funkykoval
Forumowicz-
Postów
21 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Forum
Wydarzenia
Blogi
Artykuły
Treść opublikowana przez funkykoval
-
Grawitacyjny obieg kotłowy, problem
funkykoval odpowiedział(a) na funkykoval temat w Kotły z podajnikiem
Ten zawór na rurze zasilającej na dom 6/4'' będzie potrzebny latem, aby odciąć zasilanie i aby tylko CWU pracowało. A nie mógłbym zaworem kulowym odciąć pompę CO? Bo to chodzi o to aby nie było przepływu przez pompę, tak? Zamiast sprężynowego dam klapowy ZZ na powrocie, na poziomym odcinku rury. Myślałem, aby do ustawiania temperatury bojlera dać zawór 1'' https://allegro.pl/oferta/zawor-termostatyczny-1-glowica-z-kapilara-8654299940 Na wysokości bojlera jest w tej chwili grzejnik i on jest na podłączeniu 1/2" z zaworem grzejnikowym zasilającym 1/2''. Grzejnik grzeje nawet przy ostrym domknięciu, także myślę że zawór 1'' przy bojlerze powinien dać radę. Zrobię teraz tę opcję, nastawioną na grawitacje CWU i obiegu kotłowego. Sam robię, koszty więc żadne, mogę eksperymentować :). Jak nie będzie pracować poprawnie, zakupię pompę z regulacją od 5W (mam LFP ze stałym 20W więc się i tak nie nada) i zrobię tę opcję numer 2. Dzięki wielkie za rady. "... gmaj22 napisał: Tak działa grawitacja.. Woda ma "dziwną zaletę": im bardziej gorąca, zwiększa objętość ale zmniejsza wagę :) U Ciebie akurat przy 55 C jest w stanie pokonać wszystkie opory na swojej drodze. ..." To nie mój przypadek :). -
Grawitacyjny obieg kotłowy, problem
funkykoval odpowiedział(a) na funkykoval temat w Kotły z podajnikiem
Zrobiłem nie tyle schemat co rysunek tej instalacji, aby to wszystko zebrać. I miałbym prośbę o ocenę czy jest to poprawne: - aby CWU i obieg krótki kotłowy działał na grawitacji przy pracującej pompie CO - aby CWU i ogrzewanie domu (grzejniki) działało na grawitacji przy wyłączonej pompie CO (brak zasilania 220V, tryb letni) -
Grawitacyjny obieg kotłowy, problem
funkykoval odpowiedział(a) na funkykoval temat w Kotły z podajnikiem
Ja miałem powrót z grzejników początkowo bez żadnego zaworu połączony z powrotem z 4D (krótki obieg). No i siła przepływu powrotu z grzejników blokowała mi powrót krótkiego obiegu z 4D. Nie dało się tym też sterować, chodziło dobrze tylko na grawitacji. Błąd własny takiego rozwiązania. Dałem teraz zawór różnicowy, który odcina powrót z grzejników i przekierowywuje na 4D, krótki obieg przez to zyskał i dogrzewa mi temperaturę powrotu do 55C, ale tylko wtedy jak jest na nim silny przepływ i jest w stanie zamknąć zawór różnicowy. Czyli mam sytuacje trochę skrajne, albo domknięty zawór 4D albo otwarty. Aby była pełna regulacja, to zamiast zaworu różnicowego na powrocie wstawię zawór odcinający wtedy powrót z 4D nie będzie niczym blokowany. Także jest duża poprawa u mnie po tych poprawkach, łuki zamiast kolan (krótszy tez przez to obieg i bliżej kotła) i wstawienie zaworu, ale jeszcze nie jest też idealnie. -
Grawitacyjny obieg kotłowy, problem
funkykoval odpowiedział(a) na funkykoval temat w Kotły z podajnikiem
