Witam! Jestem nowy, więc mam nadzieję, że piszę we właściwym miejscu :) Jeśli nie - z góry przepraszam
Od sierpnia jestem użytkownikiem kotła Klimosz LE20 (21kW). Wydaje mi się, że pojawia się w nim za dużo sadzy. Kiedy pracował w trybie LATO z jednej strony pojawiał się niedopalony węgiel, w trybie ZIMA mam spieki. Próbowałem różnych ustawień, ale nie jestem zadowolony. Szczególnie nie wiem, co myśleć o tej sadzy (czyszczę piec raz w tygodniu i zbieram ok. 5l wiaderko ze wszystkich półek). Czy to tyko kwestia węgla? Może ktoś coś doradzić?
Aktualne ustawienia:
temp. kotła 60st.
histereza 2st.
Dmuchawa 49% (minimalna moc)
Min. czas podawania węgla w trybie grzanie 6sek.
Max. czas podawania węgla w trybie grzanie 20 sek.
Przerwa w podawaniu węgla 19 sek. (w trybie grzanie)
Czas podawania w trybie czuwanie 10 sek.
Przerwa w podawaniu w trybie czuwanie 30 min.
Węgiel Maxiret 26-28kJ/kg