowy bufor duży DIVERTER i kilka grzałek w bufory. Po co "piłować" PC - latem? Przecież COP PC w lecie wcale nie jest "dobry" a jak weźmiesz pod uwagę, że ona się też, przecież zużywa - to wg mnie "dywagacje" załączać PC - sterując nią z "zewnątrz" - przez nadwyżki, czy też nie, są jakby bez sensu... Ale każdy "orze jak może" 😊 Pozdrawiam
  23. Może rzeczywiście pisanie SAGI było niepotrzebne - ale uwierz mi, że po jednym sezonie grzania - kiedy rozpytywałem instalatorów (różnych - kilku...) oni WSZYSCY mi mówili jedno: "Sam se wymyśliłeś HYBRYDĘ i po co? Wojny nie będzie - Polska jest silna - zwarta i gotowa!!! - to teraz się męcz, albo... wywal sprzęgło! - nie da się tego zsynchronizować" A ja... ponieważ o "zwartości i gotowości" raz już słyszałem (od mojego dziadka, oficera 19PUW w Ostrogu 😉 ) postanowiłem wziąć sprawy w swoje ręce i... zapytałem AI - jak z tego wybrnąć - zostając z HYBRYDĄ w back upie. Gdybym napisał TL;DR - "dołóżcie pompę pierwotną, i dodajcie elektro zawór NC" byłoby... Nudno. A tak - widzisz, obaj i ja i Ty mamy "co robić" - Pozdro 🙂
  24. "Po to" jest sprzęgło - że tym sposobem, mam "hybrydę" mogę w TECHU - praktycznie jednym "klikiem" przełączyć czujnik "kotła" z bufora - na ori czujnik, zamknąć ręcznie dwa zawory kulowe na "crossach" - którymi bufor jest wpięty do magistrali i otworzyć dwa zawory kulowe pieca. Koniec... W tym momencie mogę w "ciężkie czasy" palić na powrót w piecu na ekogroszek... Takie było założenie przy podpinaniu PC do systemu. Oczywiście - gdybym nie chciał mieć alternatywy "hybrydowej" to wtedy jak mówisz - sprzęgło OUT i całością zarządzałaby logika KAISAI. Wpis zrobiłem nie po to by się "mądrzyć" (bo opisałem problem AI dokładnie opisując objawy i cały swój "rig" i solucja jaką dostałem - została wykonana) tylko po to - by inny (jak ja, jakiś) "pomysłowy Dobromir" - kiedy już zrobi sobie taką hybrydę, mógł ominąć problemy przed którymi ja stanąłem. W tzw TL;DR - NALEŻY KONIECZNIE DAĆ POMPĘ PIERWOTNĄ I ELEKTRO ZAWÓR NC na zasilaniu pompy CWU. Oprócz stabilności uzyskałem wymierną oszczędność w stosunku do tego co miałem bez "pompy pierwotnej" i zaworu NC. Na bieżąco w czasie rzeczywistym widzę w apce KAISAI - IletComfort - zużycia energii w każdej godzinie "po temp otoczenia" i "temp wody" Diverter - to urządzenie elektroniczne, które (o ile falownik nie ma takiego wyjścia, a mój nie ma) na bieżąco mierzy bilans produkcji naszego PV i jeżeli spełniony jest warunek 1. Zadana produkcja (w menu divertera) przekracza o jakąś wartość bieżący pobór - włącza jej odbiór w "auto konsumpcji". Divertery ze względu na klasę - dzielimy ogólnie na prymitywne - które mogą się "mylić" pełno ich na znanym portalu aukcyjnym - koszt w granicach 500zł i takie zaawansowane - które idą po MPPT i PWM. Logika ich jest taka, że na fazie która obsługuje grzałkę - zakłada się CLAMP - Klamrę przy skrzynce głównej w rozdzielni budynku. Diverter jest informowany