Mam gwintownice Yato, taka starszą od 1/4'' do 1", wymieniam w razie potrzeby same noże w narzynkach. Na moje domowe potrzeby w zupełności wystarcza. Do rur 6/4'' kupiłem narzynke z grzechotką chińską no name, daje radę. Gwintuję na trójnogu z uchwytem na rurę i podestem, stara solidna konstrukcja. Tak podawałem, wpis na poprzedniej stronie, po wymianie dwóch kolan. Tak, kolana zostały usunięte, jest powrót zbliżony do pionu teraz poprzez łuk. U mnie zawór różnicowy (jeśli o niego pytasz) jest zamykany przez pompę CO. To jest ustalone, regulacja temperatury bojlera będzie poprzez zawór termostatyczny z głowica i kapilarą, rozmiar zaworu 1'' jak doprowadzenie zasilania. Na piecu będę miał prawie zawsze temperaturę 60+ C czyli jeśli tyle byłoby na bojlerze to zdecydowanie za dużo. Ma być 45-50C, okresowo odkażanie wody wyższą temperaturą. U mnie bojler to dwupłaszcz, wziąłem taki bo łatwiej utrzymać grawitacje niż na wężownicy, mniejsze opory przepływu. Wrzątek grawitacyjny w wymienniku/bojlerze to dla mnie sytuacja nie do przyjęcia, grozi poparzeniem dzieci jak będą korzystać z wody ciepłej, 50C to max. Ja nie mam siłownika zaworu 4D, po prostu jak mam w domu temperaturę jaka chcę, to idę do kotła i domykam zawór :). Przy takich temperaturach jak teraz, 0-5C, kocioł pracuje na zaworze otwartym na (5-6) 2-3 godziny wcześnie rano i tyle samo popołudniem, na dom idzie 45-48C. Pozostały czas jest w podtrzymaniu, zawór 4D na 1-1.5, na dom 32C. Na kotle mam ustawione 60C, jak było mniej to znacznie więcej sadzy. Spalanie mam takie samo dla zadanej 55 jak 60C, 25 kg na dwa dni. A różnica w czystości kotła znaczna. Tak, zdecydowanie u mnie obieg kotłowy poprawił się po tym jak dałem łuk za radą gmaj22. Mogę teraz zaworem 4D sterować, jeszcze nie jest idealnie ale dużo lepiej niz był krótki powrót na 2 kolanach. Pisałem, ale jeszcze powtórzę, przy zadanej na kotle 60C i domkniętym zaworze 4D (1-1.5), czyli kiedy kocioł jest w podtrzymaniu mam na powrocie 53-55C. Jak daję zawór na 5-6, czyli efektywne grzanie domu 2 razy dziennie, na powrocie mam 45C. Jest trochę w tym przypadku mało przez zawór różnicowy na powrocie który jednak nie zamyka sie przy ustawieniach 5-6 na zaworze 4D. Zamierzam dać zamiast niego zwykły zawór odcinający, otwarty będzie tylko wtedy jak brak prądu i całość będzie pracowała na grawitacji. A pracuje tak dobrze, sprawdzałem. Oczywiście nie ma wtedy żadnego sterowania zaworem 4D i niska temp powrotu, ale wiadomo to sytuacja awaryjna. Jeśli pojawia się wrzątek w zasobniku to pewnie też tylko da się to ogarnąć przez zawór termostatyczny z głowicą i kapilarą. Jak czytam na forum to chyba najczęstsze rozwiązanie. Kryzowanie powrotu jeszcze ktoś proponował, ale jak gmaj22 pisze, to nie do końca się sprawuje się dobrze. -
Grawitacyjny obieg kotłowy, problem
funkykoval odpowiedział(a) na funkykoval temat w Kotły z podajnikiem
Czy taki zawór 3/4" z głowicą i kapilarą wystarczy https://allegro.pl/oferta/zawor-termostatyczny-3-4-glowica-z-kapilara-8630133905 ? Jest gniazdo kapilary 1/2" w zestawie, które dałbym w miejsce na cyrkulację bojlera. Samej cyrkulacji CWU nie będę robił. Czy może szukać jednak zaworu 1''? Wtedy już kryzowanie powrotu nie byłoby potrzebne, tak? I jeszcze, zawór ZZ na powrocie z CWU przed trójnikiem łączącym z powrotem 4D zabezpieczy przeciwprądowe grzanie CWU? Pytam w tej opcji numer1, grawitacja CWU i krótkiego obiegu. -
