
Grzegorz3
Forumowicz-
Postów
32 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Forum
Wydarzenia
Blogi
Artykuły
Treść opublikowana przez Grzegorz3
-
Lol, u mnie 3x była wymieniana anoda. Także mam fotowoltaike, solary cwu i piec. Program dofinansowania był ok, niestety jak to w naszym pięknym kraju bywa, zwycięzca przetargu postanowił zmaksymalizować swoje zyski. End of story. Pozdro
-
@Kordjano gdy skonczy się gwarancja, to wymienię palnik na taki jak masz Ty i będę razem z Tobą dogryzał tym którzy nie mieli tyle szczęścia co my ;-). @volf66 to że jej nie rozkrecales nie znaczy że czegoś nie dopilnowałeś. Nie we wszystkich gminach to zalecali. Ja rozkręcam raz w roku, ale w środku jest zawsze znikoma ilość pyłu. Jeśli coś tam wpada podczas wymiatania palnika, to i tak później wyciąga odkurzacz. Wspomniane przez Ciebie przeglądy są płatne i zwróć uwagę na słowo "zalecane", nie obowiązkowe. Reklamuj do gminy. Reklamację w formie elektronicznej bądź papierowej, nie telefonicznej. Co byś miał wszystko czarno na bialmy. Powodzenia Pozdo
-
Hej kolego @volf66 Zapewne realizowała u Ciebie projekt ta sama firma co u mnie, mieszkam u progu Bieszczad. Ale wracając do tematu, to wygląda na to, że w ten sposób są szkoleni Ci serwisanci gminni... u mnie na początku było tak samo, człowiek mi wciska ze popękało przez zaniedbanie. Od razu mnie zagotowało. Można powiedzieć że dbam ponad przeciętnie o cała instalacje. I co jak co, ale na pewno komora nie popękała przez zaniedbanie. Na szczęście w mojej gminie, urzędniczka która się zajmuje projektem OZE, po wysłuchaniu moich racji szybko ogarnęła temat, poszła reklamacja. Z tego co wiem to były tam jakieś przepychanki, ale jak wspomniałem wyżej urzędniczka gra dla mieszkańców i wygrała. Komora wymieniona, przyszła jakas większa, ale nr się zgadzały, wszystko działa. Mi to wyglądało na wadę materiałową, bądź błędy w oprogramowaniu sterownika. Z tego co wiem to pęka ta część dość często, ale użytkownicy nie są świadomi bo nie jest to w początkowej fazie widoczne. Moim zdaniem Heiztehnic (czy firma realizujaca) bagatelizuje sprawę, głupio się tłumacząc, zamiast powiedziec: bardzo nam przykro, to nie powinno się wydarzyć- oczywiście juz wysyłamy nowa część. Odpowiadając: u mnie zostało to wymienione przez serwis gminny. BTW. Grzałka ma 4100rozpalen i odpukać, działa nadal. Jeżeli jest jak piszesz, czyścisz, dbasz o wszystko, to nawet się nie zastanawiaj zgłaszaj reklamację, niech Ci udowodnią że popękało przez brak czyszczenia. Współczuję zszarganych nerwów. Pozdrawiam
-
Serwisant, ten gminny tez mówił że zamawia najtańsze, byle by parametry się zgadzały. A propo palnika, to teraz mam większy... przypomnę że mam piec 15kw. Palnik od 6-20kw. Pierwsze zdjęcia przedstawiają stary palnik, a te z czystym, to nowy. Wszystko zamawiane droga oficjalna. Jeszcze wysyłałem zdjęcia tabliczek znamionowych. Nie wiem czy była zmiana, czy skończyły się do 15kw i dostałem od 20kw... Na 5 zdjęciu widać jak spasowane jest miejsce o którym instrukcja prawi że musi ściśle przylegać do drzwiczek... A tu pospawane 2 mm luzu.
