Skocz do zawartości

Patryk2337

Forumowicz
  • Liczba zawartości

    22
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutralny

O Patryk2337

  • Tytuł
    Bywa od czasu do czasu

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Witam. Zmieniłem ekogroszek, wróciłem do ustawień fabrycznych sterownika, założyłem w kotłowni twz zetke, założyłem zawór 4d, dodatkową pompkę na powrocie która ma mieszać wodę. Spieki ustały. W trybie lato, wyciągałem siwy pyłek. W końcu byłem zadowolony. Niestety. Pogoda nie rozpieszcza, małe dziecko w domu - musiałem włączyć tryb zima. W ciągu jednej doby, piec pełen sadzy. Temperatura zadana - 62, temperatura ustawiona na zaworze 4d 60 stopni. W górnej części pieca tworzą się takie płaty sadzy
  2. Poczytam, tak jak pisałem wcześniej, podniosłem temperaturę do 70, ale jeszcze za wcześnie na ocenę, w każdym bądź razie " popcorn" dalej jest. Ale temperatura z 70 spada mi do 58.8
  3. Nie wiem co to jest dławica ale chyba chodzi o taką łopatkę która znajduje w rurze od kotła do komina. U mnie mówi się na to szyber i on jest otwarty na maxa
  4. Nie mam. Okienko mam rozszczelnione, czuć że trochę powietrza wpada ale jak uchyle na maca to w ogóle słychać spory szum no i oczywiście mega zimno w piwnicy jest
  5. Przed założeniem pieca była kominiarz i wszystko było ok. Wcześniej był piec miałowy i kominiarz wybrał może z pół wiaderka. Mam na dole komina drzwiczki i tam co jakiś czas wybieram małe ilości sproszkowanej sadzy. Ciąg jest dobry bo komin generalnie jest dość duży, a i jak zejdę do kotłowni to słyszę czasem szum. Tak samo jak otworze górne drzwiczki to widzę że pyl jest wciągany do rury która idzie do komina. Oczywiście szyber mam całkowicie otwarty. Może te spaliny z tą sadza wlatuja do środka bo mam otwarte okienko w piwnicy i akurat piec w tym czasie pracował
  6. Mam nadzieję że nie nagromadzi się wtedy zbyt dużo spalin na dole kotła bo nawet teraz jak otworze dół to przez chwilę spaliny wydobywają mi się do kotłowni a co dopiero gdy zmniejszę przepływ do komina
  7. A ja myślałem że za mało. Jak go ustawie na 3/10 to przy obecnej temperaturze woda ma ok 50 stopni
  8. To wywalę go i położę cegłę szamatową. Dziś rano ustawiłem temperaturę na 70 a na zaworze 3 drożnym na ile nastawić? Bo jak zwiększę to temperatura wody będzie większa w obiegu więc będę musiał skręcać grzejniki bo będzie w domu za gorąco
  9. Na zaworze mam ustawione ok 3/10 bo wtedy czuję że dogrzane jest w domu. Nigdy wiecej nie dawałem. - podkleje palnik wiosną, - piec pracuje drugi sezon, nie czyściłem jeszcze retorty. Zrobię to wiosną. - nie czyściłem Komory napowietrzania, u mnie nadmuch wychodzi z retorty więc nie wiem jak to wyczyścić - o jako wymiennik chodzi? Nie bardzo wiem. Jakies zdjęcie mogę prosić? - ta płytę szamatową wystarczy wymierzyć, dociąć i swobodnie położyć na rusztach? Znajomy mi mówił że ten deflektor który on nazywał odpromiennikiem służy do tego aby chronił ruszta przed temperatura - palę suchym węglem, cały czas leży na paletach. Sucho mam w zbiorniku aż za bo się kurzy jak dosypuje
  10. Nie znam się za bardzo ale brzmi to sensownie. Ciekawe czy znajdę kogoś kto się tego podejmie i ciekawe jakie to koszta
  11. Tak jak pisałem wcześniej. Dojdzie mi całe poddasze do ogrzania. A tak wygląda piec po 3 godzinach od czyszczenia, z resztą widać jaki syf jest w piwnicy po robocie
  12. Mój sterownik obsługuje sterowanie pogodowe. Muszę kupić siłownik do zaworu
  13. Za rok dojdzie mi jeszcze ogrzewanie poddasza. Dlatego jest kocioł większy. Zacznę od poszukiwań węgla lepszej jakości, wiosną uszczelnie palnik
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.