Skocz do zawartości

kruszan

Forumowicz
  • Liczba zawartości

    12
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutralny

O kruszan

  • Tytuł
    Bywa od czasu do czasu

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Na noc dla testu ustawiłem kaloryczność na 5,5kWh/kg, przy 15kW strumień paliwa wynosił 2,3kg/h. temperatura ~170/175' więc ciut mniej niż poprzednio. Zamówiłem RCK i oglądałem te zawirowywacze, poczekam na efekt rck i będziemy myśleć dalej. Strumień przy 20kW i kaloryczności 5,5 kWh/kg wynosił 3,5kg/h. Czyli pokrywa się z tym co napisałeś. Dziękuje wszystkim za pomoc, mam nadzieję, że finalnie moja instalacja, ustawienia i efektywność pracy będzie miała w końcu "ręce i nogi" efekty już powoli widać, pelletu już ubywa wolniej.
  2. @dino49 u Ciebie jest to "szybkość podawania podajnika" u mnie jest to "Wydajność podajnika" ta wydajność określana jest na podstawie ważonego pelletu po wykonaniu testu podajnika, więc jeśli zmienię bez pokrycia z testem to oszukam inne parametry ale paliwa będzie sypał tyle samo, to nie wpłynie na wolniejszą lub krótszą pracę podajnika pelletu. Po to wykonuje się ten test aby dokładnie sprawdzić ile daje pelletu (zrobiłem 5 x 6 min i za każdym razem podawał niemalże tyle samo +/- 20g) i na tej podstawie dobiera inne parametry. Poprawcie mnie jeśli się mylę. z instrukcji: Czas pracy podajnika wyliczany jest automatycznie w zależności od wymaganej aktualnej mocy palnika, wydajności podajnika i kaloryczności paliwa. Może lepiej stopniowo i powoli zwiększyć kaloryczność paliwa? wtedy palnik powinien dozować go sobie mniej bo i paliwo lepszej jakości? Ewentualnie zmniejszę jeszcze moce maksymalną, średnią i minimalną - zauważyłem @robin60, że zmniejszając moc strumień paliwa maleje więc palnik się dostosowuje. względem regulatora ciągu kominowego to RCW DARCO czy to na rurę czy w miejsce wyczystki
  3. Mój kocioł to Heitz Bio 20, co nie zmienia faktu że zmniejszenie mocy palnika wydaje się rozsądnym i oczywistym krokiem. Trafna uwaga Benton661. Póki co zmniejszyłem do 20kW poobserwuje zachowanie a może i trzeba będzie to skorygować mocniej... Półka, zwirowywacze to wszystko montuje samodzielnie we własnym zakresie? Są to gotowe rozmiwąznia czy trzeba by coś "dostosować/dorobić" to danego kotła? Na szybko to chyba mogę wsadzić elementy rusztu do drewna. Obniżona moc kotła do 20kW dała max temperaturę spalin 220', obniżyłem jeszcze do 15kW przy max nadmuchu 31%, 10kW - 26%, min 5kW - 21% po dwóch cyklach temperatura spalin to około 185/190 max 195' więc jest ciut lepiej ale i tak za dużo. Tyle udało się samym sterownikiem.
  4. Czujnik spalin zamontowany, ten drugi mieszacza czeka na upgrade instalacji o ochronę powrotu, teraz czas na obserwację pracy kotła i palnika chyba nie jest dobrze z tym wymiennikiem/kotłem, skręciłem już siłę nadmuchu na 35% przy maksymalnej mocy 26KW, płomień wygląda ładnie, jak na załączonym filmiku, ale temperatura spalin jest wysoka... VID_20200401_213102.mp4
  5. T4 - czujnik powrotu mam przyklejony do rury powrotu bezpośrednio przy kotle, T1 - czujnik temperatury kotła jest poprowadzony do wnętrza kotła wraz z czujnikiem płaszcza, ja nie wiem o jakim czujniku "temp zasilania" piszesz, rozwiń to proszę. Zgodnie z postem 11 ja myślałem aby zakupić T6 - czujnik temperatury wylotu spalin komina PT1000 / CT2S, to miejsce w sterowniku mam wolne do wpięcia. Czyli zamontował bym go przewiercając rurę czopucha między kotłem a kominem: ochroną powrotu zajmę się niebawem, może uda się podjechać znajomemu, który ma pojęcie o instalacjach lub zamieszczę te schematy na forum aby było wiadomo co dokładnie kupić, zawory, przyłącza itd...
