Skocz do zawartości

WlodekG

Stały forumowicz
  • Postów

    104
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez WlodekG

  1. Wiem, że jeśli postaramy się o UPS i dodatkową pompkę to w ogromnej większości przypadków powinno to wystarczyć, ale nie jest to 100% zabezpieczenie. Nie chodzi o lokalne warunki zasilania i coś co da się przewidzieć. U mnie w okolicy występują co jakiś czas (np. po burzy, opadach śniegu itp) poważne awarie. Tej zimy 2 dni nie było jednej fazy, a kiedyś prądu nie było 5 dni (!). Niezależnie od sieci może podczas urlopu np. wywalić różnicówkę (byłem świadkiem u mojej mamy jak wywaliło w wyniku przepalenia się żarówki w lampce). UPS trzeba kontrolować (mój komputerowy się zawiesił o czym dowiedziałem się dopiero, gdy wyłączyli prąd i nie zadziałał), prądu może nie starczyć, woda się może nadmiernie wychłodzić itp. itd.
  2. Carinus, ależ oczywiście, że gdybym zrobił porządnie to nie byłoby problemu 🙂 Jednak jeden post nad moją wypowiedzią były rozważania na temat sensowności wymiany monobloka na splita, a ja się wypowiedziałem o moim konkretnym przypadku. Gdybym od razu zrobił układ z glikolem i wymiennikiem to nie byłoby sensu tego wymieniać na splita, ale jeśli miałem do wyboru dołożenie tego i wymianę na splita, to bilans był taki jak przestawiłem. Ja tam nie widzę tutaj kreatywnej księgowości, tylko mój realny wybór. Rozwiązanie z wymuszonym obiegiem też nie zabezpieczają w 100% dla długiego braku prądu więc ja tak postrzegałem rozwiązanie problemu.
  3. miałem do wyboru dołożyć wymiennik i glikol do istniejącego układu lub zmienić na splita
  4. Stara pompa sprzedana za 4500 zł nowa kupiona za 6000 zł robocizna 5000 zł Nie musiałem kupować wymiennika za 2500 zł, pompy za 500 zł, robocizna byłaby 3000 zł Bilans: jestem na minusie 500 zł. Wiem, że pewnie wymiennik można by kupić tańszy, ale ja jeśli bym montował to taki o powierzchni 3m2 żeby strata była poniżej 1 stopnia.
  5. Ja dokładnie do takich wniosków doszedłem, a że tanio kupiłem monobloka to zmiana nie była tragiczna finansowo dla mnie. Chciałem też uniknąć glikolu i wymiennika + dodatkowa pompa do samego ładowania bufora.
  6. A co takiego mianowicie wyprodukowałem? Zacytuj jakąkolwiek bzdurę fizyczną z mojej strony. Wszystkie publikacje fachowe wskazują, że parametry pompy ciepła się pogarszają, gdy glikol jest w układzie, kwestią sporną w tej dyskusji było jedynie to, czy jest to wpływ znaczący czy pomijalny oraz w jaki sposób pompa ciepła sobie radzi z gorszym medium grzewczym. Wszystko co pisałem to cytaty z publikacji fachowych, a Ty piszesz o wiedzy z podstawówki. Gratuluję pewności siebie, jesteś żywym dowodem na istnienie efektu Dunninga-Krugera. https://commercial.centralheating.co.nz/assets/resources/The-Effects-of-Propylene-Glycol-on-Pump-Performance-web.pdf https://www.researchgate.net/publication/354250296_EXPERIMENTAL_ANALYSIS_OF_THE_EFFECTS_OF_USING_DIFFERENT_WATER-ETHYLENE_GLYCOL_MIXTURE_RATES_ON_HEAT_TRANSFER_PERFORMANCE_IN_A_HEAT_EXCHANGER/fulltext/612e91c3c69a4e48796eb23b/EXPERIMENTAL-ANALYSIS-OF-THE-EFFECTS-OF-USING-DIFFERENT-WATER-ETHYLENE-GLYCOL-MIXTURE-RATES-ON-HEAT-TRANSFER-PERFORMANCE-IN-A-HEAT-EXCHANGER.pdf
  7. Piszecie że moc zachowana bo pompa sobie zwiększy przepływ co jest dla mnie ok i przyjmuję ten argument. Jeśli faktycznie pompa da radę i jest do tego przystosowana. Ciekawi mnie tylko skąd wie że ma to zrobić żeby oddać moc maksymalną skoro nie ma ustawień pod glikol? Jacek ja piszę o mocy maksymalnej więc dla maksymalnego przepływu więc to że przez większość czasu przepływ jest mniejszy nie jest argumentem. Być może w większości przypadków pompa daje radę po zmianie czynnika ale jednak dla ekstremalnych warunków będzie miała gorzej. bercus nie pisz proszę o wiedzy z podstawówki bo to niezbyt ładnie a nic nie wiesz o moim wykształceniu.
