Skocz do zawartości

jasio

Forumowicz
  • Postów

    48
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez jasio

  1. Dobra, nie tykam! Czasem coś pozmieniam, ale generalnie "jadę" na ustawieniach serwisowych. Pellet kontrolnie przeważam co jakiś czas, chociaż od 2. miesięcy palę takim samym - jakiś "no name", ale spala się b. dobrze. W kącie stoi jeszcze tona Barlinka kupiona po ludzkiej cenie, ale jeszcze nie ruszona. Na razie wszystko hula, ale zastanawiam się, czy dobrze zrobiłem rezygnując z instalacji bufora. Niby do kotłów z modulacją mocy ma to niewielki sens. Jedni zalecają, drudzy odradzają (nawet autoryzowane serwisy), ale sporo osób ma. Mój kociołek to tylko 10 kw i 24 litry pojemności wodnej plus to co w grzejnikach, myślę, że wszystkiego nie więcej jak 60-70 litrów. Odpala się jakieś 10-12 razy na dobę. Bufor by to ograniczył, ale czy warto? Może ktoś z Was palił peleciakiem bez bufora i z buforem i ma porównanie, podzieli się spostrzeżeniami?
  2. Papen76, masz krótki czas rozpalania (2min.), dobrze wszystko działa? A może ta ja mam za długi czas? U mnie jest 6 minut - tak jak zostawił serwisant. Wiecie może co się stanie, gdy zmniejszę dawkę peletu na rozpalanie? Tak z nudów grzebię sobie...
  3. Hej! O ile zwiększyłeś Czas Cyklu i ile miałeś przed zmianą?
  4. Papen76, tak z ciekawości, co konkretnie pozmieniałeś, że wszystko już działa jak należy? Pisałeś, że to od pelletu, ale żeby az tak różnił się parametrami od poprzedniego?
  5. Arekgr, piszesz, że "doszedłeś do własnych ustawień". Co zmieniłeś z oryginalnych ustawień i co to dało? Bawię się Kipi dopiero drugi miesiąc, ale tak trochę na chybił-trafił. Wielkich różnic nie zaobserwowałem. Co by nie robić, swoje spalić musi...
  6. U mnie jest nawiew rurą o średnicy 160 mm (to niby minimum, które jest wymagane), wyprowadzoną tuż nad posadzką w kotłowni. I wcale jej wylot nie musi być doproadzony pod sam "pysk" palnika - on sam zaciągnie potrzebne powietrze - wystarczy żeby było w kotlowni! (opinia dwóch kominiarzy). U mnie cug jest taki, że łeb urywa, chociaż rura jest trzy metry od palnika-na przeciwległej ścianie. Z tym otwieraniem/zamykaniem okien to bym nie polecał. Raz się zamknie, potem zapomni otworzyć i jeśli piwnica szczelna kocioł będzie się męczył i w końcu zgaśnie. Serwisant, który przyjechał do mnie na uruchmienie kotła, pierwsze na co zwrócił uwagę to to czy jest stały dopływ powietrza i mówił, że nie podbiłby gwarancji, gdyby tego nie było. W śmieciuchu też się lepiej paliło, gdy okno było uchylone....
  7. Hej! Za mną pierwsze czyszczenie kotła, bo pojawił się komunikat na sterowniku "wyczyść wymiennik!" .Jest gdzieś jakaś czujka, która tego pilnuje? Widać jakąś w palniku, gdy zdejmie się rurę dozujacą pelet - była przysypana pyłem z peletu. Kocioł nie był jakoś specjalnie brudny, trochę pyłu - miotełka i odkurzacz i posprzątane, ale mam wrażenie, że wymiennik jest za mocno okopcony. Popiół chyba w normie, żadnych spieków ani grudek: tyle zostało po spaleniu ok. 7. worków:
  8. Nie, no, bez Waszej pomocy długo bym do tego dochodził! Jutro miałem w planie dzwonić do serwisanta, ale chyba obejdzie się bez tego! Jeszcze raz dziękuję!
  9. Zmniejszyłem P20 do 0,2 stopnia - niżej się nie da. Zobaczymy czy zadziała! I dziękuję Panowie za szybką pomoc. Uczę się tego cholerstwa, mam go dopiero drugi tydzień i na razie jest pod górkę...
  10. Źle szukałem! P20 - histereza temp. termostatu pokojowego jest u mnie ustawiona na 2 stopnie. Rozumiem, że kocioł startuje od temp. zadanej na termostacie minus histereza. Czy tak? Czy można ją ustawić, powiedzmy, na 0,1 stopnia?
  11. Mam termometr wmontowany w rurę tuż za pompą CO i w tej chwili na grzejniki idą 62 stopnie - przy zaw. 4-drog. ustawionym na "7". Olo231, kocioł "wystartował" przy 25 stopniach na termostacie, czy mniej by wystarczyło - nie wiem. Niektóre ust. kotła: (spisane z menu "modulacja mocy") max moc kotła 12kw max nadmuch 32% strumien paliwa 2,3kg/h histereza średnia 2 stopnie C śr. moc kotła 6kw śr. moc nadmuchu 30% histereza H1 min. 1 stopień C min.moc kotła 4kw min moc nadmuchu 24% histereza kotła 5 stopni C min. moc kotła FL 0% max. moc kotła FL 100% wyd podajnika 17,0kg/h regulacja FL