  6. Zwróciłem uwagę na tą regulację, tyle, że u mnie była ona maksymalnie otwarta, tak samo to zostawiłem. Póki co zredukowałem jeszcze moc nadmuchu max 40%. Płomień jest ładny. Piszesz o czujniku temperatury zasilania, wcześniej o temperaturze spalin, ja myślałem, że chodzi Ci o czujnik temperatury spalin CT2S - montowany na rurę/czopuch. A temperaturę zasilania tzn?
  7. Zamówię ten czujnik, 85zł nie majątek, a może przełoży się na większą oszczędność. Poczytałem trochę wątków i u mnie rzeczywiście kuleje temp powrotu, muszę skonsultować jeszcze ten układ pod kątem ochrony tego powrotu, nawet stałe zawory temperaturowe na część powrotną na np 55' wydają się zdać u mnie egzamin. Szkoda, że nie zostało to zrobione od początku, ciekawe jak ten kocioł "od środka". Dysproporcja temp kotła do temp powrotu jest masakryczna.
  8. korekty wprowadzone, wydaje mi się, że po obserwacji cyklu pieca i wykresów pracy jest tak jak powinno biorąc pod uwagę prostotę mojego układu i brak dodatkowych zaworów/mieszaczy
  9. nie wiem czy syf i czy z pewnością nie jestem eko, ale skoro tak napisałeś to pewnie tak jest bo widać, że ty to się ZNASZ i dalsza dyskusja z Tobą sensu nie ma, więc nie będę na nią tracił czasu... faktycznie źle to ująłem, sterowanie pogodowe wyłączyłem, a do wyboru został tryb regulacji, póki co zostawię fuzzy i poobserwuje wykresy, pracę pieca itd. umknęło mi wydłużenie czasu pracy podajnika 2 (gapa) dzięki :) podam Ci adres, przyjedź zabij mnie moją żonę, córkę, teściową, mam jeszcze psa, wyeliminuj nas trucicieli - człowieku, ogarnij się, nie zabieraj głosu w temacie do którego nic nie wnosisz, tyle lat żyje a nadal nie wiem skąd się biorą tacy ludzie...
  10. Pieniądze mam ale wole je zainwestować w budowę nowego domu niż na kilka lat marnować tutaj, nikt mi potem tego nie zwróci. Co do dofinansowania to nie jest takie proste bo zakładając piec starałem się o dofinansowanie z UW - brak środków, odmówili, z UM nie mogli dać bo byłem jedyną osobą w tej części Łodzi, na tym osiedlu, która o to się starała więc zmiana jednego pieca z miału na eko wiąże się z nieznacznym polepszeniem jakości powietrza i szanse były nikłe, względem obszarów gdzie wniosków było dużo i też nie dostałem, jak to w życiu zapłaciłem gotówką... Aczkolwiek uwaga o recesji jest trafna więc na pewno będzie trudniej, pewnie niejedno się zmieni po tej całej pandemii ;-/ Dziękuje Ci za pomoc, zdjęcia instalacji wykonam i zamieszczę. Zamieszkuję w Łodzi przy węźle obwodnicy A1. pozdrawiam sedrecznie