  8. W pompie jest wymiennik ciepła. Jeśli zamiast wody ciepło odbiera ciecz o mniejszym przewodnictwie cieplnym i mniejszej pojemności cieplnej przy tej samej powierzchni wymiennika, a jeszcze, jak opisujesz, maksymalny przepływ jest mniejszy, to siłą rzeczy moc maksymalna którą może przekazać pompa do układu co się zmniejszyła.
  9. Ok, zasadniczo się z Tobą zgadzam, może nie miałem prawidłowego montażu i się zraziłem do monobloka, a może monoblok nie pasował do mojej instalacji (nie można było do niej wlać glikolu). Niezgoda jest w dwóch punktach:) 1. Faktycznie producenci zaworów antyzamrożeniowych oferują automatyczne dopuszczanie i to się praktykuje. Jednak nadal uważam, że nie sprawdzi się przy dłuższym braku zasilania i u siebie bym go nie zrobił. Co mowi AI: Dlaczego automatyczne dopuszczanie jest ryzykowne? Jeśli prąd nie wróci przez wiele godzin, a na zewnątrz jest np. -20°C, dopływająca woda z sieci (ok. 10°C) będzie sukcesywnie wychładzana i wypuszczana przez zawory antyzamrożeniowe. W pewnym momencie: Woda w rurach wewnątrz domu może zacząć zamarzać, jeśli dom się wychłodzi. Wokół pompy ciepła może powstać góra lodu, która ostatecznie zablokuje wylot zaworów antyzamrożeniowych, uniemożliwiając im dalszą pracę. Zużyjesz ogromne ilości wody, która po prostu "pójdzie w piach". Dlaczego całkowite opróżnienie układu jest lepsze (ale trudne)? Opróżnienie instalacji daje 100% pewności, że nic nie pęknie. Problem polega na tym, że: Musisz być w domu, żeby to zrobić ręcznie (chyba że masz drogie systemy zrzutowe sterowane akumulatorowo). Ponowne napełnienie i odpowietrzenie układu (szczególnie podłogówki) po powrocie prądu jest czasochłonne i trudne bez profesjonalnej pompy. 2. Drugi punkt to się już bardzo stanowczo nie zgodzę. Wymienia się płyn chłodniczy i jest to dosyć podstawowa czynność serwisowa. Wszyscy producenci to zalecają, tutaj np. Toyota: https://www.toyota.pl/porady/jak-wymiana-plynu-w-chlodnicy Cytat: Jeżeli samochód, który użytkujemy, jest nowy, producenci przeważnie rekomendują dokonanie pierwszej wymiany płynu chłodniczego po okresie 5 lat lub po przejechaniu dystansu 250 000 km. W autach z większym przebiegiem kolejne wymiany powinny mieć miejsce co 60 000 km lub co 2, maksymalnie 3 lata. W przypadku, gdy kupiliśmy auto używane i nie mamy pewności co do tego, kiedy nastąpiła ostatnia wymiana ani jaki produkt został zastosowany, najlepiej wymienić płyn przy pierwszej okazji. Płyn chłodniczy nie jest drogi, jego wymiana jest szybka i prosta, ale awarie, które może spowodować ,w najlepszym przypadku kończą się wezwaniem lawety, a w najgorszym – uszkodzeniem silnika. Tak jak napisałem, każdy ma swoje standardy, ja płyn chłodniczy i hamulcowy wymieniam zgodnie z zaleceniami. Pozdrawiam
