WlodekG
Forumowicz-
Postów
52 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
O WlodekG
Ostatnie wizyty
Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.
Osiągnięcia WlodekG
-
25-80 obsługuje obecnie całą podłogówkę i pokazuje 2 m3/h a 25-40 same grzejniki i pokazuje 0,5 m3/h ale to raczej dokładne nie jest. Zmienię rurę z bufora na większą na pewno i może zasilanie 11 obiegów na piętrze. Projekt chyba nie do końca był ok bo wg niego wszystko miało chodzić na jednej 25-40.
-
Powierzchnia podłogówki to 240 m2. 40 m2 garaż z grzejnikiem, grzejnik w kotłowni i 3 pomocnicze drabinki w łazienkach. Mam wykonaną i uruchomioną 20 lat temu. Delta t 10 stopni jest dla podłogówki. Chodziło na kotle gazowym, teraz chodzi na pompie ciepła monoblok 12 kW robionej na szybko po awarii pieca gazowego. Wymieniam na spli bo nie jestem zadowolony i teraz kiedy się nie spieszę chciałbym zrobić w sposób przemyślany i porządny. Split kupiłem 14 kW i leży sobie czekając na montaż. W tej chwili na dole gdzie jest 6 sekcji jest ok. Góra 11 sekcji trochę niedogrzana bo max 20 stopni wyciąga. Przepływy teraz na pewno nie są projektowe bo pompy nie wyrabiają, jak dam ok na dole to góra za mało wstaje - dlatego dokładam 3 pompę.
-
Nie tak sobie, przecież właśnie się doktoryzuję z tego tematu 😉 W projekcie były bardzo małe przepływy - sumarycznie 1,4 m3/h dla całość. Skoro było niedogrzanie dla pieca gazowego to logiczne jest zwiększenie przepływu żeby zwiększyć średnią temperaturę podłogi. Mieścimy się w granicach dopuszczalnych na pewno bo przy dwukrotnym zwiększeniu przepływu nigdzie nie ma więcej niż 3 l/min. Nawet chodzi mi po głowie przyklejenie czujników na zasilaniu i powrocie na każdej pętli do HA i wyregulowanie do tej samej delty t, ale nie wiem czy to dobry pomysł
-
Są w projekcie, ale dla kotła gazowego 40-30. Teraz przerabiam na pompę ciepła, więc raczej muszę zwiększyć przepływy. Generalnie jak było robione 20 lat temu według projektu (tak przynajmniej twierdził hydraulik) to był problem z niedogrzewaniem niektórych pomieszczeń. Teraz muszę to sobie porządnie zrobić i wyregulować.
-
Dziękuję. To może jeszcze jedna podpowiedź 🙂 Bufor ma 6 króćców - 3 zasilanie, 3 powrót, na górze i na dole dwa naprzeciwko i jeden 90 stopni w stosunku do ich osi, 200 l pojemności, bez żadnych kierownic czy deflektorów, dosyć pękaty i niski - odległość w pionie pomiędzy króćcami 26 cm. Obiegi to podłogówka 6 pętli, podłogówka 11 pętli oraz 5 grzejników (na tej samej temperaturze co podłogówka). Będzie po jednej pompie na obieg. Zastanawiam się jak to połączyć optymalnie. Jest kilka opcji: Zasilenie jednym króćcem wylot drugim naprzeciwko. Zasilenie jednym króćcem wylot drugim 90 stopni. Zasilenie jednym króćcem dwa wyloty 1. 6 pętli + grzejniki 2. 