  11. Przywrócenie ustawień zrobię jutro - z uwagi na wolny od pracy dzień. Na spokojnie przeważę "dawkę" pelletu :-) Czyli wracam do trybu standardowego nie pogodowego, ale fuzzy zostaje? Uważasz, że powinienem skonsultować moją instalacje z jakimś instalatorem/fachowcem pod kątem montażu takiego zaworu/mieszacza? Rozumiem, że miało by to za zadanie chronić powrót/jego temperaturę? Poza żywotnością kotła wyższy powrót pomoże w mniejszym wychładzaniu się układu/sprawności ogółu? Serwis palnika robiłem jesienią 2019, rozebrałem go na części pierwsze, wyczyściłem sprężarką, nasmarowałem tryby itp... nie mam uwag co żadnego elementu, otwory były drożne, małym okrągłym pilnikiem niektóre z nich "udrożniłem" ale nie były mocno zaklejone. Wodę ustawiłem w priorytecie aby nie czekać na ogrzanie domu, a mieć zawsze ciepłą bańkę do kąpania, brak priorytetu pomoże? Mając cotygodniową dezynfekcje CWU warto trzymać te 50? 45 jakoś do tej pory mi wystarczało choć nie upieram się, że 50 będzie ok, może wolniej się będzie wychładzał wymiennik? Zastanawia mnie jeszcze nadzór, funkcja jest logiczna i wg. mnie przydatna ale podajnik w palniku pracuje niemalże cały czas!?, wcześniej zmniejszałem wartość czasu cyklu na np 3sec podawania tak, że podajnik przy zasobniku pelletu pracował 0,5sec i zrzucał może kilka ziarenek do palnika, pomimo mocy na 1KW i nadmuchu na 20% czasami temperatura pieca wzrastała do 85' lub wyżej i następowało wygaszanie pieca. Ale to chyba nic szkodliwego? Po to jest to zabezpieczenie aby się wygaszał i nie przegrzał i tyle? Może zmniejszyć w nadzorze moc nadmuchu? Zwiększenie mocy pompy zasilającej baniak z wodą jest lepszym rozwiązaniem niż powolne ogrzewanie? Obecnie 1 poziom stałych obrotów, może lepiej szybciej zagrzać zbiornik? czytałem o takich tezach, że korzystniej ustawić na 3ke i szybciej ogrzać wodę w baniaku? I ostatnie: jeśli nie zmienię nic w układzie, nie dołożę żadnego zaworu, pompy cyrkulacyjnej, mieszacza itp czy można jakoś wymusić zwiększenie temp tego powrotu? zwiększyć moc pompy obiegowej na grzejniki? obecnie pracuje na 1 poziomie wg krzywej proporcjonalnego ciśnienia, pompa to Hel-Wita Delta HE 55-25. Szybszy obieg dogrzeje bardziej powrót? Są 4 tryby tego "proporcjonalnego ciśnienia", niby jest to dedykowane do grzejników z głowicami termostatycznymi. lub przemyśleć modernizację układu o jakiś bufor, miejsca w piwnicy mam od groma, wtedy jakieś zawory 3d lub 4d i zrobić tak jak powinno być, wtedy też sterownie pogodowe miało by sens Szczerze powiem, że spodziewałem się jakiegoś "OPR" i gruntownych zmian, ale rozumiem, że nic szczególnego u mnie nie ma i sugerowane korekty dadzą pozytywny efekt, a reszta nie jest taka zła :) dziękuje za ekspresową odpowiedź w temacie
  12. Witam serdecznie, na wstępie napiszę, że od kilkunastu dni czytam tematy na tym i innych forach, mam mętlik w głowie. Zdaje sobie sprawę, że nastawy to mocno indywidualna kwestia zależna od masy czynników, nie oczekuję złotego środka i cyfr totolotka, ale w końcu forum od tego jest aby rozmawiać, wymieniać się doświadczeniami i pomagać sobie wzajemnie, dlatego postanowiłem napisać ten wątek. Instrukcje sterownika i palnika czytałem, testowałem różne nastawy itp... Ogólnie kocioł posiadam od maja 2016r przepaliłem już kilkanaście ton, początkowo oryginalnych ENplus A1, a od 2 sezonów no name za astronomiczne 500zł tona :-) (jakość