-
Kaloryfery grzeją dużo słabiej niż w poprzednich latach
Spoko tylko piętro niżej sąsiedzi mają taką samą temperature a w mieszkaniu dużo cieplej, dlatego nie sądze żeby ktoś płakał że za dużo płaci. Pozatym każdy kto do mnie przychodzi mói że maqm zimno więc nie sądze żebym stracił jakieś poczucie właściwej temperatury, chyba że wszyscy potracili...
-
Kaloryfery grzeją dużo słabiej niż w poprzednich latach
Przy 0 na dworze na kaloryferach są 43 stopnie 1)Przez ostatnie 20 lat było ciepło tylko teraz tak jest 2)Nie wiem nie znam się 3)Spółdzielnia i instalator twierdzą że z pompą wszystko jest dobrze Wydaje mi się że firma dostarczająca ciepło może dawać za niskie parametry.
-
Kaloryfery grzeją dużo słabiej niż w poprzednich latach
Tylko to 22 to jest na termometrze a odczuwalną mamy dużo niższą pewnie z 18-19, jakby nie trzymało tego ciepła. Sąsiedzi niżej mają praktycznie taką samą temperature a jest u nich dużo cieplej.
-
Kaloryfery grzeją dużo słabiej niż w poprzednich latach
na dole mam niby 22 stopnie ale nie da się tam nawet siedzieć tak zimno, a w sypialnie 23-24 z tym że odczuwalna jest dużo niższa i w nocy normalnie przymarzamy sąsiedzi niżej mają podobną a jest u nich dużo cieplej. W poprzednich latach mieliśmy minimum 26 przy kaloryferach na 5. A skoro ani ja ani spółdzielnia nic nie zmienialiśmy to dlaczego tak jest?
-
Kaloryfery grzeją dużo słabiej niż w poprzednich latach
Witam, mam ogromny problem i nie wiem już gdzie szukać pomocy. Otóż mieszkam w bloku na ostatnim piętrze już piąty rok, przez poprzednie lato spółdzielnia grzała tak że można było spać bez kołdry zimą, nagle w tym roku kaloryfery zaczęły grzać dużo słabiej tak że chodząc w bluzie mamy zimne ręce i ciągnie po nogach, próbowaliśmy zgłaszać to do spółdzielni to przy pierwszej wizycie "specjaliści" stwierdzili że faktycznie słabo grzeją ale do góry "już tak jest" a moje słowa że w poprzednich latach było dużo cieplej zupełnie zlewali, twierdzą rónież że nie zmieniali nic w parametrach od poprzedniego roku. Rachunki za ogrzewanie płacimy 4 razy niższe niż w zeszłym roku. Żarliśmy się z nimi z właścicielem do połowy grudnia aż w końcu poszła skarga do prezesa, gdzie prezes niby znowu wysłał całą z powrotem do nich żeby to już niby było zrobione ale znowu przysłali nam "instalatora" który stwierdził że od nich jest wszystko ok bo kaloryfery mają 40 stopni(w poprzednich był tak gorące że się dotknąć nie dało) i znowu olewając zupełnie fakty że w poprzednich latach było cieplej, dodam jeszcze, że sąsiedzi z niżych pięter mają w mieszkaniach normalnie cieplutko i problem występuje tylko we wszystkich mieszkaniach na ostatnim piętrze. Co mógłbym zrobić żeby zmusić ich żeby grzali z powrotem? Zaznaczam że telefony sąsiadów też nie pomagają bo oni tam kłamią że nikt inny nie dzwonił.
spocony
Nowy Forumowicz
-
Dołączył
-
Ostatnia wizyta