  10. Faktycznie, masz rację.
  11. Kup na allegro Kaisai, Auratsu, Sevra lub AUX - pompa wyjdzie pewnie 7tys. Bufor Viqtis 2,5tys, zbiornik CWU Viqtis 3,5tys., robocizna + materiały 12tys. razem - 25tys. Mogę przesłać Ci namiar na instalatora który weźmie właśnie 12tys. z materiałami. Ja się zastanawiałem nad hybrydą ale według mnie ekonomicznego sensu nie ma - dochodzi 600-700 opłat stałych za gaz, podwójne koszty przeglądów - kocioł i pompa ciepła oraz koszt kotła gazowego. Same opłaty za gaz według mnie niwelują korzyść z pieca gazowego jako źródła szczytowego.
  12. Pompa ciepła będzie zużywać energii tyle co 12 kW a pracować jak 10 kW - to też ma znaczenie.
  13. To ja muszę sprostować sprostowanie, jeśli już mamy być aż tak dokładni:) Glikol (zarówno etylenowy, jak i propylenowy) w porównaniu do wody gorzej przewodzi ciepło ORAZ ma mniejszą pojemność cieplną. Ze względu na niższą pojemność cieplną glikolu, aby uzyskać ten sam efekt przeniesienia ciepła co woda, należy przepompować o około 20-25% więcej cieczy. Glikol gorzej przewodzi ciepło (ma niższy współczynnik przewodzenia ciepła) niż woda przez co wymiana ciepła na wymiennikach jest mniej efektywna, co szacuje się na spadek sprawności o ok. 8–15% w zależności od stężenia. Glikol jest też znacznie bardziej lepki (gęstszy) od wody, co oznacza większe opory przepływu w rurach. Czy trzeba to brać pod uwagę? Wydaje mi się, że tak. Moc grzewcza pompy ciepła o mocy nominalnej 12 kW po zalaniu układu 30% roztworem glikolu spadnie o około 5–15% w porównaniu do pracy na czystej wodzie. W praktyce oznacza to, że rzeczywista moc grzewcza urządzenia wyniesie w przybliżeniu od 10,2 kW do 11,4 kW, zależnie od modelu pompy i temperatury zewnętrznej.
  14. Każdy ma swoją filozofię wymiany, być może stosowną do wieku i stanu samochodu. Przy nowym drogim samochodzie raczej bym wymieniał bo ew. szkody mogą być kosztowne. Nie chodzi tylko o temp. zamarzania ale również o temp. wrzenia, właściwości antykorozyjne i właśnie szlamy/osady. No ale ustawienie pompek podłogi i sterowania to nie jest zależne od typu monoblok czy split:)
  15. No zmieniam. Każdy może sobie nie zmieniać na własne ryzyko.
  16. Nie przekonują mnie te testy, nie mają wartości statystycznej. To że komuś glikol nie zmienił właściwości może się zdarzyć, co nie oznacza, że zawsze tak będzie w każdym układzie. Są też tacy co uważają, że w samochodzie nie ma potrzeby oleju zmieniać:)
  17. Jak ktoś napełni glikolem o odpowiednim stężeniu i pod to ma zaprojektowana i zrobioną instalację to problem zamarzania przestaje istnieć. Jak jednak napisałem glikol ma swoje wady. Pompa 12 kW na glikolu nie ma już 12 kW bo glikol ma mniejszą pojemność cieplną, ciężej się go pompuje, trzeba go wymieniać itd. Nie jestem jakimś wyjątkiem jeśli chodzi o zamarzanie. Pompę już sprzedałem, ale kupując nową pytałem czy mogę monobloka zostawić w rozliczeniu to mi firma odpowiedziała, że jestem szóstym klientem który chce wymienić monoblok na splita i nie są zainsteresowani.
  18. Ok, można by dyskutować co można zrobić i w jaki sposób w układzie z monoblokiem. Mnie te rozwiązania nie przekonały i wolałem wymienić na split.
  19. Zadziałały prawidłowo, pompa po napełnieniu była sprawna, nic nie wymagało wymiany. Dodatkowa kwestia odnośnie tego automatycznego uzupełniania - jeśli masz glikol w układzie nie można dać automatycznego uzupełnienia z wodociągu (piszę teoretycznie bo ja nie miałem i nie mam glikolu).