Grawitacyjny obieg kotłowy, problem
funkykoval odpowiedział(a) na funkykoval temat w Kotły z podajnikiem
Zasilanie bojlera jest po stronie ssącej pompy CO, jako pierwsze na zasilaniu i zupełnie oddzielne. Pompa CO podaje tylko wodę na grzejniki. Nie ma możliwości aby wtłaczała wodę do bojlera. Co do powrotu CWU to jak już ustaliliśmy tam będzie ZZ (przed trójnikiem łączącym CWU z powrotem z 4D). Chodziło mi w pytaniu o dodatkowe ZZ, które wymieniłeś. Czyli rozumiem opcja nr 1 jest poprawna z tym że trzeba dodać regulację temperatury bojlera? -
Grawitacyjny obieg kotłowy, problem
funkykoval odpowiedział(a) na funkykoval temat w Kotły z podajnikiem
Tak przeczytałem jak to wszystko dobrze u innych pracuje jak zainstalowali pompy przewałowe i chyba za mocno się tym zasugerowałem. Idea tej mojej pracy jest aby cały obieg uprościć, nie tyle od razu finansowo :), co im mniej skomplikowana instalacja tym solidniejsza i mniej zależna od przerw w dostawie prądu, które u mnie na dalekiej wsi zdarzają się bardzo często. Tak ta rura 1'' pierwsza nw zasilaniu to rura wznośna do naczynia wyrównawczego, ale też poprzez trójnik zasilanie CWU. Aby już nie gmatwać, sorry :)... Opcja numer 1: Grawitacja CWU i obiegu kotłowego, tym bardziej że poprzez łuki ten powrót z zaworu 4D dobrze całkiem już się sprawuje. Bojler jest dwupłaszczowy więc opory przepływu są mniejsze, patrząc dużym skrótem to będzie taki wyodrębniony grzejnik, zasilanie do niego jest prosta rura 1'' z jednym kolankiem, a latem jak zamknę zawór 4D to będzie tylko grzany bojler, bo pompa CO pracująca na minimum mocy zamknie mi zawór różnicowy i temperatura na grzejniki nie pójdzie. Tak teraz właśnie robię jak w domu jest 22-23C, zamykam zawór 4D, podnosi mi się temperatura powrotu z zaworu do 55C, na grzejniki domu nic nie idzie, a na CWU powyżej 55C bo zadana na piecu to 60C. Czyli jakbym dał na powrocie CWU zasuwę (kryzowanie), to zbiłbym tę temperaturę CWU do powiedzmy tych 45C, wystarczy aby ogrzać wodę w bojlerze? Na powrocie z grzejników nie byłoby już zaworu różnicowego tylko zawór odcinający, jak wcześniej ustaliliśmy. W takim układzie grawitacyjnym, na jednej pompie CO ( już zamontowanej) żadnych zaworów ZZ nie będzie trzeba i wystarczy kryzowanie do ogarnięcia temperatury bojlera? Opcja numer 2: Pompa przewałowa za powrotem CWU z podanymi zaleceniami "Warunek: zawór zwrotny za pompą CO i zamknięcie powrotu do 4D na lato, żeby nie "wyciągało" wody przez obieg grzejnikowy. Pompa CWU/kotłowa w pracy ciągłej a temperaturę w bojlerze załatwisz wspomnianym zaworem z głowica i kapilarą. Za pompą oczywiście ZZ i jakiś zawór regulacyjny, żeby nie dławić przed pompą. CWU zaworem na powrocie bojlera Albo zamiast głowicy dasz zawór elektromagnetyczny NC 230 V zasilany ze sterownika z gniazdka pompy CWU." -
Grawitacyjny obieg kotłowy, problem
funkykoval odpowiedział(a) na funkykoval temat w Kotły z podajnikiem