-
"Kwiatków" jest sporo, dlatego jak wspomniałem, jeżeli piec i palnik dotrwają do konca umowy to zostają, a sterownik i reszta klamotów idzie pod młotek. Tzn wrzucę je do kategorii "oddam za darmo", bo przecież nie będę za bubla pieniędzy brał ;-))).
-
Czego przykładem jest soft w moim chociażby. A w/w to HT900 #4 v2.00 Apr 2 2019. 'Kasuj liczniki' jest, choć nigdy ich nie kasowałem, więc dokladnie nie wiem co kasują. Gdy za 2 lata będę sprzedawał to cudo, to nowy właściciel sobie wyzeruje wszystko.
-
Nakreślam tylko możliwości, nie mi oceniać. Da się skasowac- menu serwisowe 6543 i tam znajdziesz: "kasuj liczniki serwisowe". Nie masz ponad 3200 rozpaleń, to Ty nie płacisz, zgodnie z pokrętna filozofia Twojej gminy. Poza tym te liczniki i tak żyją własnym życiem. Mi ostatnio na 'czas pracy z mocą minimalna' wyskoczyly jakieś xxxx, a na drugi dzień licznik wskazywał 65h(gdzie mialem cos ok 1000h)- reszta wskazan bez zmian. Wiec ciężko żeby brac je za kryterium czy użytkownik ma płacić czy gmina. Poniżej zdjęcia żebym goloslowny nie był. Jedno zrobione kilka dni temu, a drugie z wcześniejszego okresu.
-
Powoli zaczynają przekraczać granice absurdu... producent podaję żywotność rzędu 10000 rozpalen? Ustawienia sterownika są mocno okrojone. Kocioł jest skonfigurowany aby bez przerwy się rozpalał i wygaszał i Was zmuszają do zapłacenia za to? No, brawo. U nas wymieniają bez problemu, nie ważne ile jest rozpaleń. Ale, choć przeważnie czas reakcji gminnego serwisanta jest dość szybki ( dzień, do dwóch), to zdarza się że czeka właśnie na grzałki i serwis się wydłuża. Żeby nie zostać z reka w nocniku przy np -15 stopniach mrozu, osobiście kupiłem na wszelki wypadek jedna na zapas. A odpowiadając na Twoje pytanie: możesz zamówić bezpośrednio pisząc maila na adres producenta kotła. Tak zamawiałem kilka dni temu (160zl grzałka + 25wysylka) Lub na znanym portalu aukcyjnym. Tam są tańsze. Oryginalna ma 200w. Ew. Skasuj liczniki serwisowe i nie będzie 3200 rozpalen ;-D Jeżeli chodzi natomiast o stronę prawną to pamiętaj ze takie działanie firmy instalującej jest bezpodstawne. Wszelkie zmiany w umowie wymagają pisemnych aneksów etc. Bo zakładam że taki zapis nie był w niej zawarty. Polecam udać się wraz z umową do radcy prawnego, który to sprawdzi i rzeczowo wytłumaczy. W większości miast raz w miesiącu czy tygodniu, taki radca udziela porad bezpłatnie.
