Witajcie.
Od 2 lat mam problem z sąsiadem. Mamy wspólny komin, który jest podzielony (jego i nasz w jednym). Prawdopodobnie sąsiad pali śmieciami i jakimś tanim węglem, który powoduje że jego komin szybko się zanieczyszcza sadzą. Co roku wzywana była straż pożarna, ponieważ jego komin się zapalał, a w naszym domu(bliźniak) pojawiał się dym. Nie wspomnę też o tym, że kiedyś przebił się do naszego komina i prawie nas zaczadził. Nadchodzi kolejny sezon grzewczy i nie ukrywam, że boję się co tym razem sie stanie. Sąsiad jest konfliktowy i nawet poprosiliśmy go żeby coś z tym zrobił, ale jak grochem o ścianę...Co ja mogę zrobić w tej sytuacji? Czy mogę to gdzieś zgłosić?