Witajcie,
Nareszcie uzyskałem dostęp do gazu ziemnego i postanowiłem zmodernizować kotłownie. Schemat istniejącej kotłowni w załączeniu wraz z planami rozbudowy. Przepraszam na ręczne rysunki i absolutny brak skali:(
Dom ma 90m2 na parterze i 75m2 na poddaszu. Poddasze nie jest wykończone ani ogrzewane. W domu na razie mieszka 1 osoba i parter wystarcza.
Ściany styropian grafit 15cm, podłoga 10cm, poddasze piana 20cm. Wentylacja grawitacyjna.
Istniejąca instalacja sprawdzała się bardzo dobrze. Kocioł 15kw jest za duży do tego domu, ale dałem go sobie wcisnąć w sklepie...
Obieg w kotłowni jest z rur stalowych. Czynnikiem jest płyn na bazie glikolu.
Mam zamiar ogrzewać dom tylko kotłem gazowym, a węglowy zostawić na wypadek gdy gazowy się zepsuje, albo wiatr złamie gałąź na działce i trzeba będzie pozbyć się drewna;p Poddasze nie będzie ogrzewane na pewno jeszcze ze 2 lata.
Muszę omówić szczegóły z instalatorem. Z pierwszych ustaleń ma to wyglądać jak na rysunku. Tam gdzie znaki zapytania mówił o rurach 3/4". Muszę z nim dogadać szczegóły bo podczas prac mnie nie będzie. Ten sam człowiek montował układ wcześniej.
Proszę o pomoc doświadczonych kolegów:
1) Czy układ jest poprawny?
2) Jakie średnice rur dalibyście tam gdzie są znaki zapytania? I czy inne są ok?
3) Podobno do takiego małego układu nie trzeba zbiornika przeponowego, czy to prawda?
4)W sklepie polecanym przez instalatora polecono mi wymiennik płytowy 32płyty 1" do 30 lub 40kw. Będzie dobry ten 40?
5)Zaproponowano mi kocił baretta ciao 25 1f. Ma modulacje od 5kw. Kolega ma termet gold 20kw 1f z modulacją od 2.2kw, może będzie lepszy?
6)Proszę o wszelkie opinie. Przeglądałem podobne wątki i już mam mętlik w głowie.
Pozdrawiam i z góry dziękuje za pomoc:)