Wpierw o drewnie. Z drewnem jest taki problem że trzeba się pod nie ustawić. Nie można kupować sezonowanego i do piwnicy. No chyba że zapłacisz 280 za mp. Albo sam je wcześniej miernikiem sprawdzisz. Dla kotła stalowego to takie palenie potrafi się i w 2 lata skończyć. (Blaze może palić nie mokre ). Drewno trzeba samemu sezonowac. Albo trzymać na 3 lata do przodu albo suszyć w 1 rok ale to wymaga wysyłki i takich tam :) Z buforem mówię o kwestii prawnej. Merkel mówi minimum 300l i dziękuję. Blaze te modulacje do 30% ustawiają jakby pod zwolnienie z tego obowiązku. Norma mówi inaczej no i tutaj zobaczymy. Przeczesze ich z tego. Nie mniej jednak. Całkiem bez bufora to możesz lecieć gdy masz podobne zapotrzebowanie co moc nominalna (25kW lub 40kW)- nie wiem ile bo tego nie liczyłem. Ciepłowlasciwe.pl wylicza bufor niezależnie od mocy. Mnie liczy tego że kocioł też grzeje przez pewien czas. Liczy bufor na cały dzień. Zgrzewamy w sekundę i grzejemy przez 24h. Liczy 24h*6kW*60*C/ 1,17 kwh/l. W Realu to można obejść. Nie rozpalac 4 razy dziennie a raz. Zawieść że Merkel dla Viadrusa 14kW chce tylko 508l. Dla większego odpowiednio więcej. Co do bufora przy Blaze i Viadrusie. Visual palisz by go nie przegrzac. Skończy się to grzejesz pod nową. I tyle. Mógłbyś mieć i 200l i sobie radzić. Tylko odpalać kilka razy dziennie. Blaze działa na podobnej zasadzie tylko nie gaśnie. Ilością wkładu regulujesz ile spalisz, później czekasz (niestety minimum to pol komory). Ale kluczową jest modulacja mocy. Potrzebujesz 6kW w przeciętny zimowy dzień. Viadrus odzie na pełnej bo musi i na godzinę odkłada 8kWh do bufora. Blaze może iść na 7,5kW i odkłada tylko 1,5kWh na godzinę. Bufor muzę być na ten okres kilka razy mniejszy. Sama regulacja już załatwia sprawę. Blaze niepotrzebny. To ma też zaje-świetny producent Attack, choć to raczej po czeskich cenach. Po cenach w PL już tylko bardzo bardzo fajny ;] i ma to Vigas/Solarbayer. Jedna sprawa jest taka że Blaze ma modulacje certyfikowana. To jeden z kilku kotłów który nie ma mocy nominalnej. Comfort zduszony do 50% ma jeszcze wyższa sprawność. Zobaczymy jak Praktik. Blaze ma to do siebie że mając dobrze dobrany kocioł po rozładowaniu przychodzisz i palisz dalej albo palisz mając warstwę węgla drzewnego. Sprawdzałem w gorniaku. To też przekłada się na sprawność. Nim nie ma dużej warstwy żaru to kocioł jest jak zimny motor samochodu. Chyba na rozpalanie nie w certyfikacie ED 3% sprawności. Niby bajer w tym Blaze. Możliwe że nie. Tylko ma jeszcze masę innych zalet. Praktik 25kW ma kosztować tyle co Comfort 20. Zobaczymy. Mnie ten tys czy półtorej już nie zbawi. Szczelnie że to i tak tanio bo nie muszę kupować 3000l bufora jak z Defro. Bo co tego się to sprowadza. Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka