Wprawdzie temat stary ale wypiwiem się. Mam podobny kocioł i przy lekkich zimach jest za mocny, " wędzi węgiel" . Ograniczyłem komorę spalania tak że do połowy wysokościdałem pobokach cegły szamotowe 6, wyszło po cztery na bok i z tyłu dałem cegły szamotowe 3, też cztery. Mam ruszt wodny i teraz jest tak że węgiel spala się czyściutko w dużo wyższej temperaturze czyli kocioł pracuje na lepszej sprawności, mało popiołu i spieków, wygrzany komin i mało sadzy kocioł wamet 3 klasa. Co najważniejsze spadło zużycie bo wzrosła sprawność. Jeżeli przyjdzie ostra zima i braknie mocy to wyjmę cegły i odzyskam całą moc znamionową 5 minut roboty.