Skocz do zawartości

fidomyca

Forumowicz
  • Postów

    39
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez fidomyca

  1. Chciałem zrobić to z jak najmniejszą ilością przeróbek i dlatego nie myślałem o zamknięciu instalacji. A czy to jest konieczne, albo jakie korzyści wynikną jak ją zamknę?
  2. Kociołek już do mnie dotarł, ktoś poleci jakiś ciekawy sterownik pokojowy, jakieś internetowe sterowanie? Za rozsądne pieniądze ;) Ktoś ma taki Ferroli w instalacji otwartej bo mam kilka zagadek, pytań?
  3. RadoRado dzięki, rozwiałeś moje wątpliwości.
  4. No i doszedł mi kolejny dylemat czy Pro czy Tech...obydwa modulują niby od 3,6 gabarytowo prawie to samo, sterowanie te same. 1,5 tyś różnicy w zamian za automatyczne czyszczenie... Sam nie wiem.
  5. Co jest lepszego w tym Tech od Pro jeśli mogę zapytać?
  6. Z tego co w instrukcji wyczytałem to może nie masz ustawionego priorytetu C.W.U. i dlatego w letnim grzeje Ci i to i to. Jery patrząc na Twoje zdjęcia to już się boję tej mojej przeróbki. Teraz mam kilka rurek, jedną pompkę...no ale od czegoś muszę zacząć i odejść od węgla. Widzę, że długa droga przedemną :) doczytałem też, że otwarta instalacja jaką posiadam nie jest przeszkodą.
  7. No 200 to u mnie odpada napewno bez frezowania komina max 120. Obecnie instalcję CO mam typu otwartego tj, bez zaworów bezpieczeństwa, z naczyniem wyrównawczym na poddaszu, to czeka mnie przeróbka na zamkniętą? Nie mogę znaleźć info czy ten kocioł ruszy w otwartej
  8. Odpływ spalin w tym Ferroli jest średnicy 80 mm, czy wkład kominowy o średnicy 100 mm da radę? Długość komina niecałe 8 metrów z czego 1,5 ponad dachem reszta przechodzi stropem wewnątrz budynku. Czy taki wkład trzeba ocieplać skoro komin jest wewnątrz?
  9. No jeżeli chodzi o kotły sterowane elektronicznie to dopiero zaczynam ;) mojego śmieciucha przerobiłem w taki sposób żeby spalać wegiel od góry, drewno w okresie przejściowym od góry. Troche pospawałem, troche przerobiłem, dołożyłem zwykły miarkownik ciągu bimetaliczny, żadnej elektroniki i jakoś śmiga. Zimą fajnie to działalo, ale w okresie przejściowym po zagrzaniu wody kocioł "kisił się" po zamknięciu miarkownika, a taki peleciak po zagrzaniu wygasi się i nic nie będzie kisiło. Wiadomo, jakby fundusze pozwoliły skusiłbym się na jakąś Lagune lub BS ale oprócz kotła musze zakupić wymiennik, sterownik, głowice na grzejniki, wkład kominowy i pewnie jeszcze sporo innych pierdów, zaworów no i tak jak piszecie na dzień dobry te pompę jeśli zakupię Ferroli Biopellet Pro. A tak z innej beczki, ile trzeba kasiurki wyłożyć na BS albo Lagunke? 15 tys starczy?
  10. A czy te 18kW nie za duży na te moje 110 m2 ? Szkoda, że nie ma tego kociołka 12 kW bo to świetna opcja jak dla mnie tak patrzę teraz.
  11. To też dylemat dla mnie pionowy czy poziomy? Widzę, że każdy ma wady i zalety. Do tej pory miałem poziomy, teraz myślałem nad pionowym. Pionowy zagrzany wieczorem, przetrzyma mi do rana część wody gorącej a poziomy będzie już mymieszany?
  12. Eliks w tej chwili posiadam wymiennik od lokalnego, warsztatowego wytwórcy słabo ocieplony. Dlatego zawsze pod wieczór musiałem przepalić, żeby ta woda gorąca na wieczór była. Może masz racje z tym, żeby kocioł grzał według zapotrzebowania. Teraz szybko woda w nim stygnie, zasobnik i tak mam do wymiany bo chyba przegnił, zainwestuje w bardziej zaizolowany może nie bedzie potrzeby grzać o określonej godzinie. Mam nadzieję, że taki kociołek choć troche pozwoli oszczędzić czasu na razpalanie i planowanie kiedy i jak rozpalić w piecu żeby woda wieczorem była gorąca. Mam jeszcze troche zapasu drewna do spalenia i potem działam już chyba na 99% z Ferroli :)
  13. Dzięki za podpowiedzi. To ma wbudowany układ pompowy i nie będzie problemu jak w nowym kociołku wymienię pompę na inną? A jak z grzaniem CWU? Zimą wiadomo cwu grzane razem z grzejnikami, a wiosna lato jesień? Da się zrobić tak, że kocioł załaczy się o danej godzinie np o 18 zagrzeje mi wode i sie wyłączy? Jakiś sterownik pokojowy ogarnie to dodatkowo, czy to już za dużo wymagań co do wygody? Coś czuje, że po zakupie będę tutaj częstym gościem, mam wiele pytań jeszcze nawet co tych głowic termostatycznych. Mam nadzieje, że bracia pelletowcy pomogą, doradzą, jak będzie trzeba to i opieprzą.
  14. Witam. Też przymierzam się do zakupu peleciaka, węgla mam już dość. Mam starego śmieciucha, nie znam mocy, ale to mały kociołek i ogrzewam ok 110 m2. Dom w zabudowie szeregowej, z dwóch stron mam sąsiadów, trzecia sciana jest ocieplona 10 styro, jedna nie. Instalacja w miedzi, rurki 28/18, 7 grzejników alu + drabinka. Przez rok spalam miedzy 2-3 tony węgla orzech, plus 2-3 m3 drewna bo latem grzeje bojler 100 l. Z racji tego, że węgla mam już po dziurki w nosie i w nosie dosłownie też go pełno szukam peleciaka. Wertuje internety, forum, YouTube itp i zastanawiam się nad zakupem Ferroli Biopellet 12 . Nie musze mieć pełnego automatu jak np. BS albo Laguna, ale nurtuje mnie kilka spraw. Chodzi właśnie o to sterowanie pokojowe, boję się, że kocioł zimą będzie mi się zbyt często gasił i odpalał, dobije np do temp 23 i zgaśnie, ostygnie no do 21,5 i znów się odpali. Czytałem w tym wątku, że koledzy mają różnie rozwiązany ten problem (głowice termostatyczne np.) Nigdy nie miałem doczynienia z pelletem, z kotłem z modulacją też nie. Nie bardzo rozumiem jak przebiega ta modulacja w tym kotle? Ustawiam np na 30% mocy i tak startuje, ogrzewa, i gasi się? Zimą np ustawiam na 70%. Czy poprostu kocioł sam staruje sobie od namniejszej mocy i sam stopniowo ją podnosi?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.