Dziękuję za odpowiedź. Położenia pompy CO i całego obejścia nie chciałbym już przebudowywać. Zgranie położenia zaworu 4D z pozostałym elementami obejścia kosztowało mnie sporo pracy (zachowanie równoległych płaszczyzn holendrów, zaworu różnicowego czy kątów odejścia rur). Kotłownia jest niska stąd wymuszenie położenia w poziomie obejścia. O zaworze zwrotnym nie pisałem bo tak jak wcześniej poleciłeś, będzie tak czy tak na powrocie CWU. A mam tu pytanie, czy musi być klapowy czy wystarczy zwykły? Co do samego położenia trójnika do podłączenia powrotu CWU, to mogę dać wyżej. Co do samej pompy, to jeszcze się zastanawiam czy nie uprościć obiegu kotłowego przez zabranie zaworu różnicowego, w jego miejsce dać zawór odcinający przełączany ręcznie na grawitacje (jak radziłeś wcześniej), a samej pompy w ogóle nie montować. W końcu po to dałem te rury 6/4, aby też krótki obieg działał na grawitacji. Czytałem na forum o ograniczeniu temperatury bojlera poprzez kryzowanie powrotu czyli jak zrozumiałem danie np. zaworu typu zasuwa (nieszumiącego) na powrót CWU i poprzez niego regulację przepływu. Czy tak można zrobić jeśli zrezygnuję całkowicie z pompy (CWU i krótkiego obiegu)? -
Grawitacyjny obieg kotłowy, problem
funkykoval odpowiedział(a) na funkykoval temat w Kotły z podajnikiem
Jak wspomniałem wcześniej, jest całkiem dobrze w tym układzie z zaworem różnicowym na powrocie grzejników. Jedyny mankament, to mały zakres regulacji przy temperaturze zadanej 60C i więcej. Poniżej 60C i przy pracy kotła w podtrzymaniu/paleniu w dwustanie jest super. W ten weekend chcę podłączyć CWU i miałbym tu w związku z tym pytania. Czy mogę zasilanie wymiennika dwupłaszczowego dać na grawitacji, a pompę (którą już mam do wykorzystania) dać tutaj (zdjęcie) + oczywiście zawór z filtrem? W ten sposób wykorzystałbym ją do krótkiego obiegu kotłowego, zamykała by dobrze zawór różnicowy i miałbym większy zakres regulacji temperatury podawanej na grzejniki. Tylko jak ta pompa wpłynie na pracę CWU i w którym miejscu ją umiejscowić? Przed czy za powrotem CWU (1 czy 2)? Jeśli wymiennik będzie pracował na grawitacji czyli na temperaturze z kotła, to jak najlepiej zrobić regulację tej temperatury na wymienniku? Z góry dziękuję za pomoc. -
Grawitacyjny obieg kotłowy, problem
funkykoval odpowiedział(a) na funkykoval temat w Kotły z podajnikiem
Zawór 4D mi sie tak ustawił przez rozstaw montażowy pompy 18 cm i dwa zawory. Można było tu pompę dać na kołnierzach i urwać te 5 cm. To na zdjęciach tak rury wyglądają blisko ściany, spokojnie wchodzi izolacja i jest jeszcze parę cm luzu. Przy zadanej na kotle 55C i zasilaniu na grzejniki 40C jest ok z powrotem czyli te 45-49C. Natomiast, przy zadanej 60C jest na powrocie 53C, ale przy mocno domkniętym zaworze 4D (1 do 1,5) i wtedy na dom idzie tylko 35C czyli za mało, grzejniki chłodne. Aby dać 42C, to muszę otworzyć 4D (2 do 2,5) i wtedy temperatura powrotu leci w dół do 40-42C, bo jednocześnie otwiera się zawór różnicowy (czuję pod ręką jak stygnie), a gorąca woda z powrotu 4D się cofa (zaraz za zaworem 4D jest 50C). Siłownik 4D pewnie by