-
Tak, trochę głupie... paranoja... Lol. A nie można napisać od razu coś w stylu j.w.? -Grzecznie i konkretnie. Poniżej c.d. i zakończenie korespondencji i nie tylko z HT. dniu 2021-10-15 10:36:53 użytkownik serwis2@heiztechnik.pl napisał:
-
Kolego @Heiztechnik, to chyba nie wiele możecie, rozumiem że nie możecie ich 'dotykać', ale co Was powstrzymuje przed udzielaniem informacji na temat swoich produktów osobom użytkującym? Poniżej mail który kilka dni temu wysłałem do serwisu Heiztechnic: Naprawdę Kolego @Heiztechnik tak wygląda Wasza pomoc? Odnośnie kotła: -trwałość/korozja: trochę rdzy zaobserwowałem na ścianach kotła po lecie, nic strasznego, pare "kwiatków". Piec w lecie używany sporadycznie, zeszło wszystko po kilku ruchach szczotką drucianą. Kocioł jak wspomniałem z 2019r. Pęknięte palenisko, tu gmina stanęła na wysokości zadania (choć nie obyło się bez problemów) i zostało ono wymienione. Pisałem we wcześniejszych postach o zauważonej anomalii sterownika- po dojściu do temp zadanej, sterownik przechodził w wygaszanie które przerwał po ok 1 minucie. Po prostu wentylator się wyłączył i wszystko stoi, a na palniku została cała kupka zarzącego się peletu. Na piecu pisze stop, temperatury w normach, piec nie reaguje na przycisk start- nie można go włączyć. Po odłączeniu i ponownym załączeniu zasilania od sterownika- wszystko działa. Taka anomalia zaobserwowana w chwili gdy poruszam się po menu serwisowym, piec dobija do temp zadanej i przechodzi w wygaszanie [czy występuje w innych sytuacjach- nie zaobserwowałem, ale też nie przesiaduję w kotłowni]. Na moje laickie oko- BUG w sofcie sterownika. Piszę o tym celowo w trwałości, bo być może to jest przyczyną pęknięcia tego paleniska... -awaryjność: czyt wyżej, nic poza tym. Kupiłem nawet ostatnio grzałkę, aby mieć awaryjnie bo mam ok 3300 rozpaleń- ale nadal działa. -spalanie pelletu: sypałem klasy a1 i b. Szczerze to ten b (sosnowy) spala się lepiej niż a1 który mam. Generalnie większych perturbacji brak. -jakość obsługi/czyszczenie: te dwa punkty bym rozgraniczył, bo jeżeli chodzi o czyszczenie to jest według mnie bezproblemowe i szybkie. Ale 'jakość obsługi'- no cóż, producent sam zrobił nie krok, a trzy wstecz i chyba wszyscy wiemy o czym piszę. Blokowanie użytecznych opcji, sprowadza wspomnianą jakość do bardzo niskiego poziomu. -dostęp do serwisu i konsultacji serwisowej: przed zakupem Ht tronic Rooms rozmawiałem telefonicznie z serwisem HT: było szybko, miło i rzeczowo. Przy kontakcie mailowym (opis powyżej) jest totalne olanie klienta. Reasumując: uważam że obrana polityka HT względem użytkowników jest błędem. Zwłaszcza że mają dobry produkt, ale sami stawiają go w złym świetle. A to się prędzej czy później odbije na marce. Pozdrawiam
-
Tak jak pisze kolega @Trener40, trzeba czytać... próbowaliście wpisać w menu serwisowym 6543? 7654? Przynajmniej będzie moc minimalna i histereza CWU
-
heiztechnik hit pellet Problem z ustawieniami Heiztechnik Hit Pellet
Grzegorz3 odpowiedział(a) na Warrior311 temat w Kotły pelletowe
Kolego @Warrior311 nie pamiętam jaka powierzchnię ogrzewasz, ale: na zewnątrz zrobiło się ciepłej, masz 55°C na zasilaniu, zmniejsz temperaturę na zaworze1 na np 40°C. Wygodniej jest korzystać z czujnika pogodowego i krzywej grzewczej. Z opisu wynika że masz wyłączenie pompy po osiągnięciu temp, proponuję ustawić obniżenie temp o kilka stopni po osiągnięciu temp zadanej. Nie masz odbioru ciepła to temperatura na piecu rośnie. Histereze kotła podnieś do 15°C. Pomimo że prawidło ustawiony piec nie powinien aż tak przeciągać, to myślę że podbicie do tych 80°C to nic zlego- ALE to nie się wypowiedzą bardziej doswiadczeni Koledzy. Generalnie poprzeglądaj forum, w różnych wątkach przewijają się odpowiedzi na Twoje pytania. -
Kolego @Osikarob, musisz być bardziej wyrozumiały, zastosowana logika działania sterownika w naszych kotłach jest tak iracjonalna, ze ludzie nie są w stanie tego pojac nawet gdy im mówisz o co chodzi ;-D. Tez mialem ostatnio taka sytuacje- taka tragikomedia. Także wyglada na to ze jedyne co dostaniesz w zasadzie juz dostałeś od kolegi jameess'a to odrobina złośliwości.