  12. Przejrzałem instrukcję od panelu pok. już wcześniej, teraz ponownie i tam chyba nie ma możliwości ustalania/zmieniania histerez. Albo czegoś nie wiem, źle szukam. W tej chwili kocioł pracuje/pompuje, ale wymusiłem ten start zawyżając temp. w termostacie. Sam nie wystartował, chociaż temp. zadana była wyższa od tej w pokoju, gdzie termostat. Mam zawór 4-drogowy, ale bez siłownika, sterowany ręcznie, ustawiony na "7", tak jak serwisant go ustawił. Idę pospisywać ustawienia kotła...
  13. Tryb pracy CWU jest ustawiony na "bez priorytetu"
  14. Tak, jest "zima"! Kocioł wlaśnie ogrzał sam siebie i się wyłączył nie puszczając wody na grzejniki. Podniosłem nawet temp. w termostacie i nic! Sterownik ecomax 362P1-c a pokojowy to ester x40. Ustawienia mam takie jakie serwisant ustawił, raczej nic nie popsułem, nie zmieniałem żadnych parametrów. Podniosłem właśnie w termostacie temp. do 25 stopni (w pokoju jest 21.2) i ruszył pompą, i się odpalił! Nie za duża ta róznica, aby zastartował? Tyle tych ustawień... Które podać?
  15. Hej! Dlaczego kocioł nie odpala się mimo spadku temperatury w pomieszczeniu poniżej zadanej w termostacie pokojowym? Termostat z kotłem łączy się. Tryb pracy ustawiony na "komfortowy", więc chyba powinien odpalić od zadanej temp.? Jest tam jakaś histereza od której kocioł startuje? Temperatura na kotle około 60 stopni, powinien chociaż pompę CO włączyć. W tej chwili kocioł pracuje, ale nie "puszcza" wody na grzejniki, chociaż temp. zadaną ma 21.5 stopnia a w pokoju jest 21. Po co zatem się odpala? Temp. załączenia pompy ustawiona jest na 40 stopni, nie mogę jej zmienić, tylko podejrzeć.
  16. Pewnie, że jest - w Informacjach! Dzięki! Od razu trzeba było zacząć od piwa...! 😉
  17. Hej! Nowy Kipi hula u mnie od poniedziałku w nowiutkim Camino, ale na razie grzeje tylko CWU - wiadomo - lato. Za Chiny ludowe nie mogę znaleźć w sterowniku kotła (ecomax 362.P1) podglądu ilości rozpaleń a wiem, że jest, bo serwisant pokazywał, ale jakoś umknęło. Wertuję wszystkie zakładki- ni ma! Wiecie jak tam trafić?
  18. Dylematów ciąg dalszy. Kotła jeszcze nie wybrałem, ale mój faworyt to Camino 4 10 KW. do mojego metrażu powinien wystarczyć (ok. 80 m kw., siedem grzejników typu Purmo, zasobnik CWU 80 litrów, dom średnio ocieplony). Zastanawia mnie tylko mała pojemność wodna tego kotła - zaledwie 25 litrów. Kotły innych producentów kotłów podobnej mocy mają pojemność nieraz prawie dwukrotnie większą. Jakie to ma znaczenie dla pracy całej instalacji? Konsultant z Camino odradzał mi kupowanie większego (następny w ofercie jest 15KW), ale chciałbym poznać opinie bardziej zorientowanych i doświadczonych w temacie. Pozdrawiam
  19. Właśnie, o średnicę rury mi chodzi! Że kwasiak, wiadomo. Komin mam na "pół cegły", czyli jakieś 14/14 cm. Rura o średnicy 113 mm wystarczy? Taką raczej wcisnę bez problemu. Kanał kominowy wygląda na równy i prosty, ale nie wiadomo co by było, gdybym uparł się na - powiedzmy - wkład o śr. 130mm. Kocioł nie będzie dużej mocy, bo do ogrzania ok.80 m kw.
  20. No, to kolejny tysiączek pewnie poleci! Potrzebuję jakieś 6-7 metrów rury, tylko czy uda się ją wcisnąć w komin? Będziem rzeźbić...
  21. Też stoję przed dylematem wyboru kotła. Na dzień dzisiejszy obstawiam żeliwnego Camino (ma ktoś?), ale jeszcze nie zdecydowałem. Mam też stać olejowego Buderusa G115, ale peletowy palnik - nawet najnowocześniejszy - zamontowany do niego nie zrobi go kotłem 5. klasy, a takie, tu, gdzie mieszkam, będą po 2027 roku zakazane. Olać to i robić swoje? Macie przy swoich peleciakach wkłady kominowe? Im bardziej zagłębiam się w temat tym więcej problemów...
  22. Dzięki za odzew! No to trzeba będzie rzeźbić, bo oryginalny otwór w drzwiczkach ma 110 mm.! Powiększyć go tylko do wymaganej średnicy czy "podnieść" otwór dla uzyskania więcej miejsca na popiół?
  23. Witam dłubiących w Buderusach! :-). Zakupiłem w dobrej cenie Logano G115 i teraz spróbuje pożenić go z Kipi! Namiar na montera już mam, ale najpierw muszę wyremontować kotłownię. Na razie aż tak mi się nie śpieszy, bo śmieciuch jeszcze w dobrej kondycji, ale jego dni są już policzone! Zobaczymy, co wyjdzie. Czy oryginalny otwór w drzwiczkach na palnik pasuje czy trzeba powiększać, bo wykręciłem właśnie palnik olejowy i tak mnie zastanowiło...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.