pelletu wykluczam ponieważ poza trochę większym zapyleniem, drobnymi spiekami/żużelkiem spala się on bez żadnych problemów, ten "oryginalny" miał popiół jak mąka, obecny jakoś drastycznie zły nie jest) Dom dwurodzinny starego typu, wybudowany 1980r, nieocieplony z pełnowymiarową piwnicą oraz dużym poddaszem, okna plastik średnio szczelne, na szczęście stoi na górce i piasku więc nie ma kompletnie problemu z wilgocią. Powierzchnia domu jest duża, ale grzejniki w piwnicy zakręcone, na klatce schodowej tak samo. Na chwile obecną pozostaje jakieś 160m2 powierzchni użytkowej na dole i górze. Grzejników aktywnych jest 15, zamontowane głowice z termostatem, nastawione na 3ke czyli około 21/22'. Piec to Heitz Bio z palnikiem Kipi 6-26KW, sterownik Pluma ecoMax850P2-C Touch. W styczniu postanowiłem zainstalować zasilanie awaryjne UPS, zakupiłem w końcu ecoNeta i zamontowałem czujnik pogodowy (wiem że powinienem to zrobić w maju 2016...) od tego momentu obserwuje dokładniej piec, wykresy pracy i temperatur itp. Moja instalacja jest bardzo prosta, jedna "lepsza/inteligentniejsza" pompa na obieg grzewczy ustawiona od 40' pracuje w oparciu o krzywą/zapotrzebowanie, druga działająca na priorytecie zwykła ustawiona na 1 stały poziom nagrzewa zbiornik CWU 140l Kospela z podwójną wężownicą. Czyli najpierw grzeje mi wodę potem grzejniki. Nie posiadam "chyba" zaworów mieszających, na pewno nie mam regulatora ciągu kominowego ani innych udogodnień, a może coś powinienem mieć i mi doradzicie. Swoją drogą aplikacja Pluma to totalna porażka, zbawieniem jest możliwość korzystania przez przeglądarkę www.econet24.com Do sedna, od momentu zamontowania czujnika pogodowego zmieniłem dotychczasowy tryb standardowego sterownia na sterownie pogodowe oparte na logice FuzzyLogic. Wcześniej temperaturę zadaną kotła miałem na 65' histereze na 20', CWU 45' z obniżeniem nocnym o 5'. Wyższą histerezą oraz funkcją nadzoru na minimalnej mocy 1KW, cyklem na 7s i 20% dmuchawa czas 30min "wyeliminowałem" zbyt szybkie wychładzanie się układu/domu i zbyt dużą liczbę rozpaleń pieca itp. Dłużej to wszystko "trzymało". Obecnie jak steruje pogodowo to sam sobie moduluje temp zadaną ale czy to dobrze to nie wiem. Może ten cały fuzzy logic jest zbędny?! Obecnie mam wrażenie, że strasznie szybko wychładza mi się dom/układ tzn grzejniki są ciepłe, temperatura stała ale piec częściej się załącza/gasi/rozpala itp... Aktualne nastawy, wkleiłem różne nie tylko modulacje, może coś mam kiepsko ustawione: Temperatura zadana kotła 65°C Sterowanie pogodowe kotła Włączone Krzywa grzewcza kotła 2.5 Przesunięcie równoległe krzywej 0°C Modulacja mocy Moc maksymalna - nadmuch 45% Maksymalna moc kotła 26kW Moc pośrednia - histereza H2 5°C Moc pośrednia - nadmuch 35% Pośrednia moc kotła 13kW Moc minimalna - histereza H1 3°C Moc minimalna - nadmuch 25% Minimalna moc kotła 6kW Histereza kotła 20°C Moc nadmuchu - Ruszt 30% Minimalna moc kotła FL 0% Maksymalna moc kotła FL 