-
Tak pracuje na 100%, dzisiaj sprawdzałem. Na pewno jest tam wartosc domyslna, chyba 10minut, ale to tak z głowy bo nie pamietam- sprawdzę to wieczorem gdy dotrę do domu. Przychodzi mi do głowy jeszcze jedna mysl. Tj kolejnosc cyklów, nie przywiązałem do tego wagi, ale teraz myślę że może to mieć znaczenie. Kiedyś gdy byłem w trybie serwisowym, piec osiągnął temperaturę zadana i przeszedl od razu w postój. Byłem swiatkiem takiej anomali tylko raz. Sprawdzałem pamiętam później i piec zachowywal się normalnie, czyli pali/wygasza/czysci. Może sterownik zawariowal i pelet tam się dopalal, ale z drugiej strony na palniku alarmu nie miałem, czyli nie mial za wysokiej temp. No nie wiem, nic mi juz innego do głowy nie przychodzi. A i od kiedy jest to pęknięte to nie wiem, bo od środka nie widać pekniecia zbytnio, wiec mogło być już od dłuższego czasu, a tego nie widziałem.
-
No wreszcie jakas spokojna odpowiedz ;-). Koledzy, emocje na bok. Rynek rządzi się pewnymi prawami, możemy się z nimi nie zgadzac, mogą nas bulwersowac- a jednak one wciąż obowiązują. Trzeba to zrozumieć, choć mi z tym nie po drodze. Na niektóre elementy jest gwarancja dluzsza, na inne krótsza, a jeszcze inne nie są nia objęte wcale... można liczyc na dobrą wolę, dbanie o klienta przez firmę, czy jak to nazwiecie, a 'firma' może choc nie musi( bo ma do tego prawo wlasnie), pochylić się nad klientem. Nie wiem dlaczego element pękł, czy to wina materiałowa, technoloiczna, czy może moja, pelletu, sterownika? Napisałem jak mi się wydawało jasno: reakcja gminy na 5, natomiast rekonesans 'gminnego serwisanta' na 1. Dlaczego? Opis wyżej. A post w celu informacyjnym ze coś takiego się wydarzyło, bo to temat o hitpellet, prawda? Kolego @Heiztechnik generalnie spawanie tego u Was, spoko- ale są głosy ze to znowu w tym miejscu peknie? A i Gmina i tak do Was wysle zgłoszenie teraz, bo ja zgłosiłem problem do gmina, a ona z racji urzędu musi reagować... A wpływu uszkodzenia na spalanie nie zauważyłem i pewnie go nie ma. Jest obawa czy nie peknie więcej, to wszystko.
-
Tak, wszystko przeczytałem, zgarniacz działa. Ślimak "sterylny" nie będzie, to chyba normalne u sąsiadów wygląda to podobnie. Tzw zetke stosowało się w piwnicach, jeśli kotłownia jest na poziomie gruntu, to wystarczy napowietrzenie kotłowni i to mam rura 160 wiec przepisy spełniam. Jak ktoś chce w takich warunkach dawać zetke, to może bo kto wolnemu człowiekowi zabroni? Zle odczytałeś moj wpis to wszystko. I niby dlaczego mam spuszczać z tonu? Jedyne pretensje z mojego wpisu dotycza diagnozy przez serwisanta gminnego, to chyba oczywiste? Nie mam prawa być rozgoryczonym bo palenisko mi w 1,5rocznym piecu pękło? No proszę Cię Kolego, daj spokój. Twoja rada bezpośredniego kontaktu z producentem jest niemożliwa ze względu na umowę jak mnie obowiązuje z Gmina. Procedury... Słowem nie spinaj się, nie musisz stawać w obronie Heiztechnik- bo go wcalenie nie atakuje. Jak pisałem sprawa w toku, a post jest w celach informacyjnych. Nie ma co bez sensu polemizować.Także pokój i zdrowia wszystkim.
