Skocz do zawartości

smiehoo

Forumowicz
  • Postów

    3
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez smiehoo

  1. Po 15 latach zajrzałem na forum coś napisać, bo czytałem oczywiście częściej, opisze jak instalacja się sprawowała. Zdecydowałem się zrobić ją jako zamkniętą ze zbiornikiem 20l, woda z inhibitorem korozji. Posiadam UPS i generator, jednak nigdy nie doszło do sytuacji awaryjnej. Piec niezbyt renomowanej firmy przeżył te 15 lat woda jak kryształ, jednak wewnątrz rur ocynkowanych pojawiły się takie białe wykwity, do znacznego przesłonięcia jednak nie doszło. Instalacja w większości wykonana z ocynku 5/4, tylko bezpośrednio od pieca 2", głównie jedna rura powrotu 1m idealnie za piecem, a nad piecem wymiennik CWU, to chyba dzięki temu taka grawitacja że woda grzeje się momentalnie, bez pompy - nigdy nie zainstalowana. Fajnie się ten układ sprawował, z czasem tylko pompy wymieniłem na elektroniczne. Aktualnie zainstalowałem dodatkowo używaną PC Haier 8kW monoblok, instalacja została uzupełniona 20l glikolu. Wpięcie jest głównie w podłogówkę, wszystko tak aby nie tracić możliwości grzania kopciuchem, niestety kotłownia jest tak mała że nie mogę zainstalować bufora, czy wymienić wymiennika CWU. Grzanie CWU z wymiennikiem typu podkowa, jest raczej jako ciekawostka podłączone do PC, jeszcze nie do końca odpaliłem, może do 40 uda się podgrzać..., CWU głównie ogrzewa grzałka z PV 1kW, ze sterownikiem MPPT samoróbką, ładnie się to uzupełniało przez te lata. Niewielki przepływ(pex16) chcę skierować również na grzejniki, ale to się jeszcze klaruje, chyba będzie trzeba to odcinać przy defrost, nie ma to w teorii zadania ogrzewać, może poza drabinką w łazience, ale po co zimne grzejniki mają wisieć... Instalacja PC zrobiona budżetowo(pompa 4k, graty do podłączenia 3k), rury flexo 1"(uczciwe 25mm wewnątrz), piec jest 3 klasy, więc jego historia zakończy się z końcem 2026, ojciec użytkujący ten dom też już leciwy... Ogrzewam do dzisiaj dopiero dwa miesiące, przy czym październik łagodny bo dni były słoneczne(~5kWh dziennie), jednak listopad to niemal całe dni koło 0(~25kWh dziennie), wymagał podniesienia temperatury do 32st na pompie. Te listopadowe dni niskiego zużycia, to konsekwencja przepalania w celu podgrzania wody, te szczytowe odpowiadają dniom z temperatura całodniowa koło 0. Dam znać po sezonie jak to wyszło, bo dom pomimo małego metrażu - 70m2 ma tylko 6cm styropianu na ścianach więc o ile dla kopciucha to betka, to PC 8kW będzie co robić, szczególnie jak mrozy przyjdą. Pomijając wszystkie zawory odcinające filtry i inne pomniejsze elementy, schemat instalacji wygląda tak. Oraz zdjęcie jeszcze z roboczej wersji.
  2. Przemieszanie wody, według mojej obserwacji, odbywa się kiedy temperatura wskazywana na sterowniku spadnie <8 stC. Dowodem na to jest wg. mnie, że kiedy pompa nie pracuje(u mnie odpalony jest sporadycznie kopciuch), a na zewnątrz temperatura ~0 to na wyświetlaczu jest zwykle właśnie 8. Myślę że jest to temperatura powrotu do wymiennika... Myślałem że uda mi się podesłać zarejestrowane temperatury z Supli, ale niestety opomiarowanie czujnikami na rurach i licznikiem impulsów nie wychwytuje takich krótkich niuansów. U mnie pompa jest wpięta za rozdzielacz podłogówki w belki, więc jak zamiesza to woda poza pompą jest dość ciepła i szybko ją rozgrzeje. U mnie pompa wyłączana jest przez sterownik pokojowy wpięty pod ATW, bo rozpalenie kopciucha podnosi temperaturę w domu bardzo szybko - grzeje on nie tylko podłogówkę, ale i grzejniki. Myślę że jednak dla wyłączonej pompy zadziałało by to tak samo. PS: Też odpaliłem pompę w tym roku, pod koniec września - dom ojca(poligon), wszystko budżetowe: Haier używka 8kW, wpięta zaworami jednokierunkowymi w belki podłogówki, bez bufora, docelowo równolegle trochę wody chcę puścić na grzejniki, ale głównie po to żeby drabinka była ciepła w łazience. Dom 70m2 pojedyncza ściana 6cm styropianu(położony 20 lat temu...), podłoga 10cm styro, strop lekki 30cm waty, to już po remoncie. Wszystko podłogówka 5 obwodów, bardzo nierównych, ale dało się ustawić, najdłuższy koło 90m na 3l/min, reszta zredukowana do 2 - 2,5l/min, robione to jako taki dodatek do grzejników z 15 lat temu(~120l wody plus 20l glikolu - kaszka przy -15st w zamrażalniku), przy 0 listopadowym 32st wody pozwalają utrzymać 22st w domu, ale to już koło 25kwh... Te spadki w listopadzie to przepalanie w kopciuchu, grzanie wody mam głownie z paneli PV podłączonych do grzałki i w przypadku braku słońca(listopad...) jest przepalone głownie żeby nagrzać wodę. Sumarycznie 12l/min - pompa nie narzeka, mam jeszcze grzejniki bardzo przewymiarowane, w które poszczę trochę wody, wymiennik CO aktualnie 80L z pojedynczą podkową, będzie podłączony z ciekawości, do czasu wywalenia pieca nie mam miejsca na wymiennik do CWU do PC. Co do zużycia, w październiku przy słoneczku w dzień i plusie koło 5 w nocy to była bajka, średnio 5kWh dziennie temperatura wody 27st i wyłącznie na noc z termostatu pokojowego, włączone ograniczenie mocy Jednak w listopadzie przy całodziennych koło zerach, ujawniła się słabość warstwy styropianu 6cm, temperatura przestawiona na 32st, wyłączony ogranicznik - na ograniczniku nie robi się poprawnie defrost, gdzieś czytałem że ktoś spiął przekaźnikiem status defrostu do rozłączania ogranicznika - tez tak zrobię, i może odłączanie grzejników w tym czasie. Uprzedzę fanatyków bufora, nie mam miejsca w kotłowni do momentu wywalenia kopciuszka(3 klasa więc do końca 2026 pożyje), a kupiony bufor 40l po przemyśleniu stracił sens w instalacji gdzie jest 140l wody, chyba że jako obudowa grzałki. Zdjęcia z roboczej wersji wpięcia w podłogówkę - jest to już mocno rozbudowane, ale ciągle nie ukończone. Do momentu konieczności wywalenia kopciuszka(zakończenia eksploatacji urządzeń 3 klasy) traktuje to jako poligon doświadczalny. Pomimo jeszcze braku poważnych mrozów pierwsza konkluzja dla mnie to niestety jak najszybsze dołożenie styropianu, niestety słabość tej izolacji ścian(6cm styropianu) w przypadku grzania kopciuchem była zupełnie niewidoczna, większość mocy i tak szła w komin. Teraz przy PC i spadku temperatury do 0 licznik energii jest bardzo wrażliwy i powoduje kilkukrotny wzrost zużycia prądu.
  3. Witam! To mój pierwszy post na forum, ale już od dłuższego czasu przeglądam wiadomości. Podczas remontu domku na wsi o niewielkiej powieżchni tj. 70m2, postanowiłem zmodernizować również ogrzewanie. Podczas zalewania nowych posadzek porozkładałem w nich zasilania grzejników(5sz), oraz pętle podłogówki(4szt), wszystko w PEX16. Zakupiłem już piec uniwersalny 15kW z sterownikiem nadmuchu i przygotowuję się do skompletowania reszty podzespołów. Czy mogę prosic o ocenę ogólnej koncepcji schematu z załącznika. Dodam że ze względów finansowych instalację planuję wykonać sam, jednak do podłączenia, uruchomienia i sprawdzenia kotła zamieżam wezwać profesjonalistę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.