Skocz do zawartości

T-rc

Nowy Forumowicz
  • Postów

    6
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez T-rc

  1. Pytanie czy bufor się sprawdzi przy tej pojemności układu? Duże żeliwne grzejniki i grube rury. Gdy wychłodzi się układ i włączy pompę to zanim ogrzeje całą instalacje szybko wychłodzi bufor dobrze myślę? Sprawa termostatów też problem przy starych żeliwnych grzejnikach. Powoli robię remont poszczególnych pomieszczeń i wtedy wszystko nowe, okna, grzejniki itp. ale to małymi krokami. Na razie dwa z 14 grzejników są nowe alu z termostatami. W chwili obecnej moja instalacja wygląda tak: Co myślicie o miejscu, gdzie zamontowany jest zwykły zawór? Można by zautomatyzować go, żeby mieszał zasilanie z powrotem lub wstawić tam zawór 3D?
  2. Dokładnie tak jest. Stara instalacja z hektolitrami wody, zrobiona pod ciągłą pracę kotła. W takim razie, co proponujecie w pierwszej kolejności? Zawór 4d, czy może lepiej bufor?
  3. Start pomp jest 40st, Wcześniej miałem ustawione 50st, ale wykres przy rozgrzewaniu był makabryczny. Zanim osiągnął stałą 50 wykres skakał góra dół przez długi czas, przez zimny powrót.
  4. Chodzi o zawór 4d? Jeżeli tak, to niestety u mnie nie ma. Napewno kocioł miałby dużo stabilniejszą temperaturę. Nie rozumiem, ponieważ w chwili obecnej właśnie tak jest. Stała temp kotła 55stC na grzejniki i wyłącza pompę oraz piec po osiągnięciu zadanej temp pokoju. Właśnie problem w tym, że tylko w dwóch pomieszczeniach są nowe, aluminiowe grzejniki z termostatami. Cała reszta stare grzejniki żeliwne. Pojemności wodnej kotła nie znam, ale jeżeli to istotne mogę spróbować dotrzeć do tej informacji. Również wydaje mi się, że rozpalanie kotła co chwilę nie będzie dobrym rozwiązaniem, a dodatkowo szybko padnie grzałka. Próbowałem zwiększać zadaną kotła, ale i tak niewiele to wnosi, ponieważ układ jest tak duży, że nie zdąży nagrzać od 30-35st do 65st. Wcześniej dogrzewa się pokój do 22st i wygasza piec.
  5. Witam Jestem tu nowy i jak każdy, chciałem zaczerpnąć wiedzy, od ludzi z większym doświadczeniem odnośnie piecy na pellet. Od 3 miesięcy, posiadam palnik pelletowy Defro 1GPR 20kW, dołożony do kotła, którego wcześniej obsługiwał palnik olejowy. Mam parę pytań, odnośnie prawidłowej pracy palnika na pellet, mianowicie: -W jaki sposób najlepiej pracuje i najmniej spala taki palnik? Obecnie sytuacja wygląda następująco - do sterownika podłączona jest pokojówka ustawiona na 22stC, histereza 1stC, temperatura zadana na piecu 55stC. Piec rozpala się i pracuje do czasu osiągnięcia 22stC w domu (czas pracy średnio od godziny do dwóch, w zależności od temp zewnętrznej oraz od ustawionej mocy). Gdy osiągnie zadaną temp pokojową wygasza się i wyłącza pompę CO (w zależności od nastaw mocy podczas pracy dochodzi do 55stC lub nie, natomiast przy wygaszaniu jest wyłączona pompa CO, więc dobija około 3-5stC, czyli mamy około 60st ). Następnie czuwa (od 1 do 3 godzin w zależności od temp pokoju), temp na piecu około 55-60stC. Gdy pokojówka da sygnał rozpala się, włącza pompę CO, czyli momentalnie na piecu z 55st robi się 35st i grzeje od początku. I tak w kółko. Co o tym myślicie? Tak powinno być? Czy może lepiej odłączyć pokojówkę i niech chodzi tylko na temp zadanej kotła i jego histerezie? Chociaż wydaje mi się, że co pół godziny, rozpalał by się i znów wygaszał, dodatkowo nie byłoby kontroli, nad temp pokoju i bez potrzeby mógł by grzać np do 23-24st. -Pytanie drugie co jest lepsze? Szybka praca na pełnej mocy i większej temperaturze? (np praca na 110%, szybko osiągnięta temp zadana 55stC, następnie praca w podtrzymaniu, większe spalanie przez krótszy czas pracy) Dłuższa praca przy niższej mocy i większej temperaturze? (praca na 80%, często do wygaszenia nie zdąży osiągnąć temp zadanej 55stC, niższe spalanie przez dłuższy czas pracy) Jeszcze dłuższa praca przy niższej mocy i niższej temperaturze zadanej np 50st? (praca na 80%, osiągnięcie temp zadanej 50stC i praca w podtrzymaniu, jeszcze niższe spalanie przez jeszcze dłuższy czas pracy) Testował ktoś? -Kolejne pytanie, czy próbował ktoś zmieniać nastawy dmuchawy i czasy podawania dla lepszych wyników spalania? Przepraszam, za swój długi wywód. Dużo znaków zapytania, chodzi mi po głowie. Z góry dziękuję za odpowiedź i sensowne rady. Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.