Witam. Piszę tutaj by nie tworzyć nowego postu bo problem bardzo podobny. Kocioł na paliwo stałe z buforem bezpośrednio podłączonym. Ochrona powrotu z pompą, zaworem zwrotnym i zaworem ATV afriso 60stopni. Bufor grzeję cwu i podłogowe na całości. Od jakiegoś czasu bufor wychładza się sam, tak jakby gdzieś uciekała ciepła woda w obieg. Dodam że instalacja chodziła poprawnie przez ponad pół roku, nagrzalem bufor do 65stopni( górny termometr) a wskazówka na drugi dzień nawet nie drgnęła. Obecnie po nagrzaniu bufora na drugie dzień na całym buforze ok30st. Zawór zwrotny (grzybkowy) i pompa co zostały wymienione na nowe po tym jak zagotował mi się kocioł do 90stopni, prawdopodobnie się nie otworzył zawór, bo to było pierwsze podejrzenie ale niestety problem nie zniknął. Dodam że na buforze nie mam żadnych innych zaworów zwrotnych. Zastanawia mnie fakt dlaczego przez pół roku palenia grawitacja nie wychładzala buforu a tu nagle takie coś.