dodam tylko, że drugi zawór 3d pracowałby praktycznie cały czas otwarty na obieg grzejnikowy, to jest tylko element na wypadek niekontrolowanego wzrostu temperatury na piecu. NIe rozważam w tym przypadku większej liczby pomp. Podłogówka tak jak nar rysunku napisałem ma swoje pompy i zawory mieszające. Proszę o ocenę tego konkretnego rozwiązania.
Osobiście jedynym istotnym mankamentem jest to, że zawór termostatyczny nr 1 odczytuje temperaturę na wyjściu A, lepiej by było gdyby ją odczytywał na samym wejściu do pieca, bo wtedy woda z bojlera zdąży się zmieszać z wodą z powrotu CO i wypadkowa jest wyższa.