Panowie wczoraj wieczorem zaskoczyła mnie taka sytuacja piec nie mógł osiągnąć zadanej temp. pojawiał się cały czas błąd podciśnienia spalił przez 24h około 50kg peletu no jakieś szaleństwo i co si okazało obcięło się zabezpieczenie na trzpieniu który trzyma ruszt co sprawiło że nie domykał się do końca a to skutkowało spadanie palącego się peletu do popielnika poniżej. Po otwarciu popielnika wysypywał się z niego palący opał, sam popielnik rozleciał się chyba pod wpływem temp. cała komora palnika okopcona na maxa i co! sobota godzina 22.30 na zewnątrz -7 perspektywa lux. w linku film z działania rusztu link. Zobaczymy co powie serwis w poniedziałek.