sobie z tym radził, otwierając i zamykając zawór pilnując ochrony powrotu. W tym moim przypadku, pozostaje chyba zobaczyć czy wyrzucenie kolan coś tutaj zmieni. Jeśli nie, to potem montaż pompy CWU i co będzie jak dojdzie nadciśnienie. Tylko aby się utrzymywało to pompa musi pracować, ale to CWU to będzie miała długie przestoje. Zawór różnicowy, gdyby tylko się nie otwierał tak szybko to jest super rozwiązanie, działające z automatu. Ostateczność to wspomniany zawór kulowy. -
Grawitacyjny obieg kotłowy, problem
funkykoval odpowiedział(a) na funkykoval temat w Kotły z podajnikiem
Popołudnie i pół nocy, ale zrobione :). I najważniejsze, działa i to bez nadciśnienia pompy CWU. Przy zadanej na kotle 55C , 4D na 3, na zasilaniu mam 38-40C i na powrocie 49C. Jest też widoczna od razu poprawa przy wchodzeniu kotła w stan podtrzymania. Już widzę, że spokojnie da się utrzymać 60+ minut. Nie obeszło się oczywiście bez problemów. Nigdy nic nie robiłem na tych łukach i dopiero jak przyszły i zacząłem to ustawiać, to się rozjaśniło. Na dwóch łukach nie da się tego przeprowadzić jak chciałem na tylnej ścianie. W tej chwili, aby nie było przestoju w ogrzewaniu przez weekend, zrobiłem to tak jak na zdjęciach. Łuk, rura i dwa kolana (skręcone nyplowe z GW), ale daje radę. Powrót CWU we właściwym już miejscu (dzięki :). Zawór różnicowy Techpolu w poziomie, taki sam mam w pionie na obejściu pompy CO. Te łuki jak tylko przyjdą to dam w miejsce kolan, dwa powinny wystarczyć. Można by to schować/położyć na tylnej ścianie kotła, ale wtedy trze by dać po dwa łuki spięte razem czyli wyjdzie po 90 stopni. Myślę, że lepiej zostawić jak jest powrót 4D z boku kotła i tylko przełamanie przez kolana złagodzić dwoma łukami. Ale już jest super, wielkie dzięki za rady, gmaj22. Edit: G Godzina później, kocioł dalej w podtrzymaniu (120minut+) temp kotła 55C, zasilanie 40C, powrót 45C. Wyłączyłem pompę CO, otworzyły się oba zawory różnicowe, temperatura zasilania zaczęła rosnąć, a powrotu spadać. Włączyłem pompę, powrót do stanu jak wcześniej. Także można powiedzieć że ten układ działa jak powinien, zarówno grawitacja jak i obieg wymuszony. -
Grawitacyjny obieg kotłowy, problem
funkykoval odpowiedział(a) na funkykoval temat w Kotły z podajnikiem
Zawory Techpolu można tak montować z tego co wiem, wewnątrz mają ożebrowanie które utrzymuje kulę w położeniu centralnym. Mam taki 6/4 lekko używany i mogę go zamontować. We wczorajszym wpisie zadałem nawet pytanie czy można dać go jako odcięcie, ale je usunąłem bo pomyślałem że jednak powrót 4D to za mało aby go zamknąć. A z nadciśnieniem od pompy CWU, jak piszesz, to może działać. Sprawdzę doświadczalnie :). -
Grawitacyjny obieg kotłowy, problem
funkykoval odpowiedział(a) na funkykoval temat w Kotły z podajnikiem
Czyli jeszcze łatwiej niż myślałem. Idę mierzyć i zamawiam. Ten Defro ma czopuch na płycie skośnej i poprzez ten skos łuki dobrze się ułożą na tylnej ścianie kotła. Super, dziękuję bardzo gmaj22, za przekazane rady, cierpliwość i poświęcony czas :). -
Grawitacyjny obieg kotłowy, problem
funkykoval odpowiedział(a) na funkykoval temat w Kotły z podajnikiem
