Skocz do zawartości

pi3niu

Nowy Forumowicz
  • Postów

    2
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Osiągnięcia pi3niu

Nowicjusz

Nowicjusz (1/14)

  • Pierwszy post
  • Tydzień pierwszy zaliczony
  • Miesiąc później
  • Od roku na pokładzie

Najnowsze odznaki

0

Reputacja

  1. FOTOREAL napisał, że chce zrezygnować z ustawiania "wpływu pomieszczenia" - tam można ustawić tylko wartości dodatnie - a operować "korektą temperatury pomieszczenia" czyli narzuconym stałym przesunięciem równoległym krzywej - i tam można w zależności od tego czy chce się przesunąć w górę czy w dół ustawić wartości dodatnie lub ujemne Dodatkowo w przykładzie zaprezentowanym przez FOTOREAL zdecydowanie należy ustawić -2, a więc przesunięcie w dół - niższa temperatura zasilania przy tej samej temperaturze zewnętrznej - skoro jest za ciepło. Warto jednak przemyśleć przy jakiej temperaturze zewnętrznej jest owe "za ciepło", bo jeśli przy dużych mrozach to lepiej operować "projektową temperaturą zasilania" (czy jakoś tak się to nazywa) i to ją obniżać. Co do strony, którą podałeś, przejrzałem na szybko, faktycznie rzuca nowe światło na kilka moich przemyśleń dotyczących tego oprogramowania buderusa (pewne rzeczy po przeczytaniu instrukcji wydawały mi się tak proste, że nie badałem nawet zachowana się temperatury zasilania od pewnych ustawień, co jak się okazuje było błędem), ale to co tam opisujesz dotyczy wykresu grzewczej "z punktem początkowym" - przynajmniej u mnie tak się to nazywa - , która faktycznie jest linią prostą, a więc liniowo zależy temp zasilania od zewnętrznej. Standardowo ogrzewanie korzysta jednak z krzywej grzewczej będącej... krzywą (co ma w większości wypadków większy sens przy chęci zachowania stałej temp wewnątrz, gdyż wraz ze wzrostem gradientu temperatury wew/zewn wzrasta tempo przepływu strumienia cieplnego przez przegrody)
  2. Co prawda u mnie jest GB62, ale z tego co rozumiałem zapisy w instrukcji, to ustawiona wartość "wpływu" pomieszczenia jest bezpośrednio wartością maksymalnego możliwego przesunięcia równoległego krzywej, a nie mnożnikiem - wydawało mi się to tak oczywiste, że nie robiłem jakichś wielkich analiz ani obliczeń - teraz chyba będę musiał odpalić excela i poprzyglądać się wartościom : ). Czyli (według mojego dotychczasowego rozumienia) np. przy ustawieniu wpływu na "4": na sterowniku żądana 21stopni, zmierzona 19 - różnica 2 więc przesunięcie równoległe krzywej w górę o 2 na sterowniku żądana 21 stopni, zmierzona 15 - różnica 6, więc przesunięcie równoległe krzywej w górę o 4 (bo 4 jest maksymalnym dopuszczalnym "przesunięciem tymczasowym krzywej" - jak zwykłem nazywać sobie do tej pory tą funkcję) Przy okazji też zapytam: czy dobrze rozumiem, że jeżeli wyłączy się wpływ pomieszczenia, to bez względu czy na sterowniku (RC310) ustawi się żądaną temperaturę w trybie "ogrzewania" 20 czy 23, to piec będzie grzał w ten sam sposób (i da to w efekcie jakąś tam temperaturę w pomieszczeniu niezależną od wspomnianej nastawy, a wynikającą z ustawionej krzywej grzewczej jedynie)?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.