Skocz do zawartości

Azel

Nowy Forumowicz
  • Postów

    6
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Azel

  1. Gwoli zamknięcia tematu - okazało się, że to był faktycznie regulator. Kupiłem nowy i od tygodnia wszystko działa normalnie. Dzięki za pomoc @sambor
  2. Przez weekend działało poprawnie, ale dzisiaj rano znowu piec zaczął grzać pomimo osiągnięcia temperatury. Odsuwanie regulatora nic nie daje, a poza tym przez lata był na tej samej pozycji. Przepięcie styków też nic nie dało - nadal piec reaguje jak chce. Czyli najwyraźniej pozostaje wymiana regulatora?
  3. Mam wrażenie, że to problem z komunikacją. Wczoraj światełko zaczęło migać naprzemiennie na zielono i czerwono, czyli wg instrukcji mógł stracić połączenie z bazą. Wymeldowałem i skojarzyłem ponownie i na razie działa poprawnie, choć co jakiś czas przeskakuje z zielonego (obecnie nie powinien grzać, bo przewyższa ustaloną temperaturę) na czerwony (chce grzać), by sekundę później wrócić na zielony - tak jak by gubił na sekundę zasięg i łączył się ponownie. Zastanawia mnie tylko fakt, że odłączając regulator (wymeldowany), piec się nie załącza, gdy przekręcę gałkę - załącza się dopiero, gdy podłączę regulator (nadal wymeldowany i nie skojarzony).
  4. Obok pieca.
  5. Nikt nic nie poradzi? :(
  6. Jestem kompletnym laikiem w sprawach pieców itp. Mam problem z grzaniem, aczkolwiek nie jestem pewien, czy jest to po stronie pieca Viessmann Vitopend 100 czy regulatora temperatury Auraton 2025rth. Problem: piec grzeje pomimo przekroczenia temperatury ustawionej w regulatorze. Chodzi tylko o grzanie w kaloryferach - z grzaniem wody nie ma problemów. Podjęte próby: 1. Reset pieca i regulatora (także wymiana baterii) 2. Wymiana przedłużacza (w starym były wystające z obudowy kable, więc myślałem, że może jakieś spięcie jest) 3. Wymeldowanie i ponowne skojarzenie regulatora z piecem (czasami działa, czasami nie, ale jak działa to tylko na kilka dni). Dlaczego wydaje mi się, że to coś z piecem? 1. Piec poniekąd reaguje na regulator, gdyż grzeje w specyficzny sposób, czyli grzeje, przerwa, grzeje, przerwa. Gdy jeszcze nie mieliśmy regulatora, grzał non stop bez przerw dopóki nie przekręciliśmy gałki na zero. 2. Gdy odłączam regulator z prądu i włączam sam piec (przekręcenie gałki grzania), piec nie reaguje - czyli grzeje tylko, gdy podłączony jest regulator. Czy na tej podstawie jesteście w stanie ocenić, w czym tkwi problem i czy można to rozwiązać samemu? Czy muszę wzywać fachowca? A jeśli tak, to do pieca (mamy w mieście ludzi od Viessmanna) czy jakiegoś ogólnego?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.