100% Czyszczenie palnika 24h. Intensywność czyszczenia 5% Temperatura zadana CWU 45°C Tryb pracy pompy CWU Priorytet Histereza zasobnika CWU 10°C Dezynfekcja CWU Włączona Wydajność podajnika 10.0kg/h Tryb termostat OFF Czas cyklu w trybie PRACA 15sek. Kaloryczność paliwa 5.0kWh/kg Pojemność zbiornika 160kg Wydłużenie pracy podajnika 2 7sek. Czas czyszczenia Rozpalanie 10sek. Czas czyszczenia wygaszanie 2min. Nadmuch czyszczenia 100% Cykl rotacyjnego oczyszczania 220sek. Czas nadzoru 30min. Czas cyklu 7sek. Moc nadmuchu 20% Moc kotła w trybie Nadzór 1kW Ochrona powrotu 4D ON Histereza powrotu 5°C Minimalna temperatura powrotu 45°C Przymkniecie zaworu 10% Wybór termostatu Wyłączony Min. temperatura zadana kotła 40°C Maks. temperatura zadana kotła 80°C Temperatura schładzania kotła 90°C Parametr A FuzzyLogic 5 Parametr B FuzzyLogic 40 Parametr C FuzzyLogic 15 Wyłączenie pompy od termostatu OFF Temperatura załączenia pompy CO 40°C Postój pompy CO podczas ładowania CWU 0min. Min. temperatura zadana CWU 20°C Maks. temperatura zadana CWU 70°C Podwyższenie temp. kotła od CWU i mieszacza 5°C Wydłużenie pracy CWU 3min. Wymiennik ciepła Nie Czas pracy na mocy 100% 4352h. Czas pracy na mocy 50% 963h. Czas pracy na mocy 30% 1594h. Ilość rozpaleń 15272 Czas pracy podajnika 2562h. przepraszam za ten elaborat, ale czytając wiele tematów autorzy podali mało informacji, dopytywanie o podstawy przeciągało tematy na kilkanaście stron bo nikt nie jest jasnowidzem, a odpowiedzi mogły być od razu... dlatego chciałem od początku zawrzeć w miarę dużo licząc, że komuś będzie się chciało to przeczytać... Nie jestem człowiekiem, który chce zaoszczędzić na siłę, zdaje sobie sprawę, że mam duży kwadratowy nieocieplony dom, ciepło jest z niego po prostu wysysane, a ściany zimne - jest to porażka, planujemy budowę nowego, teściu chciał niestety zmarł, teściowa została na dole i ona nie chce... Może warto pomyśleć na buforem/wymiennikiem ? Na ocieplenie szkoda mi środków, musiał bym zainwestować około 30/35tys które wole przeznaczyć na nowy obiekt. Martwi mnie duża liczba rozpaleń, 15tys przez 4 lata to około 11 rozpaleń na dobę. Co zmienić by palić bardziej efektywniej, dłużej utrzymywać ciepło i cykl palenia? Zwiększyć nadzór do 60min? Zwiększyć krzywą podnosząc tym samym zakres maksymalnych temperatur zadanych kotła. Obecnie mam 2,5, jak ustawiłem na chwilę 3.0 to temp zadana zmieniła się na 73 więc nie tak źle. Nie wiem ile ton spalam sezonowo, kiedyś to pisałem dokładnie ile kupione ile dosypałem worków ale jakoś dałem sobie z tym spokój. Obiektywnie wychodzi mi jakieś 7-8 ton rocznie (piec w trybie letnim ogrzewa mi zasobnik wody, nie posiadam w nim żadnej grzałki itp.) Proszę o Waszą ocenę tych ustawień, może potrzeba tylko małej korekty a reszta to moje przewrażliwienie i wymysły bo mam econeta i "zaglądam do pieca" kilkanaście razy na dobę :-) pozdrawiam serdecznie, Robert
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.