Sam tne, gwintuje i skręcam :). Jakkolwiek masz racje, łatwiej wstawić będzie trójnikw miejsce kolana. Te łuki co zaproponowałeś, to super rozwiązanie tylko problem widzę jest z dostaniem czarnych kolan 6/4. Napisałem się do dwóch hurtowni co mają kolanka 45 stopni, może będą mieli i te. A może źle zrozumiałem, te łuki o których piszesz uzyskuje sie poprzez te kolana czy inaczej? -
Grawitacyjny obieg kotłowy, problem
funkykoval odpowiedział(a) na funkykoval temat w Kotły z podajnikiem
Na poddasze jest wyprowadzony powrót do grzejników i dany trójnik, nic jeszcze tam nie podłączyłem. Skasuję tam możliwość podłączenia cwu i podłączę jak piszesz. Dobrze, że to wyszło teraz, mniej pracy będzie. Pytałem miejscowego fachowca czy tak mogę podłączyć cwu i powiedział, że można, eh... Uczę się :). Dzięki wielkie za zwrócenie na to uwagi :). A jeśli nie uda mi się poprowadzić wyjścia z 4d łukami to czy powrót z cwu przez trójnik redukcyjny 6/4'' x 1'' mogę dać tutaj ? -
Grawitacyjny obieg kotłowy, problem
funkykoval odpowiedział(a) na funkykoval temat w Kotły z podajnikiem
Rozumiem, jak tylko znajdę czarne kolanka 6/4 45stopni to tak zrobię. W ocynku to są, ale widziałem jak ocynk demoluje grzejniki nawet znacznie dalej od kotła, więc tylko czarne wchodzą w grę. A powrót z zasilania wymiennika, nie można dać do powrotu grzejników z poddasza? Nie napisałem, ale ten powrót połączyłem z powrotem lewym z parteru, połączenie jest w kotłowni. Na poddasze jest wyprowadzone zasilanie i powrót, są na zaworach. Pompa do cwu zmieści mi się jeszcze w kotłowni, do wymiennika ma mniej niż 3 m także 25/40 powinna dać sobie rade. Ta rura kominowa jest wznosząca i ona zabiera prawie cale miejsce za zaworem 4d. Chciałem rozdzielić wznośną i cwu, ale nie da się tam jeszcze jednej 1'' rury wcisnąć. Kąty proste kształtek stalowych blokują. Dlatego to chciałbym zrobić z rury wznośnej. -
Grawitacyjny obieg kotłowy, problem
funkykoval odpowiedział(a) na funkykoval temat w Kotły z podajnikiem
Tak zastanawiałem się w czym ten obieg zrobić. Ale jak rozebrałem starą 40letnią instalacje na czarnych rurach, która przeżyła 2 piece i nie znalazłem ubytków po korozji wewnątrz rur ani znacznych przewężeń średnic, to postanowiłem niech będzie to po staremu. Jedyny problem to kotłownia niska (2m) i przy tym rozmiarze kształtek + wysokość pieca, no miejsca nie za wiele pod sufitem. Raz jeszcze dzięki wielkie za pomoc i dam znać jak to działa jak wstawię już zawór. Pozdrawiam, -
Grawitacyjny obieg kotłowy, problem
funkykoval odpowiedział(a) na funkykoval temat w Kotły z podajnikiem
Podsumowując, dam zawór kulowy i ręcznie będę przełączał w zależności od sposobu pracy, grawitacja (otwarty) lub z pompą CO (zamknięty). Mam grzejniki aluminiowe członowe, powinno być ok. Dzięki za wyjaśnienia, gmaj22 . -
Grawitacyjny obieg kotłowy, problem
funkykoval odpowiedział(a) na funkykoval temat w Kotły z podajnikiem
