Skocz do zawartości

WojciechDudek

Forumowicz
  • Liczba zawartości

    15
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutralny

O WojciechDudek

  • Tytuł
    Bywa od czasu do czasu

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. To chyba jednak jest ściema. Albo urządzenie nie jest takie idealne, tzn. np. jest jakieś promieniowanie, itp. Na razie trza gazem grzać :)
  2. Odświeżam temat. Czy coś wiadomo? Jednak ściema, czy coś jest na rzeczy? Kilka lat temu interesowałem się tym mocno, nawet rozmawiałem z Panem który prowadził polską stronę ECAT-POLSKA (przywołaną wyżej). Niestety zniknęła...
  3. Jeszcze spróbuję tą pastą posmarować czujnik, chociaż w zasadzie tak jak teraz może być. Dziękuję za odpowiedzi!
  4. Otwór jest jeden, jak pisałem na 1/3 wysokości zbiornika licząc od dołu. Analog faktycznie na górze, też tak 1/3 tyle że od góry. Kocioł ma możliwość zdefiniowania maksymalnej mocy grzewczej dla podgrzewania CWU.
  5. Chyba lepsze dociśnięcie czujnika pomogło. Wsadziłem go na maxa do tego otworu, mam wrażenie że wcześniej nie wchodził tak daleko. Dzisiaj nagrzał do ok. 55 stopni (na analogu) przy nastawie 40 stopni. Rozrzut spory ale efekt zadowalający, woda nie jest za gorąca. Jeszcze dzisiaj popatrzę ile faktycznie widzi kocioł, bo odkryłem menu serwisowe :D
  6. Sprawdziłem czujnik i jego typ jest zgodny z instrukcją kotła, tzn. to jest czujnik dostarczony z kotłem. Umieszczony jest tak na oko w 1/3 wysokości licząc od dołu. Otwór jest większy niż czujnik, znaczy ma większą średnicę. Czujnik dośc dobrze przylega, przez tą pofalowaną blaszkę. Teraz zmieniłem na 40stopni ustawienie w kotle i ciągle grzeje do ok. 64. (na analogu tyle jest i faktycznie woda jest bardzo gorąca). Zastanawiam się czy kocioł może w ustawienia albo z jakiegoś innego powodu "nie widzieć" czujnika?
  7. Witam! Mam problem z temperaturą w zasobniku CWU. Konkretnie: Kocioł Buderus Logamax GB122i 20TH. Zasobnik Galmet 140L. Problem polega na tym, że kocioł podgrzewa wodę do zbyt wysokiej temperatury. Na termometrze analogowym, na zasobniku temperatura dochodzi do 70 stopni, podczas gdy ustawienie na kotle jest 45. Wg mnie albo jest zły czujnik, albo "nie styka" czy jak to tam nazwać (bo czujnik to taka blaszka pofalowana, która luźno leży w otworze w zasobniku). Chciałbym kupić porządny czujnik ale nie wiem jaki. Proszę o pomoc. Pozdrawiam!
  8. Witam! Proszę o ocenę, czy mój to rozumowania jest poprawny. Na załączonym rysunku przedstawiłem wykres temperatury na wyjściu z kotła typu "kopciuch". Takie praktykuję palenie, rozpalam ok. 18.00, dokładam ok. 21.30. To zapewnia akceptowalny komfort temperatury w domu. Czy po zmienia na kocioł gazowy mogę założyć, że utrzymywanie temperatury w obiegu na stałym poziomie ok. 40 stopni, zapewni temp. w domu na poziomie 21-22 stopni? Pomiary na wykresie są przy dość wysokiej temperaturze na zewnątrz, ok. 7-8 stopni. Przy temperaturach ujemnych, rano nie jest tak ciepło, czasami 18-19 stopni. Dodam, że w kopciuchu w zależności od temperatury na zewnątrz spalam ok. 10-15 kg węgla typu orzech. Szacuję, że gazu powinienem spalić jakieś 5-8 m3.
  9. Na 100m2 powierzchni ogrzewanej mam w sumie 6,7 metra grzejników o wysokości 60cm i grubości 10cm. Dom dość stary z 1978 roku ale ocieplony 10cm styropianu.
  10. No tak właśnie myślałem. W tej chwili mam 22.3 stopni w miejscu gdzie planuje zamontować termostat. Zakładam, że ustawię powiedzmy 22.5 i kocioł powinien do tego nagrzać. Zużycie gazu to inna kwestia ale decydując się na wymianę mam świadomość możliwych wyższych kosztów.
  11. No ale jeśli teraz mam przez powiedzmy 2h 65-75 stopni, przez powiedzmy 4h 50 stopni, przez powiedzmy kolejne 4h 40 stopni, a przez resztę doby znacznie poniżej 30 stopni i da się żyć, to wg mnie ciągła temperatura obiegu 30-35 powinna dać na pewno nie mniej stopni w domu. Zapewne to bardzo uproszczony sposób rozumowania ale lepszego nie mam. Rano w obiegu jest już 20-25 stopni max. Przed godziną 17 nawet 18, bo w kotłowni jest raczej zimno.
  12. No nie wiem za bardzo jak to sprawdzić. Grzejniki stalowe, stosunkowo nowe (10 lat). Nie bardzo wiem jakie mogłyby być inne. Przy kopciuchu trudno trzymać określoną, stałą temperaturę. Palę ok. godziny 17 do 60 stopni. Potem zamykam, temperatura skacze do ok. 75 max, po czym spada do 45 - 50 w kilka godzin. W domu jest wtedy 23 stopnie. Dokładam trochę węgla ok. 21 i rano w domu jest ok. 21 stopni. W sumie spalę ok. 10 - 13 kg węgla na dzień.
  13. A co to znaczy przeliczyć dla określonych temperatur?
  14. Małe doprecyzowanie. Policzyłem dokładnie i pojemności całej instalacji to ok. 80-90 litrów. Na pewno mniej niż 100. Pompa będzie musiała pokonać maksymalną wysokość ok. 5m. Nie więcej.
  15. Witam!Planuję wymianę kotła węglowego na gazowy.Powierzchnia ogrzewana 100m2, parter i 1 piętro.Instalacja jest nowa, miedziana. Całkowitą pojemność instalacji oceniam na maksimum 150 litrów.Kocioł będzie zabudowany w przyziemiu. Będzie jeden obieg grzewczy na wszystkie grzejniki + zasobnik na CWU.Mam dwie wyceny.Pierwsza: kocioł Junkers GC7000iW 24kW + zasobnik 120l na CWU. W wycenie jest ujęte sprzęgło hydrauliczne i dodatkowa pompa na obiegu CO.Druga: kocioł Buderus GB122 20kW + zasobnik 100l na CWU. W wycenie nie ujęto sprzęgła, a obieg CO zapewnić ma pompa wewnętrzna z kotła.Z różnych względów bardziej podoba mi się wycena na Buderus. Instalator zapewnia mnie, że nie ma najmniejszego sensu instalacja sprzęgła. Ma rację? Czy w instalacji jak moja można nie montować sprzęgła?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.