Witam, posiadam od 4 lat piec LAZAR FOCUS, ostatnie 4 zasypy piec działał dobrze. Zabrakło mi pelletu przegrzebywałem zasobnik, ślimak nabrał miału, zasobnik wyjechany do zera. Pojechałem kupić pellet drzewny od tego samego dostawcy co ostatnie 4 zasypy. Zasypałem zasobnik do pełna i zaczął się problem. Kocioł nie może osiągnąć wyższej temperatury niż 55-57 a temperatura spalania to 130-135. Podając ręcznie dodatkowo do tego co sam pobierał temperatura wzrastała, zwiększyłem czas podawania ze 110s do 120s zero poprawy. W grudniu kompleksowo czysciłem piec i drogę do komina miałem dużo przez eksperymentowanie syfu z pelletem ze słomy, siana, słonecznika. Stwierdziłem że może go przeczyszczę zrobiłem to wczoraj, efektu brak. Pomyślałem że ślimak nabrał tyle miału że w samym ślimaku miał stoi przez co pobór pelletu jest mniejszy. Mam zasypany do 90% zasobnik zastanawiam się czy nie opróżnić zasobnika i samej rury ze ślimakiem. Temperatura kotła dopiero wtedy rośnie jak piec zaczyna przechodzić w tryb nadzoru. Ustawień nie zmieniałem ponieważ było dobrze. Podobną sytuację miałem z pelletem ze słonecznika miał podobne objawy co ja teraz, nie osiągał temperatury a jak osiągnął to tylko w nadzorze. Poniżej screeny z ustawień pieca, dziękuję za pomoc pozdrawiam