o "bilnasie" czy jest 0, + czy _, i dopiero wtedy załączana jest grzałka lub nie. (zero-jedynkowo, działają proste divertery, w których ustalamy próg nadwyżki. Masz grzałkę powiedzmy 2,7 kW - ustawiasz ten próg na ok 3kW. Od tego momentu grzałka dostaje zasilanie z Divertera. Te działające po MPPT - można w PWM zmusić do oddawania energii już od 100W nadwyżki. Jak wiadomo grzałka oporowa nie jest wybredna i przyjmie każdy prąd i zamieni go w ciepło - bez szkody dla niej. Dlatego Divertery z PWM sporo kosztują. Na rynku jest kilka "Rolls-Royce`ów" produkowanych głównie w UK i w Irlandii - jak np "myenrgy eddi" i "Iboost" - oba mają CLAMPA radiowego - nie trzeba nawet kabla ciągnąć". Niestety są to rządzenia relatywnie drogie i niedostępne (łatwo) w EU. Ja celuję w Iboosta od Marleca - bo mieszkając w UK widziałem ich sporo w domach u ludzi i wiem, że dają ogromne "bezpieczeństwo" - szczególnie przy net-meteringu, bo można przekierować BEZPIECZNIE całą i TYLKO nadwyżkę do swoich odbiorników w domu, bez ryzyka "siorbnięcia" energii z sieci.) Pozdro
  25. INSTALACJA (HYBRYDOWA): • Kocioł RAKOCZY CORTINA z regulatorem TECH ST‑480 z PID – jako system rezerwowy. (ten kocioł był podstawowym systemem grzewczym przez ponad 7lat) • Po tym czasie do istniejącego sytemu (parę grzejników, drabinki w łazienkach i dwie podłogi) Pompa ciepła KAISAI KHX‑09RY3 / KHC‑09RY3 – jako główne źródło ciepła. • A więc po "kotle węglowym" zostały sprzęgło hydrauliczne. • Dwa obiegi podłogowe (Z1, Z2), obieg CO (drabinki), CWU na wężownicy. DOŁOŻONA PC i BUFOR. PC grzeje TYLKO BUFOR - nie steruje podłogami - tym zajmuje się sterownik TECH ST480zPID współpracując z dwoma zaworami Z1 i Z2 przez dwa dedykowane sterowniki podłogowe - TECH. PROBLEM (W SKRÓCIE - i jego rozwiązanie - niżej w "SADZE"): Po uruchomieniu PC w tej hybrydzie cały układ stał się b niestabilny: • Z1/Z2 robiły "windę" jeżdżąc jak głupie w zakresach 20–100%. (przy 100% występował deficyt temperatury nawe 4 st) • Podłogi dostawały (w deficycie czasem) dużo chłodniejszą wodę niż to wynikało z "żądania" Pogodówki TECH. • CWU przy grzaniu potrafiło nie wyrabiać się termicznie w układzie. • Bo CO i CWU wysysały sprzęgło, zasilanie bywało chłodniejsze niż powrót. (Po czasach pieca - został retrofit - podłączenie CWU przed zaworem 4D) • Żadne ustawienia TECH ani PC nie dawały stabilizacji. PRZYCZYNA: Zbyt mały przepływ PIERWOTNY (PC → bufor → sprzęgło). Wtórne obiegi były mocniejsze niż pierwotny – sprzęgło było „wysysane”. CO NIE POMOGŁO: • Kryzowanie rur. • Obniżanie / podnoszenie temp. PC. • Zmiany w TECH / histerezy / krzywe. • Tłumienie CWU. • Korekty pomp Z1/Z2. PRAWDZIWA NAPRAWA – DWA KROKI: 1) DOŁOŻENIE POMPY PIERWOTNEJ! między bufor a sprzęgło w linii tłoczenia do systemu Efekt: • NAGLE po STARCIE dodatkowej pompy - Sprzęgło zaczęło być zasilane, nie wysysane. • Z1/Z2 ustabilizowały się: 20–35% zamiast 20–100%. • Zasilanie ma stabilną temp. w całym cyklu PC. • CO nie „kradnie” przepływu. • Układ zaczął zachowywać się jak zaprojektowany. 