  20. Tak, przy krótkich wyłączeniach prądu może i to się sprawdzi. Ale jak nie ma długo to przez to uzupełnienie woda w pompie zamarznie i spowoduje szkody. Ponadto automatyczne uzupełnianie uniemożliwia wczesne wykrycie wycieków.
  21. Sorry, ale nie robi się takiego układu. Celem jest opróżnienie układu a nie jego automatyczne uzupełnienie. Przy dwóch dniach bez prądu rozsadziłoby pompę, a tak działała dalej tylko wymagała napełnienia. Resztki wody w rurach zamarzły tak czy inaczej i dlatego trzeba było rozmrażać farelką. Mam specyficzny przypadek bo instalacja nie była robiona od podstaw i u mnie glikol nie wchodził w grę. Zresztą glikol zmniejsza wydajność pompy i trzeba go co jakiś czas wymieniać - generuje koszty. Może rozwiniesz tę wypowiedź?
  22. Odnośnie powyższych odpowiedzi - piszecie o możliwych błędach montażu, a dla mnie temat nie ma znaczenia. Porównuję split do monobloka przy założeniu prawidłowego montażu. Na razie nowa pompa wydaje mi się lepsza. Nowa pompa jest mocniejsza - 14 kW vs 12 kW i inaczej skonfigurowana. Miałem bufor zintegrowany z CWU (bufor kiepski bo mała odległość króćców, pisałem o tym) - teraz mam osobne CWU i osobny bufor Viqtis. CWU 300l ma większą wężownicę 4 m2, chociaż poprzednia też nie była mała - 3,3 m2. Bufor ma 300l i 180 cm wysokości więc dużo lepsze uwarstwienie. Przy splicie odcinki rur mam bardzo krótkie - wszystko jest koło siebie. Pompy obiegowe podłogówki nie są podłączone przez styczniki tylko bezpośrednio w hydroboksie. Odciąłem całkowicie drabinki łazienkowe od układu gdyż stwierdziłem, że na parametrze 35 stopni i tak praktycznie nie grzeją, a zabierają przepływ. Zostawiłem je jako suszarki z włączaną na godzinę grzałką elektryczną. Układy nie są więc porównywalne. Sama pompa ma na pewno inny algorytm działania. Zauważyłem że modulacja wbudowanej pompy obiegowej jest bardzo ograniczona tzn. na razie obserwuję zakres 1,6-1,95 m3/h. W Kaisai modulacja była 1-2 m3/h, większość czasu pompa chodziła na mniejszym przepływie. W poprzednim układzie pompy obiegowe podłogówki włączały się razem z PC, a teraz widzę, że praktycznie cały czas chodzą. Bufor jest więc wykorzystywany jako magazyn energii w dużo większym stopniu, również podczas grzania CWU. Zużycie energii wydaje mi się mniejsze, ale rzeczywisty test będzie w następną zimę. Sterownik ok, raczej intuicyjny, ale cały czas się jeszcze go uczę. Instrukcja obsługi kiepska, wykorzystywałem instrukcję bliźniaka Auratsu.
  23. Mój przypadek dowodzi że nie jest to możliwość teoretyczna. Przez dwa dni przy -20 nie było jednej fazy podczas mojej nieobecności w domu. Niby zawory antyzamrożeniowe spuściły wodę, ale i tak trzeba było rozbierać żeby ruszyła. Generalnie po takim czymś są możliwości uszkodzeń pomimo spuszczenia wody. Główną zaletą monobloka jest możliwość samodzielnego montażu i na tym moim zdaniem się jego zalety kończą.
  24. Ja nie polecam monobloka, miałem i sprzedałem po roku bo zamarzł. Teraz mam splita AUX - polecam, jakość wykonania wysoka, na razie bezproblemowo działa. To jest bliźniak pomp Auratsu, ale ma lepszą gwarancję. Na allegro można tanio kupić AUX-y.
  25. Rozumiem że sobie wypróbowałeś i zostawiłeś 3T? Dlaczego? Masz czujnik temp bufora?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.