Stary obieg był na grawitacji, to tak właśnie myślałem aby poprzez duże średnice rur i zaworu 4d, to utrzymać. Pompa miała mieć zadanie wspomagające. Tylko nie do końca wziąłem pod uwagę sterowalność takiego układu. Zawór 4d bez pracy pompy co dużo jednak traci, prawda? Czyli przy grawitacji obiegu kotłowego (bez pompy kotłowej), to w tym miejscu co zaznaczyłeś (poniżej zdjęcie) powinien się pojawić zawór odcinający i być w pozycji zamknięty? To może być zawór kulowy, przełączany ręcznie w razie potrzeby i otwarty jak cały obieg co będzie pracował na grawitacji (bez pompy co)? W tej sytuacji zawór odcinający, o którym piszesz aby zamontować, ręcznie otworzę i układ zacznie pracować na grawitacji? Jeśli to byłoby możliwe, ale już widzę że będzie problem ze sterowaniem, tylko przez zawory odcinające (tryb letni). No i wymiennik będzie na poddaszu, brak miejsca w kotłowni, więc mogą być kłopoty z dogrzaniem. Bez pompy cwu chyba się nie da, ale jak rura bezpieczeństwa będzie po stronie ssącej pompy to tak może być? -
Grawitacyjny obieg kotłowy, problem
funkykoval odpowiedział(a) na funkykoval temat w Kotły z podajnikiem
Dzięki za odpowiedzi. Tak, to są dwa powroty co. Stary dom, otwory drzwi i dlatego ten rozdział powrotu z pokoi na parterze, jeden powrót jest z lewej drugi z prawej, spięte razem były przy starym kotle. Rura na zasilaniu , pierwsza w lewo 1'', dokładnie jak pisze gmaj22 jest rurą bezpieczeństwa, idzie bez zaworów do naczynia wyrównawczego. A dopytam, czy z tej rury poprzez trójnik 1.5m od kotła można poprowadzić zasilanie cwu (wymiennik dwupłaszczowy 120l, sterowany pompą)? Za trójnikiem rura już bezpośrednio jako bezpieczeństwa do naczynia wyrównawczego. Czyli pompa kotłowa niezbędna, plus w zaznaczonym miejscu przez gmaj22 odcięcie spiętych powrotów przy pracy pompy? -
Witam wszystkich. Jestem po wymianie kotła. Nowy to Defro Komfort Eko 15 KW z K1v4 wstawiony do starej instalacji, która bardzo dobrze sprawowała się grawitacyjnie. Poza piecem wymieniłem cały obieg kotłowy, naczynie wyrównawcze (rury 1''), cwu (w trakcie podłączania). Dom stary, cegła, ocieplony, 90m kw parter, poddasze po podłodze kolejne 90m kw (tu doprowadzony mam pion, będę podłączał grzejniki). Obieg kotłowy zrobiłem jak wyj/wej kotła czyli 6/4'', zawór 4d 6/4''. Całość co pracuje grawitacyjnie bez pompy dobrze, z pompą znacznie lepiej, szybsze nagrzewanie grzejników i możliwość sterowania. Przy zadanej 50C, pompa załączanie 45 C, na dom podaję 46C (wystarcza aby mieć 22C na parterze) i na powrocie mam 43C, zawór 4d ustawienie 6-7. Rury w kotłowni ocieplone, zdjąłem otuline do zdjęć. Oczywiście chciałbym palić po bożemu czyli zadana 60-65C i odpowiednio w granicach 55C powrót. I tu pojawia się problem. Na powrocie przy zadanej 60C temperatura nie rośnie, a nawet spada do 40C, zawór 4d od 1 do 3 jest bez zmian. Bezpośrednio za zaworem, na krótkim obiegu mam 50C i więcej na pierwszym pionowym odcinku rury, ale na ostatnim trzecim już jest 40C, czyli grawitacja nie działa. Ten krótki obieg jest na 2 kolankach, odcinek drugi jest równo położony, trzeci ze spadem. Czy aby uruchomić ten przepływ i aby te 50C docierało do wej powrotu do kotła, to muszę dać tu pompę kotłową czy może przebudować powrót, jeśli tak to jak to zrobić? Z góry dziękuję za pomoc.