2) ZAWÓR ELEKTROMAGNETYCZNY NC NA CWU Po dodaniu pompy pierwotnej CWU zaczęło jednak grzać się PASOŻYTNICZO (stały przepływ przez wężownicę). Rozwiązanie: • Elektrozawór NC 1/2", otwierany tylko razem z pompą CWU. Efekt: • 0 przepływu CWU poza cyklem grzania. • Brak strat, brak mieszania, brak zakłóceń pracy Z1/Z2. • CWU nagrzewa się w ~20 min, bez wpływu na podłogi. STAN KOŃCOWY – JAK PRACUJE HYBRYDA TERAZ: • PC 45°C – temp. stabilna w całym cyklu. • Pompa pierwotna trzyma sprzęgło zawsze „pełne” gorącej wody. • Z1/Z2 = stabilne nawet przy 36°C na buforze i bez względu na temp zadaną z pogodówki nie przekracza 35%. otawarcia • CWU = grzanie szybkie, bez rwania układu. • CO =zostawiłem po przymknięciu zawory kulowego do absolutnego minimum zostawiłem w trybie pasożytniczym. (Bierze wodę ze sprzęgła swoja pompą - którą przepiąłem z płyty głównej pieca - do zestyków "pompa podłogowa". Należy w tym trybie dołożyć czujnik KTY - TECHA, i w menu instalatora załączyć "pompa podłogowa" Wybrać temp max i min - KTY - kładziemy na powrocie. Po modzie - z pompą pierwotną - pompa CO/ przepięta jako podłogowa - przestała pracować - zaworem kulowym tam przymknąłem powrót i ustawiłem "MAX na 28" że drabinki w łazienkach "pasożytniczo" z pompy pierwotnej trzymają stale 30 - 34st - bez załączania pompy CO - przemianowywanej w menu TECHA i okablowaniem na "pompę podłogową" 🙂 • Bufor odpowietrzany ręcznie – automatyczny odpowietrznik MUSI teraz MIEĆ zakręcony kapturek (pompa pierwotna potrafi zrobić podciśnienie!!!!). WAŻNE DLA WSZYSTKICH, KTÓRZY MAJĄ HYBRYDY: 1. Sprzęgło + bufor = MUSI być pompa pierwotna!!!. 2. CWU na wężownicy + pompa pierwotna = MUSI być zawór NC. 3. Sterowanie nie naprawi hydrauliki. 4. Stabilne Z1/Z2 = stabilne zasilanie sprzęgła. 5. Hybryda musi mieć możliwość przełączenia PC ↔ kocioł (TECH to umożliwia. Bo potrafi sterować układem pomimo że na wyświetlaczu jest "WYGASZONY" - wystarczy wypiąć wtyczkę podajnika i wentylatora. Kupić dodatkowy czujnik KTY i zrobić po przełączniku z płyty głównej pieca po przełączniku z ORYGINALENGO KTY z piecu na POPMA PC - tak sobie opisać - jeden KLIK. EFEKT KOŃCOWY System pracuje jak marzenie. Z1/Z2 max 30%, CWU idealnie, nic nie szarpie. Stabilność jak w instalacji zaprojektowanej od nowa. Przypominam - nie korzystam z krzywych KAISAI - grzeję tylko BUFOR - na stałej zadanej PC 45 (to ze względu, że nie używam dodatkowej grzałki w bojlerze. Latem zamierzam wyłączyć PC całkowicie - pierwszy raz i zastosować DIVERTER grzałki. Mam PV 10kWp i umowę prosumencka. Gdybym był na net-billingu - dałbym duży bufor z kilkoma grzałkami i dużym DIVERTEREM i "pompowałbym" ciepło do buforów. To oczywiście byłoby bez sensu w zimie - ale LATEM - ZERO kosztów. PS - cały mod pomogła mi ogarnąć - AI i... działa 🙂
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.