Witam.
Potrzebuję Waszej pomocy i porady.
Problem ciągnie się już ponad rok. O usterce instalator został poinformowany ok. 2 m-ce po zakończeniu montażu.
Były rozmowy o usunięciu usterki i jej skutków ale sprawa jakoś przycichła na ponad rok.
Po ok 14 m-cach zauważyłem, że usterka nie znika a pogłębia się i postanowiłem bezapelacyjnie tym razem aby instalator usunął tą usterkę.
Instalator był, widział i jestem pewny, że zdaje sobie sprawę, że moja reklamacja jest zasadna.
Aby naprawić tą usterkę to trzeba będzie trochę roboty włożyć - może to powód odwlekania.
Przez ostanie miesiące ( ok. 3) naciskam instalatora aby zlikwidował usterkę i skutki - bez skutku.
Odpowiedź jest coś tym stylu:
- pamiętam, teraz nie mam czasu, to jaś pilna robota wypadła, jak będę mógł to przyjadę, może w sobotę (kolejną), jak skończę zaczęte roboty, nie mogę powiedzieć kiedy itp... i tak od ok 3 m-cy.
Jeszce ok. pół roku i minie 2 lata od montażu.
Jak rozmawiać z instalatorem aby zlikwidował usterkę i skutki - proszę i proszę, czekam, nie pieklę się ale bez rezultatu. Już zaczyna mnie trafiać szlag.
Proszę Was podpowiedzcie, jak rozmawiać z instalatorem aby wreszcie usunął usterkę i jej skutki.