Skocz do zawartości
  • Zarejestruj się na forum.

    Możesz przeglądać forum bez rejestracji. Jeżeli chcesz zadać pytanie lub odpowiedzieć zarejestruj się lub zaloguj jeżeli masz już konto. Także zdjęcia i załączniki są dostępne tylko po zalogowaniu. Zapraszamy.

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'Ogniwo S6WC' .

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Kotły, piece i inne źródła ciepła
    • Kotły z podajnikiem
    • Kotły zasypowe
    • Kotły gazowe
    • Pompy ciepła
    • Kotły i piece elektryczne, promienniki podczerwieni
    • Kominki, kozy i inne piece
    • Inne tematy o kotłach i piecach
  • Inne sposoby ogrzewania
    • Kolektory słoneczne
    • Ogrzewanie niekonwencjonalne
  • Instalacje
    • Instalacje CO i CWU
    • Kominy dymne i spalinowe
    • Wentylacja i rekuperacja
    • Wytwarzanie energii elektrycznej na cele grzewcze (i nie tylko)
  • Inne tematy związane z ogrzewaniem
    • Opał
    • Izolacje
    • Kwestie finansowe
    • Ogłoszenia drobne
    • Instrukcje, DTR, artykuły, narzędzia, programy...
  • Tematy różne
    • Sprawy organizacyjne
    • Przywitaj się
    • Rozmowy na dowolny temat

Blogi

  • Blog forum.info-ogrzewanie.pl
  • Ogrzewania podłogowe

Kategorie

  • Aktualności
  • Poradnik
    • Kotły/piece
    • Energia odnawialna

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


Co ogrzewam?