-
@Patrol a Ty przeczytales ze zrozumieniem mojego posta? Uruchomiłem zgodnie z umową zawarta z Gmina procedurę reklamacyjna, temat w toku, czekam na opinie, reakcje serwisu. Bulwersujaca jest sama diagnostyka "gminnego serwisanta", bez pardonu wali ze serwis powie ze to z winy użytkownika i on inaczej nie może napisać. Pomimo podania faktów świadczących o tym ze racji nie ma. No i 1,5roku i peka palenisko? Z punktu widzenia konsumenta trochę słabo nie uważasz? Można się rozwodzić ze pelet słaby, ze popiół zalegal, etc- ale wiem ze to nie prawda- bo o piec dbam koniec i kropka. Poza tym jak sobie to wyobrażasz, że w zimie rozbiorę piec (czego robić mi nie wolno) i wyślę do serwisu, a dom będę ogrzewal czym?
-
Ta, 30 lat bezawaryjnej pracy... u mnie 2 sezon, czyli de facto 1,5 sezonu grzewczego i ... komora palnika popekana. Dzisiaj zgłosiłem to do gminy, odzew zaiste błyskawiczny, bo po ok 4 godzinach był u mnie już jakiś serwisant "gminny". I tu plusy się kończą, bo stwierdził że może tylko napisać że naprawa niegwarancyjna i ze prawdopodobnie przepalenie palnika na wskutek zalegającej szlaki/popiołu. Normalnie mnie zagotowało. Mowie panie, piec regularnie czyszczony, pelet b.dobry, na palniku praktycznie nic nie zostaje, a i tak przychodzę i profilaktycznie wymiatam. Pozatym temperatura palnika ani razu nie doszła do alarmu, przecież sterownik to rejestruje...rury tez mi nigdy nie stopiło. To chyba świadczy o tym ze palnika nie miał za wysokiej temperatury!!! MOWIE KATEGORYCZNIE SIE NIE ZGADZAM Z TAKA OPINIA. Bo teraz tak, wymienię palnik, nic się nie zmieni przecież w warunkach u mnie w kotlowni, bo wiem ze żadnej zalegającej szlaki u mnie nie bylo i za 1,5 roku znowu mam wymieniać wklad paleniska? NO JAKAS PARANOJA. Pan "serwisant gminny" twierdzi ze nic innego nie może napisać, zgłoszenie poszło dzisiaj do Heiztechnik...zobaczymy co na to Serwis Heiztechnic.
-
Kolego @krzysn piszesz ze problem się pojawił po zmianie peletu. Wiec masz niejako odpowiedz. Wrzuc garść do słoika z wodą i zobacz co ma w sobie. Próbowałeś palic starym pelletem? (na poprzednich ustawieniach). A wymiennik wyglada jak rafa koralowa... U mnie wymiennik wyglada jak poniżej, czyszczony bodajże 18.12, pellet noname, ale spala się okey. Niestety tez końcówka, czeka juz 4t nowego, tym razem din1, zobaczymy co bedzie..
