witam.
zakupiłem kocioł Viadrus U 22 ze sterownikiem. wcześniej pracował Vigas na holgaz ale po 5 latach wypaliła się w nim dziura w komorze zasypowej.
dopiero się uczę w nim rozpalać są trudności ale pomału jakoś to będzie. z tym smołowaniem to u mnie jest od pierwszego palenia ale dziś otworzyłem na pół ten motylek w drzwiczkach zasypowych - o dziwo się nie dymi - zobaczymy jak to będzie. z tyłu nie mam żadnego pokrętła jest jakaś klapka pod czopuchem ale chyba do czyszczenia.
dziś kupiłem groszek zobaczę jak się będzie palił bo na drewnie to długo nie grzeje.
u mnie dym z komina leci non stop. komin po spalaniu drewna.
ogólnie po paleniu w Vigasie jestem przyzwyczajony do podkładania co średnio 8 godz. ale w tym piecu dopiero co się uczę, ale mam nadzieję że będzie podobnie jak u kolegi.
kilka fotek mojej kotłowni:
a to mój opał przygotowany pod Vigasa i 1 tona opału do U 22.