Pierwsze tygodnie z tym palnikiem za mną w piecu skamp pv13. Trochę się męczę z ustawieniami, natomiast ciekawi mnie jedna rzecz. Piec przy obecnej pogodzie pracuje praktycznie cały czas na mocy 20%, nie spotkałem się jeszcze by pracował w podtrzymaniu. Ustawione jest 55 stopni, piec potrafi nabić 58-60 stopni i dalej pracuje na 20% mocy. Płomień przy takiej mocy jest praktycznie nie widoczny, schowany głęboko w palniku, widać tylko iskry. To z kolei powoduje, że cały podajnik jest mocno nagrzany, mierzyłem pirometrem to w miejscu gdzie zamontowany jest czujnik temperatury podajnika jest 30-35 stopni, 5 cm bliżej palnika jest już 50-60 stopni. Jak takie temperatury podajnika wpływają na żywotność? I jak zmienić ustawienia, tak by przesunąć żar nieco bliżej środka pieca i jednocześnie nie zwiększać zużycia węgla. Ustawienia: podawanie 10s, przerwa 40s, moc dmuchawy 35%.