-
@Heiztechnik nr fabryczny kotła 7611419 - rączkę sam skleiłem- póki co się trzyma. Btw. czy Serwis Heiztechnik może mi wgrać odpłatnie (i ile to kosztuje) oprogramowanie z opcją "Strefy czasowe" ? Takie jak tu: 17:53 @jurek72 W kwestii nadmuchu, serwis ustawia 'domyślnie' wyższe wartości myślę z jednego powodu: nie zna parametrów każdej kotłowni. Przy słabszym ciągu wyższe ustawienie nadmuchu się sprawdzi, przy dużym ciągu, też będzie działać, tyle że wydmucha niedopalony pellet- ALE będzie DZIAŁAĆ, więc wykonawca ma spokój. To tyle jeżeli o domyślne ustawienia. Teraz jeżeli chodzi o prawidłowe ustawienie spalania. W KAŻDYM przypadku będzie to kwestia indywidualna, ze względu na różne warunki w każdej kotłowni. Ja np mam za piecem 2 kolanka, komin systemowy (ceramika), do tego niezbyt dobre napowietrzenie (muszę zrobić porządną zetke) i też mam wyższe nadmuchy. Piec 15kW - 13,5- 26% /5,3kW- 17% [mocy średniej u mnie w ustawieniach nie ma]. Przy ustawianiu niższych wartości, choć płomień wygląda lepiej, jest dłuższy, spokojniejszy to piec robi się od razu czarny. Reasumując: aby dobrze ustawić/zoptymalizować proces spalania myślę ze trzeba by po pierwsze RCK aby pilnował właściwego ciągu, oraz zainstalować sonde, analizator spalin czy jak to się nazywa, aby sterownik regulował na bieżąco siłą nadmuchu. Ja zabieram się za zrobienie zetki, oraz nowego kanału wywiewnego, kratką wywiewną mam teraz poprowadzone rurki i przewody od solarów i fotowolkaiki, co znacząco zaburzyło wentylację. Zakładam że gdy wentylacja będzie jak należy, to będe mógł zmniejszyć wartości nadmuchu i poprawić spalanie. U mnie też na końcu palnika zostaje luźny popiół, jest go naprawdę nie wiele (myślę że wyższe nadmuchy go usuwają- choć taki plus z tego) profilaktycznie raz w tygodniu wymiatam. A myślę tu też wszystko zależy od jakości pelletu i 'prawidłowego' spalania właśnie.
-
Jasne, tzw. sort poniedziałkowy ;-D Mi to wygląda jak gdyby metalowa czesc klamki była zalewana plastikowa rączka, bądź połówka plastikowej raczki, na to idzie hak, druga połówka plastikowej raczki i całość jest zgrzewana. Tak czy inaczej błąd technologiczny, przy zamykaniu siła dociągania klamki ściągamy ja z haka. Trzeba było zrobić jakieś wypustki na tym haku żeby plastik nie zjeżdżał z metalu... w każdym razie, jeśli mam kocioł na oze z gminy tez moge wysłać maila i dostane klamke?
-
Kolego @jurek72 to tylko informacja, nawet jeśli w starszej wersji tego nie ma, to jest sporo, jeśli nawet nie więcej użytkowników z "nowsza" wersja sterownika u których wspomniana opcja będzie. Czy przydatna? Moze/nie wiem/nie istotne- sprawa subiektywna. Ale na pewno zamieszania informacja nie wprowadza. A ten "piekny" chrom to naklejka za 2zl. BTW. Wersja ht-tronic900 - April 2 2019 Z innej beczki- u Was tez takie raczki u drzwiczek, czy tylko mi zostają w rękach?
-
-
heiztechnik hit pellet Problem z ustawieniami Heiztechnik Hit Pellet
Grzegorz3 odpowiedział(a) na Warrior311 temat w Kotły pelletowe
To u mnie w obecnym czasie idzie zasobnik (180kg) na 2 tygodnie. Temperatury jak w postach wyżej. Gdy jest zima to zasobnik na ok 7-8 dni. Piec wylanczam, gdy zaczyna grzac sam siebie. -
heiztechnik hit pellet Problem z ustawieniami Heiztechnik Hit Pellet
Grzegorz3 odpowiedział(a) na Warrior311 temat w Kotły pelletowe
Jeśli masz podłączony czujnik pogodowy to podnieś temperaturę na krzywej grzewczej. Jeśli nie, to zwieksz temp na zaworze trójdroznym.