dzień dobry,
mam prośbę o poradę. będę chciał zamontować ogrzewanie do domku na działce o pow. 30 m.kw.
Dom jest podpiwniczony na całej powierzchni, ocieplony styropianem, budowa w 2003 r. Okna drewniane, ale w sterej
technologii, zatem niezbyt szczelne. Domek ma salon o powierzchni ok. 20 m.kw. , aneks kuchenn, łazienkę i korytarz o pow. 10 m.kw.
co daje łącznie ok. 30 m.kw. na budynek. Aktualnie w domku zamontowany jest kominek, najmniejszy z możliwych jakie udło mi się
kupić 10 lat temu, ktore zimą daje radę i jest w stanie ogrzać cały domek . Nie jest to jednak rozwiązanie
najwygodniejsze, bo wiadomo - ściany do malowania co 2-3 lata, wstawanie rano o 4-5 kiedy się wychłodzi i trzeba na
nowo rozpalać, nie wspominając o innych aspektach związanych z długimi okresami nieobecnośći w ciągu dnia. Podjąłem decyzję, aby zmodernizować ogrzewanie i zamontować
stałe ogrzewanie w rodzaju pieca centralnego i zamontować kaloryfery. Piec umieściłbym razem z kotłem w piwnicy.
Pytanie tylko - czy dla ogrzewania takiej małej powierzchni istnieje w ogóle jakiś sensowny piec o odpowiednio
niskiej mocy, bo do ogrzenia 30 m.kw. nawet z nieszczelnymi oknami to każda moc jest za duża. Idealny byłby z
zsobnikiem automatycznym lub zasypowy, żeby nie trzeba było co chwilę latać i dokładać.
Wiem, że w dzidzienie ogrzewania wiele się zmienia, są pompy ciepła, grzejniki akumulacyjne etcc..
Co byście radzili, mając na uwadze opisane okoliczności. Powiem jeszcze że dom będzie służyć do codziennego
mieszkania, stawka za energię jaką płącę to 0,50 gr za 1 kwh, co też jest ważne jeśli mowa o źródlach energii elektrycznych,
Aha, pownica oczywiście nie będzie ogrzewana, tam ma stanąć tylko piec i kocioł.
pozdrawiam
Wiesław