Witam, posiadam jednofunkcyjny kocioł gazowy kondensacyjy Vaillant VC 1465-5 w domu około 170m2 (użytkowo mniej, około 110m2). Serwisant ustawił na nim temperaturę zadaną 55 stopni i zastanawiam się, czy jest to poprawne ustawienie - z tego co czytam, optimum jest raczej mniejsze póki nie ma mocnych mrozów i lepiej trzymać się okolic 40-50 stopni
Nie do końca wiem też, jak ma się to zastosowanego ogrzewania - wszędzie są grzejniki Convector, nie ma żadnej podłogówki itd. W pomieszczeniu użytkowym jest sterownik Salus z ustawieniem temperatury komfortowej dziennej (21,6 stopnia) oraz ekonomicznej nocnej (21 stopni). Histereza 0,2 stopnia. Termostaty ustawione mocniej w salonie gdzie jest sterownik i niższej w sypialniach
Czy dobrze rozumuję myśląc w ten sposób: wyższa temperatura na kotle = większa temperatura wody i tym samym grzejników, więc szybciej się one nagrzeją, no ale analogicznie do samochodu, jest to większe spalanie gazu (jak szybsze rozpędzanie się). Niższa temperatura to dłuższa praca kotła, bo w końcu będzie potrzeba więcej czasu aby nagrzać do ustalonej temperatury, ale za to mniej taktowania i ekonomiczniejsze spalanie
A może po prostu zostawić 55 i wrzucić jednakową temperaturę na dzień i noc?