Skocz do zawartości

WlodekG

Forumowicz
  • Postów

    44
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez WlodekG

  1. Nie wpadłem na to, że cwu też po stronie glikolowej. W takim układzie wężownica będzie miała mniejszą wydajność niestety, więc nadal skłaniam się ku stronie wodnej. Przy przewymiarowanym wymienniku straty są poniżej 1 stopnia, więc "kaskada wymienników" niegroźna. Wężownica w CWU większa nie będzie, a glikol gorzej oddaje ciepło. Hm, tego fachowca być może nie należy traktować jako wyrocznię. Chociaż tutaj faktycznie to wszystko jest na obiegu glikolowym i jeszcze bufor na zasilaniu https://www.ferroli.com.pl/uploads/8c29b24361e86edccf2636a217c89e23db968156.pdf
  2. Widziałem to i tutaj nic nie ma o wymienniku. Na marginesie i bez związku z moim zapytaniem ten Goleniewski jakoś do mnie nie przemawia. Upiera się, że bufor równoległy jest ok i spadek temperatury zasilania podłogówki nic nie szkodzi ponieważ kompensujemy to sobie większą prędkością przepływu. Prędkość przepływu na podłogówce ustawiamy raz, regulując na początku instalację. Dla takiej stałej prędkości podłogówka ma określoną wydajność dla danej temperatury. Jak zwiększa się mróz musimy podnosić temperaturę zasilania. Jeśli na buforze jest spadek temperatury to zmuszamy pompę do pracy na wyższym parametrze a więc pogarszamy COP. Lepiej jeśli woda płynąca w podłogówkę ma tę samą temperaturę co podaje pompa.
  3. Szczerze to mam wątpliwości. Po pierwsze bufor wspomaga defrost a nie zapewnia defrost - skraca jedynie jego czas. Po drugie sytuacja gdy nie działa pompka obiegowa w obiegu wodnym jest raczej bardzo mało prawdopodobna i jeśli nawet by się tak stało, to pompa ciepła by się wyłączyła ze względu na brak odbioru ciepła. Jeśli pompa obiegowa obiegu wodnego działa to bufor na powrocie będzie wspomagał defrost przez wymiennik.
  4. Hm, chciałem m.in. uniknąć dużej ilości glikolu a tak dojdzie 200 l 😞
  5. Masz na myśli bufor w obiegu glikolowym?
  6. A na defrost pompa sobie nie pobierze przez wymiennik m.in. z bufora na powrocie? Nie wiem czy musi zostać, mam zbiornik kombinowany 300 cwu + 200 bufor, jakby co mogę bufor odłączyć całkowicie ale pieniążki już wydane.
  7. Cześć, Mam w tej chwili pompę monoblok z buforem w układzie równoległym, w całym domu podłogówka + grzejniki drabinkowe w łazienkach na tym samym obiegu i temperaturze co podłogówka, nie zamykam żadnych pętli siłownikami. W obiegu krąży woda. Nie było prądu dwa dni akurat jak mnie nie było w domu i było -15. Pompa oczywiście zamarzła ale nic się nie uszkodziło bo zadziałały zawory przeciwzamrożeniowe, ale żeby ruszyła trzeba było ją rozbierać i rozmrażać. Chciałbym przebudować instalację dokładając wymiennik płytowy (solidnie przewymiarowany) tworząc dwa obiegi - mały z roztworem glikolu po stronie pompy ciepła i duży z wodą po stronie odbiorników ciepła. Skoro wymiennik oddziela hydraulicznie obiegi nie ma już potrzeby stosowania bufora w układzie równoległym, więc chciałbym tak przerobić instalację żeby bufor był szeregowo na powrocie. W taki sposób pompka z pompy ciepła będzie napędzać mały obieg glikolowy, a druga pompa obiegowa będzie napędzać obieg wodny w podłogówce i grzejnikach. Wydaje mi się, że to dobry pomysł i że poprawię w ten sposób efektywność układu likwidując spadek temperatury na buforze. Dodatkowo usunę zawory przeciwzamrożeniowe bo nie nadają się do glikolu i ocieplę to miejsce. Nie jestem pewny czy do obiegu glikolowego potrzebny jest jeszcze UPS - AI podpowiada, że potrzebny bo lokalnie w wymienniku roztwór glikolu może zamarznąć co spowoduje uszkodzenia. Czy dobrze rozumuję? Czy UPS w małym obiegu potrzebny? Pozdrawiam, Włodek
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.