11 pętli i tutaj też warianty: a) zasilenie pomiędzy króćcami b) zasilenie tak, że jeden wylot naprzeciwko, drugi 90 stopni z boku. Ostatni pomysł - a może zasilenie dwoma krócami, czy to ma sens? Czy niepotrzebnie się z tego doktoryzuję, czy jednak to będzie miało znaczenie i jeśli tak to który wariant jest optymalny? EDIT: AI podopwiedziała jakiś dziwny układ jeszcze: Zamiast sztywno rozdzielać króćce na „tylko dla PC” i „tylko dla domu”, wykorzystaj trójniki bezpośrednio przy buforze, aby stworzyć tzw. krótkie sprzęgnięcie. Zalecana konfiguracja (Góra bufora): Króciec Lewy (Skrajny): Podłączasz tu Zasilanie z Pompy Ciepła oraz Pierwszą Pompę na dom (przez trójnik). Króciec Środkowy: Podłączasz tu Drugą Pompę na dom. Króciec Prawy (Skrajny): Podłączasz tu Zasilanie z Pompy Ciepła (drugą odnogę) oraz Trzecią Pompę na dom (przez trójnik). Dlaczego to zadziała najlepiej? Zasada 2 na 2: Pompa ciepła pcha wodę dwoma wejściami (spadek prędkości wlotowej = brak turbulencji). Odciążenie bufora: Jeśli pompy na dom potrzebują więcej wody niż daje PC, część tej wody płynie bezpośrednio z rury do rury (przez trójniki przy króćcach), w ogóle nie wchodząc głęboko w bufor. To drastycznie zmniejsza mieszanie warstw wewnątrz zbiornika. Wykorzystanie 3 króćców: Każda z Twoich 3 pomp na dom ma „swój” króciec, więc nie walczą o jeden wąski przelot 1 cal. To gwarantuje, że żadna pompa nie będzie miała problemu z kawitacją (brakiem wody). Co z dołem (Powrotem)? Zastosuj dokładnie tę samą logikę (lustrzane odbicie): Powrót do PC: Odbieraj z dwóch skrajnych dolnych króćców. Powroty z domu: Wepnij w te same króćce (przez trójniki) oraz trzeci powrót w środkowy króciec.
-
Montaż bufora w instalacji z pompą ciepła Bufor na zasilaniu czy powrocie
WlodekG odpowiedział(a) na dz1q86 temat w Pompy ciepła
Split już stoi na podwórku pod folią 🙂 Jednak zmieniłem w ostatniej chwili Sevra na bliźniaczy AUX (różni się kolorem obudowy), gdy się dowiedziałem, że Sevra wymaga dwóch przeglądów w roku do utrzymania gwarancji. Zamontuję jak się ociepli i dam znać jak to pracuje w porównaniu z monoblokiem Kaisai. -
Przekładając Twoje procentowe zwiększenie zużycia energii na COP i mój przykład: przy 35 stopniach COP 2,54 przy 60 stopniach 1,69. Czyli Panasonic lepiej trzyma COP przy wzroście temperatury zasilania. Fajną masz taryfę te G13. Muszę pokombinować bo mam gorszą. Rozumiem, że grzejesz 13 godzin temperaturą 55 stopni, 6 godzin temperaturą 36 stopni i 5 godzin wcale i masz grzejniki? Nie do końca zrozumiałem co piszesz o buforze. Czy masz bufor i jeśli tak, to jaką pełni rolę? Nie odczuwasz zmian temperatur w domu przy takim grzaniu? Faktycznie przy Twoim sposobie i Twojej taryfie wypada taniej niż całą dobę grzać 36 stopni. Jak sobie przeliczyłem na moje G12 to nawet gdybym miał Panasonica by wypadło drożej niż całą dobę 36 stopni. Czyli jak widać kwestia indywidualna: G13 + Panasonic = inna opłacalność manipulacji krzywą grzewczą. EDIT: Chyba zmienię na Tauron dostawcę energii 🙂 A patrzyłeś na G13s? Wydaje się jeszcze lepsza. Eh, sprawdziłem niedostępna w moim regionie, mogę tylko ew. G13.
-
A tak na marginesie - nawet jak bufor wystarczy to wydaje mi się, że to się kompletnie nie opłaca w przypadku pompy ciepła. Na przykładzie KAISAI COP przy -10 temp zasilania 35 stopni 2,54, temperatura zasilania 60 stopni 1,25. Mamy taryfę 69 groszy taniej, 1,16 zł drożej. Przy zapotrzebowaniu 100 kWh i COP 2,54 zużyjemy 40 kWh po cenie średniodobowej 0,96 groszy a więc za 38,4 zł, a w przypadku COP 1,25 zużyjemy 80 kWh po cenie 69 groszy czyli za 55 zł.
-
Jak pisałem w poście wyżej autor podaje 35 stopni grzanie i bufor 65 grzanie. Faktycznie, jakby grzał do 80 stopni to delta wyjdzie 45 stopni i będzie większa pewność że bufor wystarczy.
-
Przecież pisałem "jeśli masz taki bufor". W sumie moja wina, bo nie odniosłem się do konkretnych warunków autora postu tylko pisałem teoretycznie, więc nieco bez sensu bo temat dotyczy konkretnego zagadnienia. Właśnie zauważyłem, że opierając się na prawidłowych założeniach źle podałem wymaganą moc pompy. Pompa przez 10 godzin musi produkować 4,17 kWh na godzinę + zapas na 14 godzin. Bufor musi zgromadzić 4,17 x 14 godzin, a więc 58,38 kWh. Wymagana moc pompy musi być 2,4 razy większa. Widzę, że licząc pojemność bufora potrzebną na zgromadzenie 41,7 kWh (chyba nieprawidłową) założyłeś delta t na buforze 5 stopni. Dlaczego? Wydaje mi się, że delta t na buforze może być większa i wtedy potrzebujemy mniejszy bufor. Do zgromadzenia 58,4 kWh potrzebujemy bufora 10042 litrów przy delta t 5 stopni i 5021 litrów przy delta t 10 stopni. Przypomnę, że to był przykład zakładający 100 kWh dziennie zapotrzebowanie. Autor posta ma zapotrzebowanie dzienne zapewne znacznie mniejsze, szacuję że może 50 kWh dziennie przy -20. Wtedy dla delta t 10 stopni na buforze pojemność bufora wychodzi 2500 l. Teraz zmieńmy założenie: tania taryfa do -10 i przy tej temperaturze zużycie dzienne 30 kWh. Przy delta t 10 stopni bufor wychodzi 1500 l. Autor podaje temperaturę wody do ogrzewania 35 stopni i podgrzewa bufor do 65 stopni. Delta t 30 stopni - pojemność bofora 502 litry. Chyba nie brzmi już tak niedorzecznie? Nie wykorzystujemy całego bufora, więc pojemność musi być większa - autor ma 750 l ale nie mam pojęcia czy to wystarcza 😉
-
Skoro tak twierdzisz to napisz jak to działa. Ja twierdzę, że dokładnie tak to działa. Jeśli masz założenie, że grzejesz tylko w taniej taryfie, tzn. przy -20 utrzymujesz zadaną temperaturę grzejąc tylko w taniej taryfie. Jeśli przykładowe zapotrzebowanie dobowe na energię potrzebną do tego celu wynosi 100 kWh to musisz tyle dostarczyć w ciągu doby, a więc przez 10 godzin taniej taryfy i pompa musi mieć zdolność do dostarczenia takiej właśnie energii w ciągu 10 godzin. Musisz mieć oczywiście bufor, który taką ilość energii będzie w stanie przechować. To są założenia modelowe, a w rzeczywistości należy tę pompę nieco więcej przewymiarować uwzględniając straty, rozruch itd. To jest ambitne założenie tzn. że tylko tania taryfa przy -20, możesz sobie oczywiście modyfikować tak to założenie, żeby pompa pracowała w taniej taryfie przez większość roku, a nie zawsze. Twój przykład jest skrajny, ale dokładnie tak by było gdybyś miał odpowiedni bufor i grzałbyś raz w tygodniu przy -20 utrzymując zadaną temperaturę.
-
Dla grzania ciągłego i zapotrzebowania 5500 kWh rocznie moc pompy wychodzi 3-4 kW. Niezależnie od tego jaki układ i temperaturę zasilania zastosujemy, to jeśli pompa ma pracować tylko w taniej taryfie, czas pracy skraca się z 24h do 10h na dobę i wtedy wychodzi 7-8 kW. Masz bardzo małe zapotrzebowanie na ciepło - zwrócą Ci się kiedykolwiek te kombinacje i kupowanie dwa razy mocniejszej pompy? 3-4 kW to można grzać jednym klimatyzatorem 🙂
-
No u mnie czysty wybór ekonomiczny przyćmiła "trauma" po zamarznięciu pompy akurat podczas mojego dwutygodniowego wyjazdu.
