Witam,
Mam następujący problem, otóż zleciłem instalatorowi wymianę starego kotła na nowy Kocioł klasy 5 na ekogroszek oraz zmodernizowanie starej instalacji która działała bez problemów. Instalator w pierwszej kolejności zaczął wykonywać podpięcie rurkami PP w domu chciał się podłączyć przez grzejnik nr 2 ale wobec mojego sprzeciwu zrobił podpięcie do rurek Cu20 miedzy grzejnikiem nr 1 a 2 tak jak na załączonym schemacie(na schemacie zaznaczone są wszystkie elementy które są w instalacji poza termostatami na grzejnikach aby nie komplikować)
Nie zastosował zaworu 3d/4d a z tego co wiem do zabezpieczenie przeciw niskiej temp na powrocie jest warunkiem gwarancji na kocioł.
Nie zastosował żadnego zaworu różnicowego, manometrów ani czujników temperatury (poz tym na piecu)
Czy powyższe zawory, czujniki powinny być zamontowane w takiej instalacji?
Według mnie instalacje jest źle wykonana, ale nie jestem ekspertem więc proszę o opinie
Sugerowałem że podłączenie z pieca powinno być wpięte od razu do rur cu25 pod sufitemale fachowiec zapewnił mnie że wszystko będzie działać niestety nie mogłem śledzić jego prac na bieżąco a na końcu gdy już wszystko było zamontowane okazało się że grzeje jedynie grzejnik nr 1 oraz nr 2 przy czym nr 1 troszkę słabiej.
Proszę was o opinie i rady
Pozdrawiam