Instalacja


Źródło ciepła


Adres strony www


Skype


Lokalizacja


Zainteresowania

Znaleziono 2 wyniki

  1. Dzień dobry. Jako nowy chciałem się przywitać i naświetlić mój niemały problem. Otóż wynająłem instalatora do wykonania całej instalacji gazowej, wodnej, kanalizacyjnej i CO/CWU, niestety przed zakończeniem finalnym robót pan instalator się zawinął i zostałem na lodzie. Dokładnie to nie mam automatyki do kotła gazowego i kotła Ogniwo S6WC-24kW, o ile z kotłem gazowym nie ma za dużych problemów bo serwisant, który ma uruchomić po raz pierwszy kocioł gazowy dobierze mi automatykę, to z kotłem Ogniwo nie jest już do dla mnie takie proste. W instalacji mam zainstalowane pompy do CO i CW, zawór 4-drogowy(bez siłownika, nawet nie wiem jakiej firmy jest sam zawór), kilka kaloryferów i obieg podłogówki z własną pompą. Teraz steruję tym wszystkim ręcznie ale to mordęga, chciałem więc jakoś ułatwić sobie życie, dzwoniłem nawet do producenta kotła żeby coś podpowiedzieli, ale standardowy sterownik do tego pieca, który oni oferują nie obsługuje zaworu czterodrożnego i niewiele mi pomogli. No więc od kilku tygodni czytam to oraz inne fora i próbuję się "doktoryzować" jak to wszystko pożenić, czym więcej czytam tym bardziej się załamuję, instalacja miała być trwała i prosta w obsłudze a tu nic z tego, chciałem palić drewnem i taki kocioł sobie zażyczyłem u instalatora, a tu się okazuje że on najlepszy jest do węgla. Udało mi się znaleźć dwa sterowniki które obsługują wszystkie "gadżety" w mojej instalacji, jeden to ST-880 firmy TECH, drugi to SIGNUM 400 firmy Foster, ten drugi jest o połowę tańszy i właśnie o niego chciałem zapytać, czy to będzie dobry wybór do mojego pieca? Dodam jeszcze, że nie mam wentylatora nadmuchowego do kotła, ale poczytałem że można zamiast niego zastosować miarkowanie ciągu, rozumiem, że to dyskwalifikuje jakikolwiek z powyższych sterowników? Jestem otwarty na wszystkie sugestie, co do sposobu sterowania, ponieważ nie mam już możliwości wymiany kotła to i z drewna jestem gotów zrezygnować na rzecz węgla, byle by tylko to zaczęło hulać. Załączam schemat instalacji jaki udało mi się narysować, dom do trzypiętrowy budynek w zabudowie szeregowej, więc i komin dosyć wysoki, jeżeli to ma jakieś znaczenie, powierzchnia to jakieś 180m2. Z góry dziękuję za pomoc.
  2. Dzień dobry, ostatnio doposażyłem kotłownię w termometr spalin (Afriso 500stC), zamontowałem ok 15-20cm od tylnej ściany kotła, w czopuchu. Troszkę mnie zaskoczyło to, co zaobserwowałem po pierwszym napaleniu z termometrem. Chyba dużo za wysoką temperatura spalin. Palę od góry, węgiel 32.2, pełna komora. Temperatura na powrocie 44 stopnie C. Podczas odgazowywania (dosyć spokojny płomień, który lekko wychodził do wymiennika poza komorę spalania) na termometrze 350 stopni C. Wymiennik czyszczę wyciorem przed każdym paleniem. Czyszczę sypka sadzę, z cienką twardą warstwą nie walczę. Następnie: Kiedy ustawiłem PG na ok. 1-2mm szczeliny (+ konstrukcyjne nieszczelności wokół wajchy rusztu ruchomego) to kocioł po dłuższej chwili mocno przygasł (oczywiście wypuszczając gazy kominem) i dopiero wtedy spaliny zeszły do ok 180-200 stopni. Przy paleniu bez termometru zazwyczaj od razu podawałem więcej PG, żeby nie dusić kotła. Następnie odchylenie PG do ok 1cm to niemalże natychmiastowy wzrost o 100 stopni na spalinach i bez problemu doszedłbym do 400 stopni. Już wtedy bardziej aktywny był żar niż produkty odgazowania. Na wymienniku, w czopuchu żadna sadza się nie żarzyła/ nie paliła. Tak szacuję sobie moc chwilową: Temperatura wody ok 62, pompa na drugim biegu bez oporów ma (o ile dobrze pamiętam) ok. 1.5m3/h. Pompa napędza wodę w obiegu kotłowym i ładuje blisko położony bufor. Jeśli wyrabia chociaż 1m3/h, to szacuję 25kW. Raczej bez tragedii w porównaniu do nominalnej mocy. Chociaż żeby wyraźnie ograniczyć dym i osadzanie w komorze zasypowej, kocioł potrzebuje pracować powrót: 50 stopni, zasilanie ok. 75 w fazie odgazowywania. Ogólnie nie zachwyca mnie konstrukcja tego kotła, ale czy wymiennik w nim jest aż tak słaby? Ktoś coś? Może lepiej rurki z wodą pociągnąć przez czopuch i komin w takim razie? 😉 Nie znalazłem wiele przypadków takich temperatur wśród postów i internetów. DTR podaje średnią temperaturę spalin 162,7 stC - nie wiem tylko czy to średnia z miesiącami letnimi, kiedy się nie pali. Powierzchnia 'płaszcza wodnego' - 2m2, no ale tam palenisko jest otoczone z każdej strony wodą. Więc wymiennik pewnie ma ułamek tego. Jedyny domysły jakie mam na razie to jakieś wielkie ilości kamienia kotłowego po drugiej stronie wymiennika. Kocioł niestary - z 2016 roku co prawda, ale nie od początku w moich rękach. Zresztą raz też mogłem zagotować i to nie na krótko w nim wodę (nie było mnie wtedy na miejscu, ale bufor zastałem naładowany do 90 stopni). Kocioł potrafi popiskiwać i poskrzypieć przy zmianach temperatury - nie wiem, czy to tylko praca blachy czy właśnie osady po mokrej stronie. Będę wdzięczny za jakieś tropy. Link do DTR: http://www.ogniwobiecz.com.pl/wp-content/uploads/2016/08/DTR-S6WC-Classic_wer._02_2016.pdf
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.