Hej, jako że nie mam możliwości ogrzewania gazem ziemnym, zastanawiam się co wybrać zamiast tego, aby nie zrujnowało budżetu, ale jednocześnie by nie było uciążliwe w eksploatacji. Osobiście nie mam żadnego doświadczenia w ogrzewaniu centralnym. Jedyne co słyszałem, to że piece na ekogroszek trzeba co miesiąc dobrze wyczyścić by dobrze spełniały swoją funkcję - czy to prawda? A co z piecami na pellet lub olej lub gaz płynny? Warto się za tym rozglądać? A może prąd + pompa ciepła (+panele słoneczne?)? To bez wątpienia byłoby najmniej kłopotliwe, ale jak z kosztami ew. napraw? Dom będzie miał 150m2, będzie dobrze ocieplony.